Reklama

Wiadomości z diecezji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najczęściej są małe, niepozorne. Czasem przykuwają uwagę detalem. Niektóre są trochę większe, ciężkie, jakby chciały przytłoczyć ubranie, do którego są przyszyte. Drobne przedmioty w kształcie krążka, które podobnie jak okrąg - symbol wieczności - w kulistej formie linii bez początku i końca zamykają czas, zapisując w swej pamięci przeszłość ludzi, miejsc, zdarzeń. O czym mowa? O guzikach. „Muzeum Guzików powstało w Łowiczu 19 lipca 1983 r. Dziś w zbiorach znajduje się 2 tysiące guzików, a całe muzeum to walizka” - mówi Jacek Rutkowski, opiekun zbioru. Dzień Guzika obchodzony był w grudniu.

18 grudnia Dyrektor Muzeum w Łowiczu zaprosił zwiedzających na otwarcie wystawy monograficznej Jana Zdzisława Konopackiego (1856 - 1894). Wystawa przypada w 110. rocznicę śmierci Konopackiego i jest pierwszą prezentacją twórczości łowickiego artysty. Konopacki był długoletnim ilustratorem Tygodnika Ilustrowanego i Kłosów. Zgromadzone na wystawie prace oraz archiwalia ze zbiorów prywatnych i muzealnych ukazują jego życie oraz zainteresowania artystyczne.

20 grudnia przed południem biskup łowicki Andrzej F. Dziuba odwiedził chorych naszego regionu. Podczas spotkania opłatkowego w żyrardowskim szpitalu skierował ciepłe słowa do cierpiących w placówkach opieki medycznej całego naszego regionu.

4,5 miliona świec trafiło na wigilijne stoły w ramach akcji, zainicjowanej przed 10 laty przez Caritas. W Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom od pięciu lat włączają się także ewangelicka diakonia i eleos kościoła prawosławnego. Pieniądze, zebrane podczas akcji zostaną przekazane na pomoc dzieciom ubogim i cierpiącym. „To jedna z najpiękniejszych akcji” - powiedział biskup łowicki Andrzej F. Dziuba. 10 groszy z każdego datku na świecę przeznaczonych zostało na pomoc dzieciom żyjącym poza granicami Polski. W tym roku pomogą one dzieciom z Czeczenii, Iraku i Sudanu.

Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział w Kutnie kończy akcję sprzedaży cegiełek. Do tej pory ze sprzedaży cegiełek uzyskano kwotę ponad 8 tysięcy zł. „Dochód uzyskany w ten sposó zostanie przeznaczony na dofinansowanie turnusów rehabilitacyjnych oraz zakup sprzętu rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych” - mówi Józef Gwardian, prezes kutnowskiego oddziału towarzystwa.

6 stycznia już po raz 15. odbyło się spotkanie sprawozdawczo-opłatkowe, zorganizowane przez Zarząd Gminny PSL Chąśno. Towarzyszył mu występ 30-osobowej grupy dzieci ze szkoły w Mastkach. Uczniowie przybyli na spotkanie z szopką. Tradycyjnie też Zarząd Gminny obdarował dzieci paczkami świątecznymi.

Siedemnaście kolęd zawiera płyta, nagrana przez zespół Vocatio, działający w jednym z najstarszych w Polsce zakładów poprawczych, w Studzieńcu. Czteroosobowy zespół tworzą dwie dziewczyny spoza zakładu oraz dwóch wychowanków poprawczaka. Płytę, zatytułowaną „Jest taki dzień” nagrano w Młodzieżowym Domu Kultury w Skierniewicach. Nie jest ona przeznaczona do sprzedaży; otrzymają ją pracownicy i wychowankowie zakładu poprawczego oraz osoby, odwiedzające tę placówkę. Vocatio znaczy „wołanie”; zespół woła o miłość i zgodę. Obecnie w zakładzie w Studzieńcu przebywa 80 wychowanków w wieku od 15 do 21 lat. Są to sprawcy ciężkich przestępstw: gwałtów, napadów, handlarze narkotyków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Śladami biedaczyny z Asyżu

2026-10-04 09:44

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W klasztorze Ojców Bernardynów w Opatowie odbyły się uroczystości upamiętniające 800. rocznicę błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu. Centralnym punktem obchodów była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, po której sprawowano tradycyjne nabożeństwo Transitus.

Uroczystości zorganizowano 3 października, w przeddzień liturgicznego wspomnienia założyciela wspólnoty franciszkańskiej. W opatowskiej świątyni spotkali się zakonnicy, kapłani oraz wierni, aby wspólnie uczcić pamięć świętego, którego życie, naznaczone ewangelicznym ubóstwem, pokorą i miłością do całego stworzenia, od ośmiu stuleci pozostaje inspiracją dla kolejnych pokoleń chrześcijan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję