Reklama

Kościół

Tarnowski misjonarz na Kubie: zaczynamy walkę o przetrwanie

„Oprócz walki z epidemią, zaczynamy walkę o przetrwanie, o przeżycie” - relacjonuje tarnowski misjonarz ks. Dariusz Pawłowski, który pracuje w parafii w Santiago de Cuba, pierwszej stolicy kraju.

[ TEMATY ]

misje

Adobe stock.pl

Epidemia nie ominęła Kuby. Nie ma turystów, nie funkcjonują hotele i restauracje. Zamknięte są szkoły. Odwołano wszelkie zgromadzenia, także religijne. „Podobnie jak w wielu rejonach świata, sprawujemy Eucharystię bez udziału wiernych. Decyzja o zakazie wszelkich publicznych zgromadzeń spadła na nas niespodziewanie. Nie mieliśmy okazji wytłumaczyć naszym parafianom w jaki sposób mogą praktykować wiarę w swoich domach, w nowej rzeczywistości. Na szczęście mieliśmy... papier” - podkreśla ks. Pawłowski.

Misjonarz dodaje, że papier do drukarki, jak i sama drukarka to na Kubie towar luksusowy. Papier rzadko bywa sprzedawany w sklepach. W parafii przygotowano setki duchowych pakietów na czas epidemii: nabożeństwo duchowego uczestnictwa we Mszy św., obrazek z wizerunkiem Jezusa Miłosiernego, koronkę do Bożego Miłosierdzia, modlitwę o ustanie epidemii i szereg innych modlitw.

Reklama

Teraz ludzie mogą łączyć się w modlitwie w swoich domach, w czasie, gdy w kościele sprawowana jest Msza.

„Tutaj prawie nikt nie ma internetu, a o transmisji Mszy w telewizji, póki co, nic nie wiadomo. Poza tym rozdaliśmy tysiące modlitw z prośbą o opiekę Bożą w czasie epidemii ludziom na co dzień nie związanym z Kościołem. W tym czasie i oni zaczęli szukać pomocy i schronienia w Boskich ramionach. Dlatego przyjmowali tę modlitwę z wielką wdzięcznością i zapewniali, że będą ją odmawiać każdego dnia” - relacjonuje ks. Dariusz Pawłowski.

Jego parafia włączyła się nie tylko duchowo w walkę z epidemią, ale też w inny sposób. Zaczęto szyć maseczki ochronne. „W sklepie z materiałami zakupiliśmy dziesiątki metrów materiałów, z których można było uszyć maseczki. Zaznaczyć trzeba, że było 6 rolek, z czego tylko 3, które się do tego nadawały. Rozdaliśmy maseczki przede wszystkim osobom starszym i biednym, aby ich chronić. Uszylibyśmy więcej, ale nie ma już z czego szyć. Dlatego ludzie radzą sobie jak mogą. Szyją coś, co przypomina maseczkę, np. ze starych dziurawych podkoszulków lub z jakichś szmat” - opisuje tarnowski misjonarz.

Reklama

Turystyka to podstawowa gałąź kubańskiej gospodarki. Obecnie, gdy ruch turystyczny praktycznie nie istnieje, kraj zaczyna pogrążać się w kryzysie. "W ostatnich miesiącach przeżywaliśmy wieki kryzys gospodarczy. Gdy pojawił się wirus, kryzys zaczął się pogłębiać i niestety, jest już prawie pewne, że pogłębiać się będzie coraz bardziej. Problemem nie jest tylko to, że trzeba stać godzinami w kolejkach po podstawowe produkty żywnościowe, ale to, że żywności po prostu brakuje. Od dwóch tygodni brakuje na przykład ryżu, który jest podstawą codziennego wyżywienia. Podobno już wypłynął z Chin na Kubę statek z ryżem, ale nikt nie wie, kiedy dotrze i ile tego ryżu będzie” - dodaje misjonarz.

Ks. Dariusz Pawłowski zachęca do modlitwy za najbiedniejszych, których obecny kryzys wywołany wirusem dotknie, i już dotyka najbardziej.

Listy tarnowskich misjonarzy, w których opisują sytuację związaną z koronawirusem można znaleźć na stronie Wydziału Misyjnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie http://www.misje.diecezja.tarnow.pl/

2020-04-07 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misjonarka o pokorze i pracy

Niedziela zamojsko-lubaczowska 2/2014, str. 6

[ TEMATY ]

misje

Archiwum Szkoły

Zespół Szkół nr 1 w Hrubieszowie 16 grudnia ub.r. odwiedziła s. Ewa ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi, która 16 lat temu wyjechała do Afryki na misje. Przez 6 lat mieszkała w Senegalu, gdzie 85 proc. społeczeństwa stanowią muzułmanie, a 15 proc. chrześcijaninie. Następną placówką misyjną s. Ewy była Mauretania. Tam przebywała ona przez 10 lat. Było to dla niej inne doświadczenie niż dotychczas – znajdowała się w Republice Islamskiej, w której wszystko było oparte na prawach islamu. Misjonarka podzieliła się z nami swoimi odczuciami z tamtego okresu – pierwszy rok był dla niej wielką próbą, która wzbudzała lęk przed tubylcami, bo przecież znajdowała się w państwie muzułmańskim. Jak się potem okazało, „nie taki diabeł straszny, jak go malują” – ludzie okazali się tolerancyjni i mili. Ważne było dla Siostry to, że ktoś miał odwagę przyjść i powiedzieć jej, że widzi, jak ona się stara, że jest chrześcijanką i potrafi żyć zgodnie ze swoją wiarą.

CZYTAJ DALEJ

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski dla 100-letniego ks. Franciszka Hanka

2021-08-01 15:34

[ TEMATY ]

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Od lewej: ks. Paweł, ks. Franciszek Hanek, ks. Łukasz

Od lewej: ks. Paweł, ks. Franciszek Hanek, ks. Łukasz

Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski został w niedzielę odznaczony ks. kanonik Franciszek Hanek. Uroczystość odbyła się w Mielcu (Podkarpackie) podczas Mszy św. z okazji jubileuszu 100. urodzin duchownego i 70 lat jego kapłaństwa.

Jak poinformował w niedzielę rzecznik urzędu marszałkowskiego w Rzeszowie Tomasz Leyko Krzyż został przyznany przez Kapitułę Orła Białego na wniosek marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, który jest również sekretarzem kapituły Polonia Restituta. On także odznaczył jubilata.

CZYTAJ DALEJ

Słowacja: w sobotę rozpocznie się różaniec przed wizytą Ojca Świętego

2021-08-03 09:43

Tysiące osób weźmie udział w codziennej modlitwie różańcowej poprzedzającej wizytę Papieża Franciszka na Słowacji – informuje Biuro Prasowe tamtejszego episkopatu. „Kilka dni przed jej rozpoczęciem mamy zarejestrowanych około 8000 osób, a mogą się w nią włączyć kolejne osoby – powiedział Ivan Kňaze, krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych na Słowacji, które przygotowuje to wydarzenie.

Inicjatywa została ogłoszona przez dzieła misyjne wkrótce po oficjalnym potwierdzeniu wizyty. Rozpocznie się ona w sobotę 7 sierpnia i potrwa do środy 15 września, kiedy zakończy się wizyta Ojca Świętego Franciszka na Słowacji. Polega na codziennej modlitwie Różańca Świętego za Słowację i za Papieża Franciszka. Przez 40 dni ludzie mogą modlić się w domu, w kościele lub we wspólnocie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję