3 kwietnia br., w niedzielę Miłosierdzia Bożego, na Placu Zamkowym w Lublinie blisko 40 tys. wiernych wzięło udział w Eucharystii ofiarowanej w intencji Ojca Świętego Jana Pawła II.
Uroczystej Liturgii przewodniczył abp Józef Życiński, który we wstępie zaprosił zgromadzonych do „zjednoczenia się w tej nadziei, która płynie z tajemnicy Wieczernika”. Z zapalonymi świecami, w klimacie powagi i zadumy utworzyliśmy modlitewny łańcuch serc. W modlitwie i wspomnieniach dziękowaliśmy za wierną więź Ojca Świętego z Lublinem, za Jego wykłady prowadzone od 1954 r. w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz za obecność i przesłanie podczas pielgrzymki apostolskiej w 1987 r. Ojciec Święty powrócił do Domu Ojca, pozostawiając nam niezwykły duchowy testament, którego podstawową treścią jest wierność Chrystusowi i prawdzie Jego Ewangelii.
W homilii Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że trwając we wspólnocie modlitwy i Eucharystii, doświadczamy wielkich narodowych rekolekcji, w których - obok naszych rodaków - uczestniczą i modlą się również grekokatolicy z Ukrainy oraz muzułmanie z Czeczenii. Metropolita lubelski przypomniał zgromadzonym, że Ojciec Święty uczył nas nie tylko słowem, ale językiem miłości, wyrażonym cierpieniem, umacniał naszą nadzieję. Podobnie jak Tomasz Apostoł ukazywał, jak rozpoznawać Chrystusa, dotykając Jego ran. Jako świadek Chrystusa Jan Paweł II własnym cierpieniem potwierdzał głoszoną przez siebie prawdę. Był nauczycielem wolności, głoszącym prawdę w miłości. Fascynował nas bogactwem miłości i głębią wrażliwości, które potrafią stawiać wymagania. Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że Ojciec Święty ukazywał współczesnemu człowiekowi potrzebę wyzwolenia ze schematów, z pesymizmu, uprzedzeń i lęku, które należy przezwyciężać odwagą płynącą ze zjednoczenia z Chrystusem Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. W posłudze Papieża wolność i odwaga przejawiały się w trosce o jedność chrześcijan, w rozwijaniu dialogu między religiami, w otwartości na świat nauki i kultury, w apelu o pokój i sprawiedliwość społeczną. Nauczanie Ojca Świętego jest pięknym przesłaniem chrześcijańskiego humanizmu. Metropolita lubelski wezwał do modlitwy za wszystkich, którzy przez cały pontyfikat służyli Ojcu Świętemu. „Ojciec Święty przekazuje nam Barkę Kościoła, wypełnioną wartościami, a my w zadumie dzisiejszego wieczoru odpowiadamy: idziemy, Ojcze Święty, aby nigdy nie zwątpić i nie znużyć się na szlaku wierności, aby nigdy nie podcinać tych samych korzeni, z których wyrastamy, aby nigdy nie wzgardzić tą miłością, która jest największa, ale głosić ją nawet za cenę ran w stylu tej wierności, której uczyłeś nas przekazem Twego cierpienia”.
Po uroczystej Mszy św. wierni udali się do swoich kościołów parafialnych, aby tam osobistą modlitwą i zadumą towarzyszyć Ojcu Świętemu.
Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.
Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
To już kolejny raz, kiedy Instytut Niedziela, wydawca Tygodnika Katolickiego Niedziela, zaprasza do kina. W seans filmowy wprowadził widzów Mariusz Książek, wiceprezes Instytutu NIEDZIELA, przedstawiając meandry towarzyszące powstawaniu produkcji. – Jak wielu problemów doświadczyli autorzy podczas realizacji tego obrazu, od braku zrozumienia po osobiste dramaty i problemy finansowe, a nawet odwoływania już zaplanowanych seansów we Francji – zaznaczył Książek. Następnie metropolita częstochowski abp Wacław Depo, poproszony o komentarz, zauważył, że „konkretnie 22 lutego 1931 r. w płockim klasztorze Sióstr Miłosierdzia objawił się Jezus Miłosierny”. – I w tym filmie dzisiaj też doświadczymy Jego dotknięcia w naszych sercach – podkreślił pasterz.
Fabuła filmu opowiada o wydarzeniach sprzed 350 lat, które miały miejsce w Paray-le-Monial we Francji. To właśnie tam, w klasztorze Sióstr Wizytek, Jezus objawił swoje płonące z miłości Serce zakonnicy Małgorzacie Marii Alacoque. Skierowane do zakonnicy orędzie stało się kanwą filmu, który w opinii wielu „obudził” duchowość Francji i podbił francuskie kina, wywołując tym samym ostrą rekcję środowisk antyreligijnych. Najświętsze Serce to filmowa rekonstrukcja historyczna połączona ze świadectwami bohaterów filmu, którzy doświadczają największych problemów współczesnego świata: samotności, zmęczenia i braku sensu życia. Tym samym opowiadają oni o odnalezieniu „lekarstwa”, które pomogło stworzyć im relację z Jezusem w Jego Najświętszym Sercu. Krótkie komentarze kapłanów stanowią swoistą katechezą i pomagają zrozumieć przed-stawianą rzeczywistość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.