Reklama

Potrzeba tkliwości serca

Niedziela toruńska 9/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diecezjalne obchody Światowego Dnia Chorego miały miejsce w kościele pw. Chrystusa Króla w Toruniu. 11 lutego sprawowano Mszę św., której przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. prał Stanisław Majewski - kustosz diecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Eucharystię koncelebrowali kapelani: ks. Andrzej Ziegert, ks. Stanisław Herman, ks. Zdzisław Baranowski, ks. Andrzej Kusiński oraz ks. kan. Jan Ropel - diecezjalny duszpasterz służby zdrowia i ks. kan. Józef Witkowski - proboszcz miejsca.
W homilii ks. prał. Stanisław Majewski nawiązał do przypadającego również 11 lutego wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. To miejsce święte, gdyż tam objawiła się Maryja, a także uświęcone cierpieniem oraz posługą miłości działających tam wolontariuszy. Porównaniem do teatru greckiego Ksiądz Prałat podkreślił, że wiernych gromadzących w Lourdes, oraz w każdym kościele świata, łączy jedność czasu, miejsca i akcji. Owo wspólne miejsce to miejsce przy Chrystusie. W Toruniu tym bardziej wymowne, ponieważ w centrum kościoła pw. Chrystusa Króla znajduje się krzyż.
„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40) - mówi Jezus. Kaznodzieja zauważył, że współcześnie do problemu egzystencjalnego urasta każda kolejna zmarszczka, co nie przeszkadza przeliczać w budżecie funduszy przeznaczanych dla chorych. Brane są pod uwagę tzw. ciekawe przypadki, a człowiek chory, posunięty w latach, z doświadczeniem trudów całego życia, najchętniej byłby schowany za parawan nieistnienia.
Tegoroczny Dzień Chorego przypadł w Wielkim Poście. W symboliczny sposób krzyże osób cierpiących złączyły się z krzyżem Jezusa. „Jesteście potrzebni światu jako wyrzut sumienia, by człowiek zrozumiał, że powinien pochylić się nad cierpieniem jak ewangeliczny Samarytanin. Potrzeba tkliwości serca dla służby zdrowia, kapłanów kapelanów oraz chorych, by w cierpieniu nie widzieć tylko absurdu” - stwierdził Ksiądz Prałat. Urzeczywistnieniem posługi samarytańskiej są powstające w diecezji hospicja w Działdowie oraz w Toruniu przy diecezjalnym Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.
W dalszej części homilii ks. prał. Stanisław Majewski przypomniał, że człowiek przykuty do łóżka, nie wychodząc z domu, staje się apostołem. Jego życie to apostolstwo cierpienia. Pamiętać należy, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak się zachowa, czy starczy sił, gdy dotknie go cierpienie. Jednak Jan Paweł II powiedział: „W każdym przypadku choroba i cierpienia są ciężką próbą. Ale świat bez ludzi chorych - choć zabrzmi to paradoksalnie - byłby światem uboższym, uboższym o przeżycie ludzkiego współczucia, uboższym o doświadczenie nieegoistycznej, niekiedy wręcz heroicznej, miłości” - tej miłości, bez której nie byłoby zbawienia i zmartwychwstania.
Nieodzownym elementem obchodów Dnia Chorego jest udzielenie sakramentu chorych. Niegdyś było to tzw. ostatnie namaszczenie, sakrament udzielany umierającym. Obecnie znak krzyża świętego kreślony ręką księdza na czole i dłoniach ma uświadamiać obecność Boga i dodawać sił.
Zakończeniem Światowego Dnia Chorego było wystawienie Najświętszego Sakramentu i odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Ks. prał. Stanisław Majewski udzielił również błogosławieństwa na sposób lourdzki. Po Eucharystii przedstawiono również świadectwo cudownego powrotu do zdrowia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żyje trener Jacek Magiera

2026-04-10 12:38

ks. Łukasz Romańczuk

Jacek Magiera - trener

Jacek Magiera - trener

Były piłkarz i trener, a w ostatnim czasie asystent selekcjonera reprezentacji Polski, zmarł w wieku 49 lat. Informację o jego śmierci potwierdził oficjalnie Polski Związek Piłki Nożnej.

Były trener Legii Warszawa i Śląska Wrocław zasłabł podczas porannego treningu w Parku Grabiszyńskim. Wiele osób kojarzyło go nie tylko z ławki trenerskiej, ale także ławki kościelnej.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Francja: ci, którzy proszą o katechumenat, już spotkali Jezusa

2026-04-10 19:53

[ TEMATY ]

Francja

Wigilia Paschalna

Chrzest święty

@Vatican Media

Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji

Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji

„To, co się dzieje w naszych wspólnotach, przypomina to, o czym czytamy w Dziejach Apostolskich: zgłaszają się kolejne osoby, prosząc o przygotowanie do chrztu, i, rozmawiając z nimi, zdajemy sobie sprawę, że oni już spotkali Jezusa i właśnie dlatego chcą być częścią Kościoła” – mówią odpowiedzialni za towarzyszenie katechumenom we francuskich parafiach. Tylko w Wigilię Paschalną chrzest przyjęło tam ponad 21 tys. osób, a wyczytywanie ich imion podczas liturgii, przypominało litanie.

W Noc Paschalną w katedrze w Soissons chrzest przyjęło prawie 40 osób – młodych dorosłych, bowiem nastolatkowie chrzczeni byli dzień później, w Niedzielę Zmartwychwstania. Tej nocy świece chrzcielne odpalano od paschałów także w wielu kościołach tej północno francuskiej diecezji i w innych częściach kraju; nawet w niewielkich miejscowościach, gdzie zdawać się mogło, że światło wiary gaśnie, wraz z gasnącym najstarszym pokoleniem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję