Metropolitalne Seminarium Duchowne w Lublinie rozpoczęło nowy rok akademicki i formacyjny. Jak jest w zwyczaju, na początku kolejnego etapu do kapłaństwa alumni przeżyli rekolekcje jesienne, którym przewodniczył ks. Andrzej Krasowski, były ojciec duchowny MSD. Rekolekcje odbyły się w dn. 9-13 października i były zatytułowane „Biblio, Ojczyzno moja”. Podczas konferencji rekolekcjonista ukazał, jak Pan Bóg działał w życiu najważniejszych postaci Starego Testamentu i odnosił te wydarzenia do naszego życia.
Po zakończeniu rekolekcji w kościele seminaryjnym odbyła się uroczysta Msza św., której przewodniczył bp Ryszard Karpiński. Podczas Eucharystii alumni V roku w obecności wychowawców, rodziców, krewnych i przyjaciół złożyli kandydaturę do święceń diakonatu i prezbiteratu. W homilii, nawiązując do Ewangelii, Ksiądz Biskup zachęcił wszystkich zebranych do wdzięczności Panu Bogu za wszelkie dobro, którego doświadczamy. Po homilii miał miejsce obrzęd przyjęcia kandydatów do święceń, podczas którego alumni wyrazili gotowość przygotowania do pełnienia posługi w Kościele oraz otrzymali brewiarze.
Do grona kandydatów do diakonatu i prezbiteratu zostało włączonych 9 alumnów V roku: Łukasz Czapla z parafii Kraczewice, Maciej Głębocki z parafii Miłosierdzia Bożego w Lublinie, Patryk Kułaga z parafii Zakrzówek, Patryk Mękal z parafii Chrystusa Odkupiciela w Chełmie, Michał Paśnik z parafii Nałęczów, Damazy Soja z parafii św. Antoniego Padewskiego w Lublinie, Hubert Suszek z parafii św. Michała Archanioła w Lublinie, Maciej Świderski z parafii Świętej Rodziny w Chełmie i Dawid Woliński z parafii św. Jadwigi Królowej w Lublinie.
W Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie do kapłaństwa przygotowuje się 47 alumnów, w tym 13 na pierwszym roku. Wraz z nimi mieszka i uczy się 15 kleryków obrządku bizantyjsko-ukraińskiego (greckokatolickiego).
„Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem”. To zdanie, wyrwane z kontekstu, straszyło pokolenia, a w kontekście jest czułe. Paweł chwali posłuszeństwo Filipian i zaraz dodaje rację, która bojaźni odbiera lęk: „albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego wolą”. Dwa zdania trzymane razem są całą teologią współpracy z łaską. Zabiegajcie, bo Bóg działa. Bóg działa, więc zabiegajcie. Kto rozdzieli te zdania, wpadnie albo w pelagiańską zadyszkę, albo w kwietystyczny fotel. Paweł trzyma oba naraz, bo łaska nie konkuruje z wolnością, lecz ją stwarza. „Czyńcie wszystko bez szemrań i powątpiewań, abyście się stali bez zarzutu i bez winy jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego. Między nimi jawicie się jako źródła światła w świecie”. Szemranie, gongysmos, to słowo z pustyni Wyjścia, grzech Izraela w drodze. Wspólnota bez szemrania jest nowym Izraelem, który drogę przez pustynię świata odbywa inaczej. Phōstēres, źródła światła, luminarze, tak Septuaginta nazywa słońce i gwiazdy z Rdz 1. Kościół pośród „pokolenia przewrotnego” ma świecić jak ciała niebieskie, światłem odbitym. Wystarczy trzymać się orbity. Finał jest liturgiczny i osobisty zarazem: „a jeśli nawet krew moja ma być wylana przy ofiarniczej posłudze około waszej wiary, cieszę się i dzielę radość z wami wszystkimi”. Paweł widzi swoje możliwe męczeństwo jako libację, płyn wylewany na ofiarę. Ofiarą jest wiara Filipian, jego krew byłaby tylko dolewką. Trudno o pokorniejszy obraz własnej śmierci. Dzisiejszy patron, Karol Boromeusz, arcybiskup Mediolanu i wielki wykonawca reformy trydenckiej, twórca seminariów i wizytator niestrudzony, zostawił ten sam testament w innej scenerii. Podczas zarazy 1576 roku, gdy namiestnicy uciekli z miasta, on został, organizował pomoc, chodził boso w procesjach pokutnych z powrozem na szyi. Zbawienie „z bojaźnią i drżeniem” wygląda właśnie tak, jak drżenie o powierzonych.
Ustawę z dnia 18 września 2026 r. o ratyfikacji Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, podpisanego w Londynie dnia 27 maja 2026 r. (numer druku sejmowego 2840)
W 80. rocznicę Mszy św. prymicyjnej Karola Wojtyły
2026-11-04 14:38
Biuro Prasowe AK /mfs
Biuro Prasowe AK
– Jesteśmy prochem, który ma prawo nosić w sobie Boga. Prochem jesteś i w proch się obrócisz. Z prochu będziesz wskrzeszony do życia wiecznego. To jest to, co głosimy w naszej wierze. To jest to, o co chodzi w chrześcijaństwie – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w Dniu Zadusznym sprawował Mszę św. w Krypcie św. Leonarda na Wawelu, gdzie 80 lat temu swoją pierwszą Eucharystię odprawił ks. Karol Wojtyła.
Na początku liturgii kard. Grzegorz Ryś przypomniał, że 80 lat temu w Krypcie św. Leonarda w katedrze na Wawelu ks. Karol Wojtyła odprawił trzy Msze św. – jak każdy kapłan w Dzień Zaduszny – które były jego Mszami prymicyjnymi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.