Demografowie biją na alarm. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Dogoniliśmy, a nawet przegoniliśmy pod tym względem przodujące państwa Europy. Jedynie w Niemczech i Austrii rodzi się mniej ludzi niż w Polsce.
Zdaniem Rocco Butiglionego właśnie rodzenie dzieci staje się rzeczywistym wyznaniem wiary w czasach powszechnych środków antykoncepcyjnych oraz ogólnej dostępności do aborcji. Ma rację włoski filozof, ponieważ, żeby urodzić, a potem wychować dziecko trzeba wierzyć, że to ma sens, bo ani nie jest to proste, ani łatwe, a często nie zawsze radosne.
Nie można mieć złudzeń, że problem uda się załatwić pieniędzmi. Toczy się dyskusja nad sensem przyznawanych przez gminy „wyprawek”. Z sondaży jasno wynika, że niewielu jest skłonnych skusić się na pieniądze. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie dokonywał takiej kalkulacji. Ale może dokonać innej. Może to być ten jeden dodatkowy argument, który pozwoli zdecydować się na dziecko, kiedy ono już jest. Aborcja nigdy nie jest łatwą decyzją, więc może zdesperowani rodzice mimo wszystko pozwolą urodzić się dziecku, o którego utrzymanie tak bardzo się lękali.
Statystyki się dzięki temu nie zmienią, ale ktoś będzie żył, i to też jest nasze praktyczne wyznanie wiary.
W świecie zdominowanym przez głośne produkcje i powierzchowne treści, rzadko zdarza się dzieło, które potrafi zatrzymać widza w pół kroku i skłonić do rachunku sumienia. „A Great Day” (Wspaniały dzień) – laureat New York Indie Film Festival – to filmowy rachunek z miłości, który właśnie doczekał się polskiej wersji językowej. Choć w USA obejrzały go setki tysięcy osób, w Polsce wciąż czeka na swoje odkrycie.
Podziel się cytatem
Spowiedź, która zmienia wszystko
Oparta na faktach historia rzuca widza w sam środek dramatu, który wydaje się nie do udźwignięcia. Oto kapłan staje przed wyzwaniem, które przekracza ludzkie siły: musi wysłuchać spowiedzi mężczyzny odpowiedzialnego za śmierć jego własnej rodziny. Czy w obliczu tak ogromnej straty możliwe jest przebaczenie?
Jako jałmużnik Ojca Świętego staram się biec do tych, którzy się źle mają – mówi kardynał Konrad Krajewski w obszernym wywiadzie dla Vatican News. Przyznaje, że funkcja jałmużnika papieskiego całkowicie zmieniła jego życie. Opowiada m.in. o tym, co powiedział mu Leon XIV, o nocy spędzonej z bezdomnymi, o wydawaniu ogromnych kwot na pomoc potrzebującym i życiowych wskazówkach papieża Franciszka. W Polsce ukazała się jego książka-przesłanie: „Idź i czyń dobro”.
Księże Kardynale, skąd ten tytuł najnowszej książki: „Idź i czyń dobro”?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.