Wiktor Wołkow jest klasycznym pejzażystą. To, co możemy zobaczyć w Galerii Pod Arkadami przywodzi na myśl dawnych mistrzów malarstwa. Dla nich pejzaż nie istniał bez człowieka. Również dla Wołkowa ten niewielki, ale jakże istotny element okazuje się podstawowym nośnikiem artystycznym. Mimo że Wołkow jest przecież fotografikiem.
Okazuje się, że technologia, która pretenduje do wyznaczania granic współczesności, niewielki ma wpływ na artystyczną duszę. Widać klasyk pozostanie klasykiem bez względu na dziedzinę uprawianej sztuki. Te, choć trudno nam to pojąć, a potem się z tym pogodzić, mogą znikać. Natomiast nie zmieni się natura człowieka, jego wrażliwość i sposób ujmowania świata.
Łodzie Wołkowa to wystawa w dużej mierze poświęcona rzece. Widzimy szerokie narwiańskie zakola, gdzie indziej ogromne rozlewiska, a nawet powodzie. Nie potrafią powstrzymać rzeki potężne drzewa ani trawiaste kępy, czy tym bardziej łany zbóż. Ale nie żywioł jest tematem prac artysty. W centrum zainteresowania klasyka zawsze jest człowiek, owszem, jako część natury, ale jednak człowiek. Sztafaż na płótnach malarzy (i fotografików) pozwala nam identyfikować się z namalowaną postacią. Na pejzaż patrzymy jakby jej oczami. Tym mocniejsze, a zarazem bardziej umowne jest estetyczne wrażenie obrazu.
Taki jest cud sztuki. Wystarczy obejrzeć wystawę, by niemal poczuć nadrzeczny, chłodny powiew, dostrzec grozę zalewającej wszystko wody, majestat rzeki, która jedynie małą łódź toleruje na swojej powierzchni.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
Od kwietnia do 14 sierpnia 2026 r. na Jasną Górę przybyło łącznie 80 345 pątników w pielgrzymkach pieszych, rowerowych, biegowych, konnej i na rolkach. To o kilka tysięcy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tej liczby należy doliczyć kilka tysięcy pielgrzymów sztafetowych, którzy dołączali do pielgrzymek pieszych na jeden lub kilka dni.
Przewodnicy grup obserwują wzrost liczby rodzin z dziećmi. Tylko w pielgrzymce radomskiej – dotychczas najliczniejszej – dzieci stanowiły 30 proc. wszystkich uczestników. Na pielgrzymkowych szlakach nie brakuje także młodzieży.
– Daj nam siłę wiary i nadziei, którą pokładamy w Tobie, abyśmy przez wstawiennictwo Maryi przezwyciężali w sobie i w świecie mentalność cywilizacji śmierci – tymi słowami abp. Depo modlił się do Zbawiciela.
Wieczorem 15 sierpnia w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, tradycyjnie przed Szczytem jasnogórskim sprawowana była Msza święta dla Częstochowian. Eucharystii przewodniczył abp. Wacław Depo, metropolita częstochowski, który modlił się za Częstochowę i i jej mieszkańców. Abp Depo przypomniał, że od dwóch tysięcy lat spełnia się proroctwo Maryi wypowiedziane podczas spotkania z Elżbietą: „Oto błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia”. – Maryja jest przede wszystkim Tą, która uwierzyła Bogu i całkowicie zawierzyła Mu swoje życie – podkreślał hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.