Reklama

Niedziela Lubelska

Hospicjum w Chełmie

U schyłku życia

Tadeusz Boniecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Nowinach (gmina Chełm) odbyła się uroczystość poświęcenia działki pod budowę stacjonarnego domu hospicyjnego wraz z obiektami towarzyszącymi.

Działka ma powierzchnię 2,5 ha; znajduje się za Domem Pomocy Społecznej przy drodze prowadzącej w kierunku Rudej Huty. Aktu poświęcenia dokonał bp Mieczysław Cisło. Gminę Chełm reprezentowali: zastępca wójta Lucjan Piotrowski i sekretarz gminy Paweł Ciechan. Na historycznym spotkaniu byli obecni członkowie zarządu Stowarzyszenia Hospicjum Domowe im. ks. kan. Kazimierza Malinowskiego w Chełmie: prezes Tadeusz Boniecki oraz członkowie zarządu: ks. Józef Piłat, Anna Pasieczna i Jerzy Masłowski, a także księża wspierający działalność hospicjum: ks. inf. Kazimierz Bownik, ks. Krzysztof Gromek, ks. Dariusz Tkaczyk i ks. Andrzej Serafińczuk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Troska o chorych

Reklama

- Poświecenie placu to historyczne wydarzenie, rozpoczynające nowy etap w rozwoju dzieła pomocy chorym, prowadzonego przez nasze stowarzyszenie - mówi Tadeusz Boniecki, prezes chełmskiego hospicjum. Na działce w Nowinach znajdą się: dom opieki hospicyjnej, dom opieki długoterminowej oraz dzienny dom opieki wyręczającej. - To bardzo potrzebna społecznie inwestycja. Jest odpowiedzią na potrzeby rodzin mających pod opieką ciężko chorych, w tym z chorobami terminalnymi - mówi prezes. - W ciągu 10 lat naszej służby w ramach hospicjum domowego pomocą medyczną ze strony zespołu hospicyjnego (lekarz opieki paliatywnej, pielęgniarki, fizjoterapeuta, psycholog, kapelan hospicjum) objęliśmy już kilka tysięcy osób chorych, zarówno z Chełma jak i gmin powiatu chełmskiego. Dzięki naszej opiece osoby te mogły godnie żyć aż do końca - podkreśla Tadeusz Boniecki. Jak wyjaśnia, już od dawna rodziny zgłaszają coraz większą potrzebę objęcia opieką ich chorych ze strony hospicjum również w formie stacjonarnej. - W wielu rozmowach zarówno sami chorzy, jak i ich rodziny bądź też opiekunowie, proszą o przyjęcie do hospicjum stacjonarnego. Głównym argumentem za takim rozwiązaniem jest to, iż w domu nie mają możliwości zapewnienia ciężko choremu całodobowej opieki medycznej. Z przykrością musimy im jednak odmawiać, tłumacząc, że prowadzimy jedynie hospicjum domowe - tłumaczy prezes.

Brak w subregionie chełmskim stacjonarnego hospicjum sprawia, że osoby z gmin powiatu chełmskiego oraz samego miasta Chełm, dotknięte chorobami terminalnymi i przewlekłymi, są wykluczone z pełnego dostępu do opieki paliatywnej i prawa do ochrony zdrowia. Zdarza się, iż na przyjęcie na oddział paliatywny w chełmskim szpitalu, z powodu braku miejsc, chorzy terminalnie muszą bardzo długo oczekiwać. Wielu z nich, niestety, wcześniej umiera.

Współcześni Samarytanie

Pierwszym krokiem na drodze do realizacji szczytnego zamierzenia, jakim jest powstanie stacjonarnego hospicjum wraz z obiektami towarzyszącymi, a tym samym wyjściem naprzeciw oczekiwaniom rodzin osób chorych oraz zaspokojeniem ich zdrowotnych potrzeb, było pozyskanie odpowiedniej działki budowlanej będącej w posiadaniu Skarbu Państwa. - Dzięki wielkiej życzliwości zarówno ze strony Zdzisława Kociuby, wójta gminy Chełm, Pawła Ciechana, sekretarza gminy, Piotra Deniszczuka, starosty powiatu Chełmskiego jak i Jerzego Kwiatkowskiego, wicestarosty, w kwietniu 2019 r. otrzymaliśmy na własność działkę w Nowinach. Na niej chcemy w ciągu 5 najbliższych lat zrealizować pożyteczną społecznie i zarazem niezbędną inwestycję. Niech dom hospicyjny w Nowinach będzie darem wszystkich mieszkańców regionu chełmskiego na 100-lecie urodzin Karola Wojtyły - mówił podczas uroczystości poświecenia placu Tadeusz Boniecki.

Bp Mieczysław Cisło, błogosławiąc planowanemu dziełu budowy domu hospicyjnego, mającego służyć chorym na nowotwory, podkreślał, że „pochylenie się nad drugim człowiekiem i okazanie mu pomocy to cechy miłosiernego Samarytanina”. Zwracając się do członków zarządu Hospicjum Domowego im. ks. Malinowskiego, powiedział: - „Ofiarowując swój czas i siły osobom chorym terminalnie staracie się ich życie uczynić mniej trudnym i bardziej godnym. Niech miłość okazywana przez was chorym będzie dostrzegalnym świadectwem życia chrześcijańskiego”.

2019-10-28 05:09

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdańsk: Relikwie krwi św. Jana Pawła II w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

2026-04-12 20:19

[ TEMATY ]

Gdańsk

św. Jan Paweł II

PAP/Andrzej Jackowski

Do Archidiecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku wprowadzono w niedzielę relikwie krwi św. Jana Pawła II. Uroczystość stanowiła jeden z najważniejszych punktów obchodów jubileuszu 25-lecia sanktuarium, podkreślając jego szczególne miejsce na duchowej mapie Pomorza.

Relikwie krwi papieża Polaka zostały przekazane kustoszowi sanktuarium przez kardynała Stanisława Dziwisza. Ich uroczystego wniesienia i instalacji dokonał w niedzielę, w Święto Miłosierdzia, metropolita poznański abp Zbigniew Zieliński.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Jubileuszowy Apel Jasnogórski z okazji stulecia „Niedzieli”

2026-04-12 21:10

[ TEMATY ]

Niedziela

jubileusz

Ks. Jarosław Grabowski

Apel Jasnogórski

Bożena Sztajner/Niedziela

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, prowadził Apel Jasnogórski z okazji jubileuszu stulecia czasopisma.

Publikujemy pełny tekst rozważania:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję