Reklama

Dobre drogi Małoszowa

U progu Wielkiego Postu kościół w Małoszowie zaprezentował się w niecodziennej, malowniczej zimowej szacie. Zima była łagodna, więc tym chętniej zauważaliśmy jej atuty, np. sentymentalne widoczki pagórkowatych okolic Skalbmierza.

Niedziela kielecka 9/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Małoszów rolnictwem stoi

Reklama

Śnieg przyprószył staw, przydrożne wierzby już złotawe od wiosennych soków, widać obejścia i gospodarstwa Małoszowa i dość stromą drogę pod kościół, stojący na zadrzewionym wzniesieniu. Tuż za XVII-wiecznym, podworskim kościółkiem, nietypowo położony na zboczu, znajduje się parafialny cmentarz. Nic dziwnego, że każdy dobrze zna tę drogę pod górę: od maleństw przynoszonych przez rodziców, po starców, tuż przed ostatnią podróżą na przykościelny cmentarz. - Mnie zachwyciła ta pagórkowata okolica - mówi ks. Jan Wojcieszek, proboszcz w Małoszowie od 1999 r. - Zimą dokarmiam bażanty, które całym stadem podchodzą pod okna plebanii.
Ksiądz Proboszcz, wspominając początki pracy w parafii, przywołuje obrazki, które wówczas zaskoczyły go w nowym miejscu. - Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć wykopki wiosną. To był pasternak, który, jak mi powiedziano, dobrze przechowuje się zimą. Zaskoczyły mnie też sterty wykopywanej marchwi. Gdy spytałem, ile jej wykopują, odpowiedziano: „Ponad 30 ton”.
Na urodzajnych, nieźle zagospodarowanych ziemiach uprawia się:zboża, ziemniaki, marchew, pietruszkę, cebulę, czosnek, buraki cukrowe i ćwikłowe, ogórki, cukinię, selery, kapustę pekińską, pasternak, tytoń. Parafia, licząca ok. 800 mieszkańców, utrzymuje się głównie z rolnictwa. Corocznie mają miejsce: poświęcenie pól w 10 miejscach parafii, dożynki i zbiórka płodów rolnych dla seminarium.
Do parafii Małoszów w dekanacie skalbmierskim należą miejscowości: Małoszów, Bolowiec, Głuchów, Gunów - Kolonia, Gunów - Wilków. Do Kielc przez Pińczów jest ok. 85 km, do Krakowa ponad 40.
Parafię w niektórych inicjatywach wspiera gmina, np. w zakresie budowy drogi do kościoła czy promowania pracy trzeźwościowej.

Budowanie wspólnoty

Parafia to dzieło duchowe i materialne. W ostatnich latach realizowane są prace przy kościele. Została wymieniona więźba dachowa, a kościół pokryto blachą miedzianą (dzięki zabiegom poprzednika, śp. ks. Bogusława Krupy, ofiarności parafian i solidnej pomocy miejscowych cieśli).
Ostatnio kościół został otynkowany wewnątrz. - W murach zostawiliśmy 11 ton piasku, cementu, emulsji ceresitu, miała powiedzieć pracująca tutaj ekipa. Wkrótce odbędzie się malowanie wnętrza, potem elewacja. Projekt i kosztorys są już gotowe.
Na pewno niełatwo prowadzić aktywne duszpasterstwo, gdy wspólnota się starzeje, a w parafii nie ma szkoły. Ale Małoszów wypracował sobie własne drogi. Dzieci i młodzież są w kościele - czy to za sprawą ministrantów, czy dzieci komunijnych, z których każde zasadziło tu własną tuję. Jest także Szkolna Róża Różańcowa dziewcząt i chłopców. Jej członkowie jednoczą się podczas modlitwy w Dniu Papieskim, programów przy szopce, czytania Pasji, procesji czy sprzątania kościoła.
W parafii są także „dorosłe” koła różańcowe. Tworzy się również wspólnota Rycerstwa Niepokalanej. I jest pielgrzymkowy duch. Corocznie odbywa się pielgrzymka na Jasną Górę - w 1. rocznicę Komunii św. dzieci i przed Adwentem, do Niepokalanowa i Morawicy - w ramach pielgrzymek diecezjalnych.
Zdaniem Księdza Proboszcza, wyzwaniem dla parafii jest modlitwa o powołania. - Aktualnie nie mamy kapłana z parafii, radością jest pierwsza siostra zakonna. To s. Weronika Pragnąca, prezentka po pierwszych ślubach, obecnie w Rzymie - mówi ks. Wojciszek.

Gazetokronika „Magnificat”

Nie ma przesady w stwierdzeniu, że ks. Jan Wojcieszek to jeden z najwytrwalszych propagatorów gazet parafialnych w diecezji. „Magnificat” - jego pomysł i dzieło, powstał w 1977 r., gdy Ksiądz Jan był wikariuszem w Słowiku. Tytuł „Magnificat” wędruje z Księdzem od parafii do parafii. Lutowy nr jest 275. z kolei. Natomiast w samym Małoszowie wyszło 86 numerów. Gazetka ewoluowała przez te lata, ale wciąż pozostaje skarbnicą wiedzy o duchowości parafii, jest otwarta na gościnne teksty (przez 10 lat miał w niej stałą rubrykę śp. o. A. Chalcarz, cysters z Jędrzejowa), ciekawostki, humor. I bodaj każda rodzina mogła przez te lata odnaleźć tam swój ślad. Blisko połowa rodzin ma pełne komplety. 100. numer ukaże się w miesiącu peregrynacji Matki Bożej Częstochowskiej do Małoszowa.
Wspólnota próbuje realizować apel biskupów: w każdej rodzinie pismo katolickie. Są pisma z Niepokalanowa, misyjne, dla dzieci i młodzieży, „Gość Niedzielny” i oczywiście „Niedziela”.
Wieś istniała już w 1243 r., parafia od XV wieku. Obecny kościół zastąpił dawny, drewniany, wzniesiony ok. 1640 r. staraniem ks. Tomasza Lachowskiego, barokowy, przebudowany i odnawiany w XIX wieku. Świątynia posiada 3 ołtarze rokokowe, w głównym znajduje się św. Mikołaj - patron, ciekawe epitafia i marmurowy portal do zakrystii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Pozdrowienie, lęk, zapowiedź misji, pytanie, znak

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia wyrasta z konkretnej rany: około 732 roku przed Chr. Tiglat-Pileser III oderwał od Izraela Galileję i ziemie Zabulona i Neftalego, uprowadzając ich mieszkańców (2 Krl 15,29). Te okręgi - „Galilea pogan” - pierwsze doświadczyły ciemności najazdu; i to od nich prorok każe zacząć: „naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką”. Łaska Boga w historii zaczyna od miejsc najbardziej poranionych - Mateusz zacytuje ten tekst, opisując początek galilejskiej działalności Jezusa (Mt 4,15-16). Radość zostaje porównana do żniw i podziału łupów, a złamanie jarzma - do „dnia Madianu”: zwycięstwa Gedeona, odniesionego bez ludzkiej potęgi, garstką trzystu (Sdz 7). Nie o militarnej chwale tu mowa, lecz o działaniu Boga, który sam kruszy „pręt ciemięzcy”. Kulminacją jest narodzenie: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany; na Jego barkach spoczęła władza” - barki mówią o odpowiedzialności niesionej publicznie. Poczwórny tytuł ma formę uroczystej tytulatury królewskiej, znanej z ceremoniałów Bliskiego Wschodu: „Przedziwny Doradca” - mądrość rządzenia niepotrzebująca doradców intrygi; „Bóg Mocny” - władca, którego siłą jest Bóg, nie przemoc; „Odwieczny Ojciec” - król jako opiekun ludu; „Książę Pokoju” - cel panowania, szalom bez granic. W pierwszym horyzoncie wyrocznia podtrzymywała nadzieję związaną z domem Dawida w dobie asyryjskiej; jej ostatnie zdanie - „zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona” - przenosi ciężar spełnienia całkowicie na Boga. Liturgia wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Królowej czyta ją jako zapowiedź Króla, którego panowanie „nie będzie miało końca” - i Matki, przez którą to Dziecię zostało nam dane.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Śluby Jasnogórskie, pisane 70 lat temu, dotykają aktualnych problemów

2026-08-22 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Dzisiaj, kiedy mówimy o 'bycie' narodu, to wpisane jest to w Śluby Jasnogórskie jako jeden z kolejnych takich fundamentów naszego ocalenia - mówi metropolita częstochowski abp Wacław Depo w cotygodniowej audycji "Rozmowy z Ojcem" w Radio Fiat.

Abp Depo przypomniał, że zbliża się ważna uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej cytując jednocześnie słowa papieża Jana Pawła II, który powiedział, że Polacy przyzwyczaili się, żeby przychodzić do Matki, bo tutaj odczuwają jej serce i wtedy przedkładają wszystkie sprawy, które przeżywają, i te radosne, i te bolesne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję