Reklama

Od roku mamy nowe organy

2018-08-02 11:44

Ks. Andrzej Arbaczewski

Ks. Andrzej Arbaczewski

W ubiegłym roku kościół parafialny w Szastarce wzbogacił się o organy piszczałkowe. Początkowo nie mieliśmy takiego zamiaru ze względu na zaplanowane już w parafii inwestycje. Podczas letniego wypoczynku Parafialnej Orkiestry Dętej z Szastarki w Tolkmicku nad Zalewem Wiślanym w lipcu 2016 r. trwały prace remontowe znajdujących się tam zabytkowych organów, które prowadził znany organmistrz Andrzej Kowalewski z pobliskiego Braniewa. Nasze rozmowy zeszły na tematy związane z organami i wówczas wyraziłem pragnienie, by podobne organy, oczywiście mniejsze, zainstalować w kościele parafialnym w Szastarce. Pan Andrzej zobowiązał się poszukać ich dla naszej parafii.

Nie myślałem, że tak szybko zrealizują się nasze marzenia. W marcu 2017 r. otrzymałem telefon z informacją, że organy dla naszego kościoła znajdują się w parafii św. Jadwigi w Białogardzie na Pomorzu. Zanim te organy dotarły do naszej parafii, przebyły długą drogę. Parafia w Białogardzie otrzymała je jako dar od parafii katolickiej w Hurth koło Kolonii w Niemczech. 22 listopada 2003 r. przywędrowały do parafii św. Jadwigi w Białogardzie i służyły do 2017 r. Gdy tylko informacja o organach dotarła do nas, zrobiłem spotkanie Rady Parafialnej, na której to radni jednogłośnie podjęli decyzję o sprowadzeniu ich do naszej świątyni. 30 kwietnia 2017 r. organy do Szastarki, oczywiście w częściach, przywieźli Mirosław i Przemysław Kowalikowie. Od samego początku było duże zainteresowanie tym instrumentem, bo do samego rozładunku przyszło około 30 osób. W lipcu pan Andrzej Kowalewski przystąpił do montażu organów na chórze kościoła. Organy są podwieszane i nie zajmują dużo miejsca. Spokojnie mieszczą się chórzyści i orkiestra dęta. Parafianie bardzo chętnie wspierali również finansowo tę inicjatywę, gdyż wiadomo, że organy piszczałkowe oprócz tego, że wzbogacają muzycznie, to również podnoszą wartość i rangę kościoła.

Tak opisuje organy organmistrz Andrzej Kowalewski: - „Wiek około 40 lat. Świetny instrument wykonany na elementach produkcji niemieckiej w doskonałej kondycji. Wszystkie elementy składowe wytworzone specjalnie dla budownictwa organowego. Drewno w bardzo dobrym stanie, brak działalności jakichkolwiek szkodników drewna. Materiał piszczałkowy najwyższej jakości. Swoistym ‘rodzynkiem’ jest głos językowy Trąba 8’ niespotykany w tej wielkości instrumentach. Dodatkowym elementem wzbogacającym możliwości organów jest podział głosów Bordun 8’ oraz Trompete 8’ na Bass i Diskant. Każdy z tych głosów włączany jest dwoma oddzielnymi niezależnymi włącznikami, co stwarza wykonawcy dodatkowe możliwości urozmaicenia kolorystyki brzmienia. Swoistym zbiegiem okoliczności - co uznać należy za niemalże nadprzyrodzoną interwencję - jest kompaktowa budowa, która idealnie wpasowuje się w istniejące już przecież wnętrze świątyni w Szastarce. Instrument tak pasuje do kształtu chóru, jego wymiarów, nawet rozstawu filarów, jakby miał być budowany właśnie dla tego kościoła”.

Reklama

20 sierpnia 2017 r. w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Szastarce nastąpiło uroczyste poświęcenie nowych organów piszczałkowych przez ks. prał. Franciszka Przytułę. Z tej okazji odbył się koncert organowy w wykonaniu Margaryty Nagaievej, organistki kościoła pw. św. Wojciecha na Podwalu w Lublinie. Pani Margaryta pochodzi z Ukrainy, jest absolwentką Konserwatorium Muzycznego w Łucku w klasie fortepianu i organów. Swoje koncerty grała m.in. w Niemczech, Polsce i Ukrainie. W koncercie wzięli również udział: Agnieszka Koszałka - flet poprzeczny, Albert Bryczek - tenor oraz kapelmistrz parafialnej orkiestry dętej Wojciech Durak - trąbka. Dzięki duetom organy - trąbka czy organy połączone ze śpiewem, koncert był bardzo różnorodny i zaskakujący dla słuchacza. Artyści zabrali odbiorców w „muzyczną podróż” od czasów baroku do muzyki współczesnej. Wykonane utwory Jana Sebastiana Bacha czy Franza Schuberta to klasa sama w sobie, które wspaniale pokazują potęgę brzmienia nowego instrumentu. Artyści zostali nagrodzeni wielkimi brawami oraz owacjami na stojąco, a słuchacze byli bardzo wzruszeni.

Ten koncert to dopiero początek przygody muzycznej w kościele parafialnym w Szastarce. Planuję już kolejne wspaniałe koncerty. Nowy instrument służy teraz w parafii na chwałę Bożą, a brzmienie organów pomaga wiernym w skupieniu się na modlitwie oraz unosi serce pełne wdzięczności do Pana Boga.

Tagi:
organy

Współczesna muzyka organowa po raz 33. w Legnicy

2019-09-17 14:31

Anna Lemanowicz, Legnickie Centrum Kultury
Edycja legnicka 38/2019, str. 7

Wielkimi krokami zbliża się kolejna odsłona Legnickiego Conversatorium Organowego, które od 2018 r. nosi imię swojego założyciela i wieloletniego dyrektora artystycznego – prof. Stanisława Moryto

Zarówno twórczość kompozytora, jak i dzieła poświęcone jego osobie będą mocnym akcentem tegorocznej edycji. W dniach 24-28 września, podczas pięciu koncertów, zaprezentujemy legnickiej publiczności różne oblicza współczesnej muzyki organowej. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.

Dyrektor artystyczny Conversatorium dr hab. Michał Sławecki podkreśla wagę i niezwykłość zbliżającego się wydarzenia: – Tegoroczna 33. edycja ma charakter szczególny, ponieważ zabrzmi mniej znana i rzadziej wykonywana muzyka założyciela i pierwszego dyrektora artystycznego festiwalu. Niektóre utwory miały swoje premiery wiele lat temu, a ich partytury zaginęły. Chcemy je przywrócić do artystycznego życia i zaproponować legnickiej publiczności – mówi.

W trakcie inauguracyjnego koncertu (24 września, wtorek, kościół ewangelicki) usłyszymy śląską muzykę oratoryjną prezentowaną z okazji 50-lecia Legnicy Cantat i wykonywaną przez Scholę Cantorum Opoliensis – Chór Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Opolu. – Muzyka Maxa Filke, przepełniona niezwykłym kolorytem i melodyjną inwencją, wpisuje się w kontekst festiwalu nakreślony przez Morytę – tłumaczy Michał Sławecki.

W środę 25 września na organach zagrają Aleksander Jan Szopa oraz sam Sławecki. Będzie to wieczór w dużej mierze oparty na kompozycjach prof. Moryty. W murach kościoła ewangelickiego rozbrzmi między innymi prawykonanie „Miniatur”, a oprócz tego dzieła Mariana Sawy czy Aleksandra Jana Szopy.

Kolejny dzień także upłynie pod znakiem recitalu organowego – Karolina Mika i Maciej Zakrzewski przybliżą twórczość współczesnych kompozytorów, takich jak: Wojciech Kilar – twórca muzyki do „Pana Tadeusza” i „Pianisty”, Petre Eben czy Naji Hakim.

27 września w Sali Królewskiej Akademii Rycerskiej usłyszymy artystyczny hołd dla Stanisława Moryty, w ramach koncertu zatytułowanego „Mistrz i uczniowie”, zagrane zostaną zarówno dzieła patrona Conversatorium, jak i utwory kompozytorów wychowanych przez profesora.

Festiwal uwieńczy koncert finałowy w kościele ewangelickim 28 września. Na organach zagra Maciej Zakrzewski, a świętować będziemy wówczas także 50-lecie istnienia Chóru Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Michał Sławecki, w trakcie wydarzenia pełniący również rolę dyrygenta, mówi o związanej z patronem Conversatorium klamrze, spinającej wydarzenia organowe: – Podczas koncertu jubileuszowego 19 maja br. zabrzmiał po raz pierwszy ostatni niewykonany utwór chóralny Stanisława Moryto – „Domine secundum actum meum”, którego słowa brzmią „Panie, nie sądź mnie według moich uczynków”. Na koncercie finałowym usłyszymy go ponownie. Tymi słowami symbolicznie zamkniemy tegoroczną edycję festiwalu.

Serdecznie zapraszamy na 33. Legnickie Conversatorium Organowe. Wszystkie koncerty o godz. 19.15. Organizatorzy: Legnickie Centrum Kultury im. Henryka Karlińskiego i Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości: nie będzie nigdy naszej zgody na deprawację

2019-10-17 18:06

lk / Warszawa (KAI)

Są zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, czyli mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości. Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony nie ma i nigdy nie będzie zgody na deprawację, instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne – powiedział w czwartek Marcin Romanowski, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości podczas konferencji „Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych”, zorganizowanej przez Fundację Mamy i Taty w Domu Handlowym "Mysia 3" Warszawie.

Brian Jackson/fotolia.com

Przemawiający w zastępstwie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przedstawiciel resortu podkreślił, że rodzina zapewnia człowiekowi bezpieczeństwo i miłość oraz trwanie wspólnoty, jest siłą pokoleń współczesnych, ale też mądrością pokoleń, które minęły i nadzieją pokoleń, które nadejdą w przyszłości.

Jak stwierdził, w tym obszarze każde pokolenie ma swoje wyzwania, a jedno ze współczesnych wyzwań dotyczy „antykultury rozwodu” a „fałszywie rozumiany indywidualizm i liberalizm wpływa na funkcjonowanie rodziny”.

- Z drugiej strony są też zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, a więc mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości, promując de facto deprawację i antywartości, z którymi musimy się zmagać i im się przeciwstawiać – dodał wiceminister Romanowski.

- Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony niewątpliwie nie będzie i nie ma na to zgody. Od nas będziecie mieli państwo zawsze wsparcie w tych staraniach, aby dbać o rodzinę, o regulacje dotyczące rodziny. Liczymy też na wasze wsparcie, abyśmy wspólnie mogli wspierać rodzinę jako najważniejszą komórkę społeczną i jako siłę pedagogiczną. Na pewno nie będzie nigdy naszej zgody na tę deprawację, którą się proponuje przez funkcjonowanie „Latarników”. Myślę, że nie trzeba tu specjalnie rozwijać tego, że na instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne nigdy nie będzie zgody. To jest po prostu kwestia wartości – wyjaśnił.

To, co proponuje ideologia LGBT, to propozycja „nowego człowieka” – mówił dalej przedstawiciel resortu sprawiedliwości. - Nie ma naszej zgody na tego typu zmiany. Wartości, na których nasza tradycja, kultura i społeczeństwo było budowane – tradycja grecka i rzymska oraz chrześcijańskie wartości godności człowieka – to jest system aksjologiczny, który chcemy bronić i o który chcemy się troszczyć – powiedział Marcin Romanowski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mammy i Taty zaznaczył, że ministerstwo sprawiedliwości jest jednym z głównych ośrodków, który rozumie, jak ważne jest nie tylko zapobieganie temu, co już się wydarzyło w rodzinie, ale też jak ważna jest profilaktyka sytuacji w rodzinie oraz wspieranie rodzin i małżeństw w kryzysie.

Jego zdaniem, do tej pory zapobieganie problemom społecznym w rodzinach niemal nie funkcjonowało w polskiej rzeczywistości, tymczasem właśnie działania profilaktyczne przekładają się nie tylko na dobrobyt ekonomiczny całych rodzin, ale i na osobiste szczęście jednostek, nieprzeliczalne na żadną walutę.

- Zwykło się mówić, że wiara i rodzina to prywatna sprawa, natomiast my staramy się dążyć do tego, aby wyciągnąć pomocną dłoń do tych, którzy mają problem, bo z kryzysem zmaga się każde małżeństwo – mówił o działalności Fundacji Mamy i Taty Marek Grabowski. Dodał, że wprawdzie dzięki programom społecznym poprawiła się w ostatnich latach sytuacja ekonomiczna polskich rodzin, jednak w wielu rodzinach małżonkowie nie radzą sobie z narastającą presją psychiczną związaną z tempem życia i problemami zawodowymi.

Prof. dr hab. Ewa Nowicka-Rusek, antropolog kultury z Uniwersytetu Warszawskiego opowiedziała o różnych modelach rodziny i małżeństwach w kulturach na świecie. Jak stwierdziła, nie istnieje kultura bez jakiejś formy względnie stabilnego lub bardzo stabilnego związku mężczyzny i kobiety. Nie ma też społeczeństw, które nie znałyby takiej wspólnoty społecznej jak rodzina

Człowiek jest zarówno istotą biologiczną, jak i kulturową. To oznacza, że nie byłoby mu łatwo dojść do wieku dojrzałego bez całego systemu opieki, który zaczyna się z chwilą jego przyjścia na świat. Każda kultura ludzka to kultura, w której jednemu człowiekowi jest potrzebny drugi człowiek. Dziecko nie jest w stanie samo się wychować i dojść do momentu usamodzielnienia.

Badaczka kultur rdzennych ludności na obrzeżach Europy i Azji zaznaczyła, że formy opieki realizowanej przez rodzinę może być w różnych społeczeństwach odmienne, ale nie ma takiej kultury, w której by opieka nad dzieckiem małym i dorastającym nie istniała.

Psycholog dr Szymon Grzelak poruszył zagadnienie trwałości małżeństwa w świetle opracowanego przez siebie modelu profilaktyki zintegrowanej. Jego celem jest zapobieganie problemom w relacjach małżeńskich (i szerzej wewnątrzrodzinnych) poprzez analizę wzajemnych zależności między tymi problemami i znalezienie rozwiązań sytuacji kryzysowych.

Grzelak wymienił cztery aspekty współczesnej polskiej racji stanu. Jest to ochrona dzieci przed demoralizacją, duża dzietność, zapobieganie masowej emigracji młodych ludzi oraz trwałość i jakość małżeństw i rodzin.

Jego zdaniem, co wynika także z badań przeprowadzonych przez jego współpracowników, wśród dorastających Polaków jest dużo optymizmu w kwestii planów na przyszłość. Aż 78 proc. 13-latków chce mieć w wieku 30 lat żonę lub męża oraz założyć rodzinę.

Jak podnieść jakość i trwałość małżeństw w przyszłości? Zdaniem psychologa, decyduje o tym tzw. siedem dźwigni stanowiących strategię skutecznej profilaktyki. Trzeba m.in. kierować uwagę na to, co dobre, a o problemach i profilaktyce myśleć w sposób zintegrowany. W budowaniu właściwych relacji nie można pomijać wartości i marzeń odpowiednio samych małżonków i np. młodych ludzi, którzy kiedyś nimi będą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie księży odpowiedzialnych za ruchy i stowarzyszenia katolickie

2019-10-18 10:35

BP KEP / Warszawa (KAI)

W jaki sposób ruchy i stowarzyszenia katolickie mogą przyczynić się do tego, aby ludzie na nowo odkryli wartość Kościoła – to główny temat spotkania księży odpowiedzialnych w poszczególnych diecezjach za ruchy i stowarzyszenia. Wczorajszym obradom w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie przewodniczył bp Adam Wodarczyk, delegat KEP ds. Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Myślę, że to jest ogromnie ważne, żeby dzisiaj szukać każdej możliwości ewangelizacyjnej pracy z ludźmi młodymi czy z rodzinami katolickimi, zarówno tymi głęboko zaangażowanymi, jak i tymi, które odkrywają dopiero wartość, bogactwo i duchowość sakramentu, którym żyją” – powiedział bp Adam Wodarczyk, podsumowując spotkanie z duszpasterzami odpowiedzialnymi za ruchy i stowarzyszenia katolickie w diecezjach. Podkreślił, że to właśnie członkowie ruchów katolickich i różnego rodzaju wspólnot najczęściej podejmują konkretne działania ewangelizacyjne.

Mówiąc o zadaniach ruchów i stowarzyszeń na najbliższych czas, powiedział, że są one takie same, jak przed całym Kościołem w Polsce. Nawiązując do tematu nowego programu duszpasterskiego, który będzie poświęcony Eucharystii, podkreślił, że jest to wezwanie członków ruchów i stowarzyszeń katolickich do tego, aby dawały przykład i świadectwo chrześcijańskiego przeżywania niedzieli i podejścia do Eucharystii.

Podczas dyskusji podjęto m.in. temat nauczania Kościoła w sprawie ideologii gender, odwołując się do watykańskiego dokumentu „Mężczyzną i kobietą stworzył ich”. „To ważne, by upowszechniać nauczanie Kościoła we wspólnotach i ruchach katolickich” – powiedział bp Wodarczyk.

Spotkanie było też okazją do wysłuchania ks. Adama Schulza SJ, przewodniczącego Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich oraz wymiany doświadczeń na temat działań, jakie podejmowane są przez Diecezjalne Rady Ruchów Katolickich i ruchy w diecezjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem