Reklama

Abp Budzik: cieszymy się zapałem ewangelizacyjnym młodych

2018-08-22 18:41

lk / Lublin (KAI)

episkopat.pl

Cieszymy się zapałem ewangelizacyjnym, który cechuje wielu młodych formujących się w różnych wspólnotach kościelnych - napisał abp Stanisław Budzik przed Spotkaniem Młodych Archidiecezji Lubelskiej, które odbędzie się w dniach 23-26 sierpnia w podlubelskim Garbowie. Arcybiskup zachęcił młodzież, aby do udziału w spotkaniu zaprosiła także kolegów i koleżanki, którzy "z dystansem traktują Chrystusa i Jego Kościół".

Abp Budzik przypomniał, że obecny rok duszpasterski upływa pod znakiem szczególnej uwagi skierowanej w stronę młodzieży. W październiku odbędzie się w Rzymie Synod Biskupów poświęcony duszpasterstwu młodych pod hasłem: „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

- W poszczególne dni Synodu będziemy gromadzić się na modlitwie w różnych kościołach archidiecezji. Cieszymy się zapałem ewangelizacyjnym, który cechuje wielu młodych formujących się w różnych wspólnotach kościelnych - podkreślił metropolita lubelski.

Przed spotkaniem w Garbowie abp Budzik zachęcił młodych do jak najliczniejszego w nim udziału.

Reklama

"Przez was kieruję zaproszenie także do waszych koleżanek i kolegów, którzy z dystansem traktują Chrystusa i Jego Kościół. Zaproście ich do Garbowa i przyjedźcie razem. Serdeczną prośbę o umożliwienie młodym uczestnictwa w spotkaniu kieruję do rodziców, kapłanów, katechetów oraz liderów wspólnot formacyjnych. Niech to diecezjalne radosne święto wiary odmładza nasz Kościół i rozbudza zapał niesienia Dobrej Nowiny wszystkim ludziom" - napisał w specjalnym komunikacie hierarcha.

Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej (SMAL) jest cyklicznym wydarzeniem organizowanym w Garbowie (teren przy kościele parafialnym pw. Przemienienia Pańskiego w Garbowie, ul. Krakowskie Przedmieście 27) przez Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej.

Podczas wydarzenia uczestnicy - jak tłumaczą organizatorzy - mogą doświadczyć radości z wiary przeżywanej we wspólnocie oraz pogłębić swoją relację z Chrystusem. Jest to również okazja do nawiązania nowych znajomości i spotkania dawno niewidzianych przyjaciół.

"Młodzi będą uczestniczyć w konferencjach, spotkaniach w grupach, adoracjach, Eucharystii oraz w radosnej zabawie, których tematyka nawiązywać będzie do hasła głównego, a celem będzie poznanie prawdziwej miłości, jaką oferuje nam Chrystus" - zapowiadają organizatorzy.

Program spotkania dostępny jest w mediach społecznościowych oraz na stronie Archidiecezji Lubelskiej.

Tagi:
młodzi Lublin abp Stanisław Budzik

Abp Budzik laureatem nagrody literackiej im. Łobodowskiego

2019-10-10 20:49

dab / Lublin (KAI)

Abp Stanisław Budzik został laureatem przyznawanej nagrody literackiej im. Józefa Łobodowskiego, wręczanej przez lubelski oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Wyróżnienie zostało przyznane za „twórcze inicjatywy podejmowane w dziedzinie naukowej oraz kościelnej w celu zbliżenia Kościoła w Polsce z chrześcijanami żyjącymi za naszą wschodnią granicą i ludźmi dobrej woli”.

Katarzyna Artymiak

Nagroda została wręczona podczas wieczornej uroczystości w lubelskim Trybunale Koronnym. Laudacje na cześć abp. Budzika wygłosił ks. prof. Edward Walewander, pedagog i członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Zauważył, że arcybiskup lubelski dał się poznać jako gorący zwolennik międzynarodowej współpracy zarówno naukowej, jak też kulturalnej i gospodarczej.

- Dokonując wyboru, szacowne jury kierowało się kryterium wkładu w kulturę polską. Wzięło pod uwagę postawę kapłana i hierarchy Kościoła katolickiego, który prezentuje otwartość i gotowość do dialogu z drugim człowiekiem. Dowodem tego są między innymi często padające z ust księdza arcybiskupa słowa, że Kościół opowiada się zawsze za tym, by jednoczyć ludzi różnych narodów, kontynentów, języków czy przekonań – mówił ks. prof. Walewander.

Dziękując za wyróżnienie, abp Budzik wyznał, że jest poruszony przyznaniem mu międzynarodowego wyróżnienia. – Przyjmuję tę nagrodę także jako uznanie tego, co robi archidiecezja lubelska. Wielu z kapłanów pracuje na wschodzie, dokąd płynie pomoc. W naszym seminarium pod jednym dachem kształcą się alumni rzymsko- i greckokatoliccy. Dzięki temu nasi kapłani wychowują się w otwartości na dialog i spotkanie – powiedział hierarcha.

Stanisław Budzik urodził się 25 kwietnia 1952 w Łękawicy k. Tarnowa. Wyświęcony na kapłana został 29 maja 1977 r. przez bp. Jerzego Ablewicza. Po święceniach kapłańskich uzyskał doktorat z teologii w Innsbrucku w Austrii. Habilitował się na Wydziale Teologicznym Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

W latach 1998-2004 był rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie i wykładowcą teologii dogmatycznej w miejscowym Instytucie Teologicznym. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej i biskupem tytularnym Hólar (Islandia). Sakrę biskupią przyjął 3 kwietnia 2004 roku. Hasło jego biskupiego zawołania brzmi: "In virtuti crucis" ("W mocy krzyża").

Podczas 340. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, obradującego w Kamieniu Śląskim w dniach 15-17 czerwca 2007 r., biskupi powierzyli mu funkcję sekretarza generalnego na pięcioletnią kadencję.

W dniu 26 września 2011 r. został mianowany przez papieża Benedykta XVI arcybiskupem metropolitą lubelskim. Objęcie kanoniczne archidiecezji oraz uroczysty ingres do archikatedry lubelskiej miały miejsce 22 października 2011 r. 8 października 2019 r., podczas 384. zebrania KEP został wybrany na pierwszą pięcioletnią kadencję przewodniczącego Komisji Nauki Wiary.

Twórcami nagrody imienia polsko-ukraińskiego poety Józefa Łobodowskiego przyzwane jest m.in. przez lubelski oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział, przy wsparciu fundacji „Willa Polonia” „Dla Pokoleń”, Stowarzyszenie Polska-Wschód oraz Muzeum Niepodległości w Warszawie.

Nagroda przyznawana jest w trzech kategoriach: dla pisarza z krajów wschodnich, którego książka ukazała się w przekładzie na język polski; dla tłumacza literatury polskiej za przekład książki współczesnego, polskiego autora na jeden z języków Środkowej i Wschodniej Europy; dla popularyzatora idei ponadgranicznej współpracy na polu polityki, nauki, literatury i sztuki z krajów Środkowej i Wschodniej Europy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Duchowa misja Polski

2019-10-17 14:36

Materiał prasowy

Wielki naród – grzeszników. Tyle razy przyszło nam zawieść oczekiwania Nieba ale Opatrzność wciąż pokłada w nas swoje nadzieje. Dlaczego właśnie my? Jaka jest nasza misja? Dlaczego pan Bóg wysyła do nas swoich proroków, by nam o niej przypominali?

Dawne proroctwa zapowiadają, że polski naród dożyje ostatniej starości świata. Będzie pracował ku Bożej chwale jeszcze w ostatnim dniu historii stworzenia - jeżeli tylko pozwolimy Bogu na spełnienie się Jego planów.

Wypełni się nasza narodowa misja. Pojawi się „iskra”. Bóg dojrzy ogień, który zabłyśnie wśród nas. Rozleje się po świecie i zapłonie. Czym będzie ów ogień? Czy będzie to dla Boga znak, że „wypełniło się”, że Kościół i świat zostały napełnione Duchem, jak po brzegi była Nim wypełniona Maryja?

Zgodnie z zapowiedzią wielkiego papieża Jana Pawła II dzięki iskrze z Polski Jezus będzie mógł znów przyjść na ziemię. Tak jak przygotowana na Jego narodzenie była Maryja, tak przygotowany na Jego przyjście będzie Kościół - uświęciciel świata.

PROROCTWA I WIZJE

Świadkowie tajemnicy, którym dane było zajrzeć za zasłonę czasu,opisani w książce: Americo Lopez-Ortiz, Marie Taigi, Elena Aiello, Elena Leonardi, Ojciec Pio, ojciec Eustachiusz, Nimfa Suchońska, Mikołaj Sikatka, Wanda Malczewska, Jan Cieplak, bł. Bronisław Markiewicz, „Podlasianka”.

Święci i wizjonerzy: Św. Faustyna Kowalska, August Kardynał Hlond, Stefan Kardynał Wyszyński, Zofia Nosko, Czesław Klimuszko, Giulio Mancinelli, Lodovic Rocca, Zy, Łucja dos Santos, Teresa Neumann, Luciano Guerra, Małgorzata Alacoque, John Haffert, ks. Jan Bosko, Cindy Jacobs, abp. Zygmunt Szczęsny Feliński, Rozalia Celakówna.

SŁOWA „ANIOŁA POLSKI” I BŁ. MARKIEWICZA

Znana jest nam również piękna zapowiedź o przyszłych losach Polski, która wyszła spod pióra bł. Bronisława Markiewicza (†1912). W swej sztuce „Bój bezkrwawy” przepowiada on rzeczy niezwykłe:

Ponieważ Pan was więcej umiłował aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście oczyściwszy się z grzechów waszych, stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą karę sroższą od waszej [...]. Wojna będzie powszechna na całej kuli ziemskiej i tak krwawa, że naród położony na południu granicy Polski wyginie w niej zupełnie [...]. W końcu wojna stanie się religijna. Walczyć będą dwa obozy: obóz ludzi wierzących w Boga i obóz ludzi niewierzących w Niego. Nastąpi wreszcie bankructwo powszechne i nędza, jakiej nikt nie widział, do tego stopnia, że wojna sama ustanie z braku środków i sił. Zwycięzcy i zwyciężeni znajdą się w równej niedoli i wtedy niewierni uznają, że Bóg rządzi światem [...]. Wy, Polacy, przez ucisk ten oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet niegdysiejszym waszym wrogom. I tym sposobem wprowadzicie niewidziane dawno braterstwo ludów...

Ksiądz Markiewicz jest przekonany, że nadejdzie czas, kiedy Polacy będą żyli w zgodzie i harmonii. Ciekawe, że jego proroctwa wiążą się z polską kulturą i nauką (być może w nowym porządku chodzić będzie przede wszystkim o teologię, filozofię, duchowość). W tym kontekście przepowiada, że w nowej epoce język polski będzie wykładany na wielu uczelniach świata, a dzieła polskich poetów i pisarzy będą powszechnie znane i cenione:

Bóg wyleje na was wielkie łaski i dary, wzbudzi między wami ludzi świętych i mądrych i wielkich mistrzów, którzy zajmą poczytne stanowiska na kuli ziemskiej, języka waszego będą się uczyć na uczelniach na całym świecie.

Powyższe zapowiedzi miały być usłyszane przez kapłana wizjonera 3 maja 1863 r. w Przemyślu z ust nastoletniego chłopca nazywanego przez Markiewicza „Aniołem Polski”. Uczestnikiem i świadkiem tego spotkania miał być przyjaciel księdza, Józef Dąbrowski.

Istnieją jeszcze inne proroctwa, chyba już wprost autorstwa ks. Bronisława Markiewicza. Ciekawe, że nasz błogosławiony dalej podkreśla w nich rolę chrześcijańskiej kultury, która ma ożywiać Polskę i promieniować na świat.

Oto kilka z zapowiedzi ogłoszonych przez ks. Markiewicza:

Polacy stworzyli wielką literaturę, samodzielną i na wskroś katolicką, która odnawia świat, prowadzi go na nowe tory i podwyższa Kościół Boży. Literatura polska prędzej czy później będzie podstawą nauczania na wyższych uczelniach na całej kuli ziemskiej.

Polacy powinni wiernie trzymać się zasad chrześcijańskich nie tylko w życiu prywatnym, ale także w życiu publicznym.

Szukajmy najpierw Królestwa Bożego, wprowadźmy zasady katolickie w życie, a reszta będzie nam przydana. Wtedy wszystkie narody zwrócą uwagę na naszą literaturę, zaczną się uczyć naszej mowy w najsłynniejszych uczelniach, uczeni nasi zajmą najpoczytniejsze stanowiska na świecie, a narodowość nasza podniesie się do blasku nigdy przedtem nieznanego.

Bóg nas wybrał, abyśmy znowu ratowali ludzkość od nawały barbarzyństwa, już nie potężną prawicą bohaterów naszych, ale siłą słowa, piśmiennictwa i potęgą czynów mig nadprzyrodzonej we wszystkich stosunkach… Słychać między nami pytanie: Z kim Polacy mają się łączyć? Odpowiedź jest prosta: z Panem Bogiem i z tymi, co z Panem Bogiem trzymają…

Teresa Neumann

Kolejnym objawieniem mówiącym o jasnej przyszłości Polski jest tzw. proroctwo niemieckie. Wiadomo, że słynna niemiecka stygmatyczka Teresa Neumann (†1962) tuż po zakończeniu II wojny światowej spotkała się z grupą polskich oficerów, którzy nie byli pewni, czy powinni wracać do kraju, tym bardziej że krążyły pogłoski o bliskim wybuchu następnej wojny. Neumann oświadczyła, że gdyby kiedykolwiek doszło do trzeciej wojny światowej, to Polska ocaleje. Gdy żołnierze zapytali, dlaczego, odpowiedziała: „Ponieważ przez Polskę wkrótce zacznie pielgrzymować Matka Boska Częstochowska i weźmie wasz kraj w swą macierzystą opiekę”. Rzeczywiście tak było. W 1957 r. zaczęła pielgrzymować po całej Polsce ikona Matki Bożej Częstochowskiej… Skąd Teresa Neumann wiedziała o tym 10 lat wcześniej?

Wiemy, że proroctwa dotyczące losów Polski wizjonerka przekazała również biskupowi polowemu Józefowi Gawlinie, który wizytując Polaków w Niemczech, odwiedził słynną stygmatyczkę. Ta miała się do niego zwrócić ze słowami:

Wy, Polacy, macie do nas, Niemców, żal, bośmy was skrzywdzili. Macie rację. Ale przez to wyście już wszystko odpokutowali. Na nas, Niemców, przyjdzie jeszcze pokuta. Wy możecie czuć się spokojni. [...] Za wami wstawia się Czarna Madonna, która będzie chodzić po ziemiach polskich. Wam się już nic złego nie stanie.

Częstochowska Czarna Madonna zdaje się mieć do odegrania najważniejszą rolę w powojennej historii naszego narodu. Miało tak być przynajmniej na pierwszym etapie wypełniania się wśród nas wielkich proroctw z Nieba. Może dlatego prymas Wyszyński był przekonany o szczególnej roli wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej – nie tylko dla samej Polski, lecz również dla całego Kościoła. Wiemy, że właśnie Madonnie z Jasnej Góry przypisywał cud „zwycięstwa w Polsce”. Nasza ojczyzna jako jedyny kraj pozostający w strefie wpływów sowieckich zdołała zachować wolność Kościoła, a naród nie tylko nie odszedł od wiary, lecz także dorastał do jej wymagań. Nieprzypadkowo kard. Wyszyński rozdawał podczas Soboru Watykańskiego II hostie i obrazki z wizerunkiem Czarnolicej Królowej Polski, a zabiegając o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła, widział Jej przedstawienie w ikonie jasnogórskiej.

Nie wiemy, czy Prymas Tysiąclecia znał prorocze słowa Teresy Neumann ani czy słyszał o Mancinellim. Chyba nie, inaczej wykorzystałby ich zapowiedzi w swoich licznych przemówieniach i homiliach. Istnieje raczej inna odpowiedź na pytanie o źródło głębokiego przekonania, że obraz Matki Bożej Częstochowskiej jest dany na współczesne czasy całemu Kościołowi i światu. Kardynał Wyszyński sam był prorokiem. I nie bójmy się tego słowa. W 1948 r. ta sama Teresa Neumann wygłosiła jeszcze jedną przepowiednię o świetlanej przyszłości naszego kraju. Według niej kiedyś „w języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy”. Ciekawe… Kolejny raz wracają echem treści znane nam z innych polskich proroctw.

Fragment książki „Duchowa misja Polski”.
Autorzy: Wincenty Łaszewski
Premiera: 30.08.2019
Ilość stron: 282
Wydawnictwo: Fronda

Patronat nad książką objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katolicka rozgłośnia otrzymała koncesję KRRiT na nadawanie cyfrowe

2019-10-18 10:14

Ks. Michał Olszewski SCJ

W maju br. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ogłosiła start konkursu na cyfrowe multipleksy lokalne w 34 miastach dla nadawców lokalnych i regionalnych. Właśnie został rozstrzygnięty pierwszy z nich, w Tarnowie.

Ks. Michał Olszewski SCJ

Wśród czterech szczęśliwców znalazła się katolicka rozgłośnia Profeto, należąca do Polskiej Prowincji Księży Sercanów. I choć nie brak stacji radiowych o charakterze społeczo-religijnym na kilku testowych multipleksach, to jednak Radio Profeto jest pierwszą, która otrzymała koncesję KRRiT w drodze konkursu.

Na kolejnych posiedzeniach KRRiT ma rozstrzygnąć pozostałe postępowania koncesyjne na rozpowszechnianie programów radiowych na multipleksach w standardzie DAB+. W I turze konkursu, zaplanowanej w maju br. dostępne są jeszcze multipleksy w Częstochowie, Katowicach, Poznaniu, Rzeszowie, Toruniu i Warszawie. Sercańska rozgłośnia aspiruje do obecności we wszystkich wymienionych miastach.

Radio Profeto powstało w roku 2014 najpierw jako rozgłośnia internetowa w ramach portalu profeto.pl, którego pomysłodawcą był ks. Michał Olszewski SCJ. Przed dwoma laty Profeto otrzymało koncesję na nadawanie analogowe w Małopolsce na 92.1 FM.

Rozgłośnię wyróżnia tylko chrześcijańska muzyka, która jest emitowana na falach radia, brak newsów oraz transmisje z wydarzeń ewangelizacyjnych w Polsce. Mamy nadzieję, że już niebawem usłyszymy o kolejnych pozytywnie rozstrzygniętych konkursach przez KRRiT nie tylko dla Radia Profeto, ale także dla innych katolickich rozgłośni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem