Koncertem kolęd polskich, zorganizowanym 23 stycznia pod patronatem Aspektu Polskiego z okazji 100. numeru miesięcznika, zakończyły się w kościele Ojców Jezuitów tegoroczne prezentacje muzyczne, nawiązujące do Bożego Narodzenia. Wystąpiły zespoły obchodzącej w tym roku 55-lecie istnienia Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. Henryka Wieniawskiego w Łodzi, pod dyrekcją Anny Kamerys.
Chór dziecięcy (laureat Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej w Rumii) zaśpiewał a cappella 5 utworów, m.in. staropolskie kolędy, utrzymane w rytmach polonezowych. Tym razem precyzji wokalnej towarzyszyło wniknięcie w charakter muzyki.
Chór młodzieżowy (ostatnio nagrodzony na Festiwalu „Cantio Lodziensis”), wespół z działającą od 15 lat orkiestrą „Łódzkie Smyczki”, przygotowaną do występu przez Dorotę Stanisławską, wykonał kolędy i pastorałki w opracowaniu młodego kompozytora Jakuba Kowalewskiego - absolwenta Akademii Muzycznej w Łodzi. Opracowania okazały się niebanalne, fakturalnie urozmaicone, dobrze harmonizujące ze zmieniającym się nastrojem kompozycji. Solidne, a nawet pełne pietyzmu wykonanie młodych artystów uwypukliło wyrazowy kontrast między liryczną Mizerną cichą, kołysankową Lulajże, Jezuniu a skoczną Jam jest dudka.
Koncert zgromadził liczne audytorium - tworzyli je przyjaciele Szkoły, sympatycy Aspektu Polskiego, a także ci, którzy są zdania, że muzyka odnosząca się do nowonarodzonego Dzieciątka Bożego szczególnie dobrze brzmi w interpretacji młodych, jakże świeżych w sposobie odczuwania i przeżywania, muzyków.
Kościół jest i nadal pozostanie Mistycznym Ciałem Chrystusa. Każdy z nas, wierzących, jest jego częścią. Okres wielkanocny ukierunkowuje nas na patrzenie na zmartwychwstanie i życie wieczne. Kościół rozwija się bardzo prężnie, głosi Ewangelię, przysparzając wciąż nowych wyznawców. Ale nie zmienia to faktu, że Kościół, choć święty, składa się z ludzi grzesznych, którzy wciąż zmagają się ze swoimi słabościami, dążąc do świętości. Nie jest on wspólnotą idealną, lecz do świętości zmierza. Problemy prędzej czy później musiały się pojawić, bo przecież wśród ludzi zawsze musi się „coś” wydarzyć. Poszło, oczywiście, o pieniądze. Gdy chce się pomagać, łatwo jest kogoś przeoczyć, a i potrzebujący często miewają pretensje, że powinni dostać więcej. Nie jest więc łatwo pomagać innym. Kościół na pierwszym miejscu stawia głoszenie Ewangelii. Nie wolno zaniedbać słowa Bożego na rzecz „obsługiwania stołu”. Tego od nas oczekuje Chrystus. Niemniej jednak wrażliwość i potrzeba dzielenia się z potrzebującymi też jest wpisana w misję Kościoła.
Czwarty dzień naszego pielgrzymowania pozwala nam zmienić nieco krajobraz naszej wędrówki. Dziś z pięknych, nizinnych terenów wyruszamy ku malowniczym wzgórzom Pogórza Przemyskiego. Nasz szlak prowadzi nas do miejsca, które od wieków nazywane jest „Jasną Górą Podkarpacia” – do Kalwarii Pacławskiej. To tutaj, na szczycie góry, w ciszy lasów i w rytmie dróżek kalwaryjskich, Maryja czeka na swoje dzieci w tajemnicy Matki Bożej Słuchającej.
Kalwaria Pacławska to miejsce szczególne, powierzone opiece synów św. Franciszka – Ojców Franciszkanów Konwentualnych. Centralnym punktem tego sanktuarium jest ołtarz łaskami słynącym obrazem Matki Bożej, który przybył tu z Kamieńca Podolskiego. Maryja na tym wizerunku ma odsłonięte ucho – to symbol Jej nieustannej gotowości, by słuchać naszych próśb, szeptów serca i cichych łez. Tutaj, na wzgórzu, Maryja nie tylko pociesza, ale przede wszystkim uczy nas trwania pod Krzyżem Jej Syna, co nadaje temu miejscu głęboki wymiar pasyjny. Historia tego miejsca wpisuje się od kilku wieków w niezwykły trud pielgrzymi, przybywających tu pątników.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.