"Witaj Panno, nieustanną czcią wszystkich ludzi" - śpiewają
wierni Matce Bożej Miłosierdzia. Sanktuarium w Ostrej Bramie od czterech
wieków jest ostoją wiary, w którym modlą się m.in.: Polacy, Litwini,
Łotysze, Białorusini i Ukraińcy.
Dlatego komuniści, choć pozamykali po wojnie w Wilnie
prawie wszystkie świątynie, zamieniając je w muzea ateizmu, galerie
sztuki, sale koncertowe, nie odważyli się podnieść ręki na Ostrą
Bramę. Ostra Brama choć sławą dorównuje Jasnej Górze, jest znacznie
mniejsza niż sanktuarium częstochowskie. W kaplicy może się zmieścić
niewiele więcej niż sto osób. Dlatego liczniejsze grupy - a od kilku
lat przybywają tu także piesze pielgrzymki z Suwałk i Kętrzyna -
mają Msze św. w kościele pw. św. Teresy, do którego przylega Ostra
Brama.
Początki tego kultu sięgają XVI w., kiedy to w latach
1503-1522 Wilno obwarowano kamienną ścianą z 9 bramami i wieżami
obronnymi. Na Bramie Miednickiej, która z czasem przybrała nazwę
Ostrej Bramy, umieszczono obraz Najświętszej Maryi Panny, który jednak
pod wpływem warunków atmosferycznych, dość szybko uległ zniszczeniu.
Wówczas to władze miasta zamówiły nowy obraz, który namalował w stylu
renesansowym, w połowie XVI w. nieznany malarz. W 1622 r. przy Ostrej
Bramie osiedlili się ojcowie karmelici, otaczając obraz wielką czcią.
W 1671 r. zakonnicy wybudowali na Ostrej Bramie niewielką kapliczkę,
w której umieścili obraz.
Do obrazu Matki Bożej Miłosierdzia wierni wchodzą na
kolanach, po schodach, od strony kościoła świętej Teresy. Po wejściu
modlą się przed obrazem Madonny otoczonej złocistą aureolą o 42 promieniach,
z dwunastoma srebrnymi gwiazdami. Całość zamyka u dołu duży, srebrny
półksiężyc. Obraz Matki Bożej Ostrobramskiej, zwanej też Matką Miłosierdzia,
przedstawia Madonnę bez Dzieciątka, z półprzymkniętymi oczami, z
rękami złożonymi na piersiach.
O Matce Bożej Ostrobramskiej pisali najwybitniejsi polscy
pisarze i poeci - Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Józef Ignacy
Kraszewski, a z twórców współczesnych - między innymi ks. Jan Twardowski.
Do Ostrej Bramy w dniu odjazdu na wygnanie przybyli i uczestniczyli
we Mszy św. filareci z Adamem Mickiewiczem na czele. To właśnie jego
słynna inwokacja w poemacie Pan Tadeusz jeszcze bardziej spopularyzowała
kult Matki Bożej Ostrobramskiej.
2 lipca 1927 r., za zgodą papieża Piusa XI, słynny obraz
ozdobiono koronami papieskimi. W uroczystościach koronacyjnych, którym
przewodniczył kardynał Aleksander Kakowski, uczestniczyli prezydent
Rzeczpospolitej Ignacy Mościcki, marszałek Józef Piłsudski i wielkie
rzesze wiernych.
Po wojnie wielu Polaków, zmuszonych do opuszczenia Wileńszczyzny,
zabierało ze sobą kopię obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej. Kult Jej
nigdy nie zanikł, mimo że nie można było pielgrzymować do Ostrej
Bramy. W Polsce powstawały po wojnie liczne kościoły pod wezwaniem
Matki Bożej Miłosierdzia albo Matki Bożej Ostrobramskiej, utworzono
także - wzorowane na kaplicy w Ostrej Bramie - sanktuaria w Białymstoku
i Skarżysku - Kamiennej.
Od kilku lat, gdy między Polską a Litwą jest ruch bezwizowy,
wielu Polaków udaje się w pielgrzymkach do Ostrej Bramy, zwłaszcza
w uroczystość Matki Bożej Ostrobramskiej, która obchodzona jest 16
listopada.
W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej 7 i 8 września odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Przebiegały pod hasłem „Kto wierzy nigdy nie jest sam”
Całodobowe czuwanie odpustowe na Górze Chełmskiej tradycyjnie już rozpoczęła 7 września wieczorna Msza św. odprawiona przez bp. Józefa Wróbla. W homilii ks. Biskup mówił o problemie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży. Zwrócił uwagę na rolę, jaką w sferze wychowania spełnia rodzina. Przestrzegał też przed niebezpieczeństwami związanymi z czerpaniem przez młodych ludzi wiedzy na temat seksualności z Internetu. Na specjalnym czuwaniu na Górze Chełmskiej zgromadziła się także młodzież. Była Droga Krzyżowa po Kalwarii chełmskiej, Apel Jasnogórski i koncert zespołu „40 Synów i 30 Wnuków Jeżdżących na Oślętach”. Całość zakończyła maryjna Pasterka celebrowana przez księży wywodzących się bądź też dawniej pracujących w parafii mariackiej. Modlitwa w bazylice trwała przez całą noc. Pielgrzymi odmawiali Różaniec Fatimski, zgodnie z wieloletnią tradycją obchodzili też na kolanach ołtarz z obrazem Matki Bożej Chełmskiej.
8 września, tradycyjnie już od samego rana do sanktuarium ze wszystkich parafii ziemi chełmskiej podążały piesze pielgrzymki. Pątnicy szli na Górę Chełmską nawet po kilka godzin, nie szczędząc trudu i wysiłków. A wszystko po to, aby pokłonić się Matce Bożej Chełmskiej, dziękować za otrzymane łaski i prosić o błogosławieństwo. Specjalną Mszę św. odprawioną przez bp. Artura Mizińskiego miały rodziny, które przybyły wraz z małymi dziećmi. W wygłoszonej homilii bp Artur Miziński mówił o sytuacji polskiej rodziny. Krytycznie odniósł się do podpisanej przez polski rząd europejskiej konwencji w sprawie zwalczania przemocy wobec kobiet. - Nie można jej zaakceptować, bo mówi, że źródłem przemocy jest religia, kultura i rodzina. W tej konwencji pomija się naturalne różnice pomiędzy kobietą a mężczyzną. Zakłada się, że płeć można sobie wybierać. Rodzina nie jest postrzegana jako dobro, ale ciężar, który trzeba znosić - wyjaśniał. Ks. Biskup apelował o odbudowywanie etosu polskiej rodziny „silnej Bogiem”. - Wzorem niech będzie rodzina Joachima i Anny, w której Maryja przyszła na świat - mówił ks. Biskup.
Najważniejszą częścią odpustu ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny była Suma pontyfikalna. Odprawił ją i kazanie wygłosił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. W koncelebrze uczestniczyli również abp Stanisław Budzik i bp Artur Miziński, kanonicy Kapituły Chełmskiej oraz zaproszeni księża. Pielgrzymów powitał proboszcz parafii mariackiej ks. prał. Tadeusz Kądziołka. Słowo do zgromadzonych skierował też Metropolita Lubelski, podejmując refleksję nad wspólnym przesłaniem do narodów Polski i Rosji. - To przesłanie jest drogą do pojednania poprzez gotowość wybaczania sobie win - mówił ks. Arcybiskup. Podkreślił również znaczenie jedności wszystkich Polaków. Natomiast abp Wiktor Skworc w homilii nawiązał do historii wielowiekowego kultu Matki Bożej na Górze Chełmskiej. Odniósł się także do bieżących spraw społecznych i wezwał do troski o serca i dusze młodego pokolenia. Apelował, aby jako wspólnota Kościoła być bardziej wyczulonym na przemiany życia zachodzące w kraju i decyzje rządzących, które nie zawsze są zgodne z oczekiwaniami katolickiego społeczeństwa. - Nie możemy milczeć i nie reagować, troszcząc się o czystość serc i dusz młodego pokolenia - mówił abp Skworc, jako przykład stawiając św. Edytę Stein, patronkę Europy. Przypomniał, że widząc sytuację polityczną w Niemczech i czarne chmury zbierające się nad społecznością żydowską w tym kraju, Edyta Stein napisała dramatyczny list do papieża Piusa XII. - Jego słowa uczą nas, że trzeba patrzeć krytycznie na rzeczywistość, trzeba reagować i zagrożenia nazywać po imieniu, zwłaszcza gdy w społeczeństwie dochodzi do deptania przyjętych norm, gdy sieje się nienawiść. Trzeba bardzo się starać, by nie wzrosła, stając się zjawiskiem nie do opanowania - przestrzegał ks. Arcybiskup. - W trudnych sytuacjach, których nie brakowało też w życiu Matki Bożej, jak balsam na rany działają słowa św. Pawła: Bóg współdziała z nami dla naszego dobra. Obyśmy współdziałali z Bogiem, bo takiego współdziałania uczy nas Maryja - dodał.
Uroczystości maryjne połączone były z dożynkami. Rolnicy, przynosząc wieńce, chcą podziękować Bogu za zebrane z pól plony. Pragną również prosić Stwórcę, aby nigdy nie zabrakło nam chleba, a ich trudna praca została doceniona. Również na Górę Chełmską pielgrzymi przynieśli kolorowe wieńce. Zostały one wykonane przeróżnymi technikami ze zbóż, kwiatów, ziół i owoców oraz warzyw. Wszystkie wieńce poświęcił abp Stanisław Budzik.
Konferencja Episkopatu Polski włączyła się w ogólnoeuropejską, wielkopostną inicjatywę modlitewną „Łańcuch Eucharystyczny” w intencji pokoju. Mszy św. w tej intencji będzie przewodniczył 17 marca w katedrze warszawsko-praskiej bp Romuald Kamiński.
Od Środy Popielcowej przez cały okres Wielkiego Postu biskupi z poszczególnych krajów w Europie odprawiają msze św. w intencji pokoju w ramach inicjatywy „Łańcuch Eucharystyczny”.
Arcybiskup Paryża Laurent Ulrich zapewnił o swoich modlitwach i bliskości wspólnoty kościołów św. Wincentego a Paulo i św. Rocha, a także wszystkie osoby, które w minionych dniach doświadczyły bólu, oburzenia i gniewu w związku z aktami wandalizmu w paryskich kościołach - czytamy na profilu X archidiecezji paryskiej.
Arcybiskup Paryża domaga się, by kościołom zapewnić niezbędną ochronę. Wyraża zaufanie wobec prowadzonych obecnie dochodzeń policyjnych oraz do właściwych organów, które współpracują z zainteresowanymi parafiami, aby chronić życie modlących się w nich wspólnot, a także dzieła sztuki i dobra religijne, które znajdują się w tych kościołach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.