Wiem, że każde ważne wystąpienie winno być dobrze opracowane,
przygotowane. Życie polityków pokazuje mi, że jest inaczej. Z niedowierzaniem
usłyszałem z ust posła Wiesława Walendziaka, że cztery lata temu
premier Buzek dostał do rąk tekst exposeM tuż przed jego wygłoszeniem
w sejmie. Sytuacja powtórzyła się również w tym roku. Premier Miller
kilkudziesięciostronicowy tekst przedstawiający pracę rządu, kierunek
rozwoju kraju otrzymał w ostatniej chwili. Nie bardzo rozumiem, czym
tu się chwalić? Tym, że wszystko tworzy się w ostatniej chwili? Przecież
pan Miller pewien był swego zwycięstwa już dawno. Trzeba było zatem
w spokoju przygotowywać tekst sejmowego wystąpienia.
Wygłoszone exposeM dla rządzącej koalicji było fenomenalne,
dla opozycji - koncertem życzeń. Dziwię się, że pan Miller wygłosił
taki tekst, który na pewno cztery lata temu sam by skrytykował. Znamy
już założenia polityczne i gospodarcze rewelacyjnego rządu. Znamy
koalicyjny rząd. Czekamy zatem teraz na chwilę, kiedy wszystkim nam
się zdecydowanie polepszy. Przecież nie można mieć innego wrażenia
po wysłuchaniu premierowskiego exposeM. A może to kolejna bajka dla
grzecznego Polaka? Ale cóż, chyba polubiliśmy słuchać dobrych bajek.
Niech to świadectwo, trud drogi, wspólna modlitwa i spotkanie z Maryją umocnią wiarę i nadzieję rodzin oraz wspólnot - wskazał Leon XIV w przesłaniu do Polaków podczas audiencji generalnej. Ojciec Święty przypomniał, że „w tych dniach z wielu polskich diecezji na Jasną Górę zmierzają piesi pielgrzymi”.
Pierwszy raz po wakacyjnej przerwie Leon XIV pozdrowił Polaków, którzy przybyli na środową audiencję. Tym razem odbyła się ona nie na Placu, ale w Bazylice św. Piotra ze względu na wysoką temperaturę.
Od chrześcijan będzie się coraz bardziej oczekiwać, że staną się budowniczymi pokoju w społeczeństwach kuszonych, by wykorzystywać religię instrumentalnie do przeciwstawiania sobie różnych tożsamości – powiedział Leon XIV podczas spotkania z młodzieżą w Asyżu. Odpowiadając Karolinie z Zagrzebia, Papież mówił o pojednaniu, oczyszczeniu pamięci i ewangelicznym radykalizmie - relacjonuje Vatican News.
Karolina pytała Papieża, jak młodzi wychowani w duchowości franciszkańskiej mogą pozostać autentycznymi uczniami Chrystusa i nieść nadzieję swoim rówieśnikom.
Administrator apostolski diecezji Kadyksu i Ceuty, bp Ramón Valdivia, broni działań Kościoła podczas kryzysu wywołanego masowym napływem nielegalnych migrantów do Ceuty 30 lipca. W wywiadzie dla hiszpańskiego tygodnika Vida Nueva podkreślił, że diecezja od pierwszych godzin koordynowała pomoc, a Kościół - jak stwierdził - „wykazał się dojrzałością” wobec sytuacji będącej zarazem „międzynarodowym kryzysem politycznym” i „ludzkim dramatem”.
Bp Valdivia poinformował, że już po odnotowaniu pierwszych nielegalnych przekroczeń granicy diecezja, we współpracy z proboszczami, Caritas i Delegaturą ds. Migracji, rozpoczęła organizowanie pomocy. Weekendowe zbiórki przeznaczono na wsparcie osób przybywających do miasta, choć - jak przyznał - nikt nie przewidział skali wydarzeń.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.