Zakończono główny etap remontu pocysterskiego zespołu klasztornego w Gościkowie-Paradyżu. Choć całość prac miała zostać zamknięta już w roku ubiegłym, nie można tego zrobić z powodu odkryć, które zaskoczyły nawet konserwatorów zabytków...
Zwieńczeniem głównej części prac była konferencja naukowa pt. „Prezentacja badań architektonicznych oraz prac konserwatorskich realizowanych w kościele opactwa pocysterskiego w Gościkowie-Paradyżu”, która miała miejsce 4 kwietnia w gmachu diecezjalnego seminarium duchownego. Rozpoczęła ją uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta.
Podczas konferencji wystąpiło pięciu prelegentów. Prof. dr hab. Ewa Łużyniecka z Politechniki Wrocławskiej mówiła przeobrażeniach architektonicznych cysterskiego opactwa. Marcin Kozarzewski z „Monument Service” opowiadał, jak przekształcany był wystrój cysterskiego kościoła. Przemysław Gorek i Urszula Dąbrowska z „Gorek Restauro s.c.” tłumaczyli, na czym polegały prace konserwatorskie podczas renowacji paradyskiego zabytku. Natomiast Adam Olejnik z Zakładu Organmistrzowskiego „Ars Organum” przybliżył problematykę konserwatorską paradyskich organów.
Ten etap remontu trwał od lutego 2007 r. - Kompleksowe prace konserwatorskie objęły prawie wszystkie najważniejsze elementy wystroju, z wyjątkiem ołtarza głównego. Okazało się bowiem, że nawet kościół w „Raju” potrzebuje gruntownej renowacji - powiedział rektor seminarium ks. dr Jarosław Stoś. Renowacją kościoła zajęła się grupa ponad 30 specjalistów. - Ich kompetencji, pasji i cierpliwości zawdzięczamy wydobycie niezwykle pięknej XVIII-wiecznej kolorystyki kościoła oraz wielu gotyckich i manierystycznych polichromii, które odsłaniają bogatą 700-letnią historię paradyskiej świątyni - mówił ks. Stoś.
- Dzisiejsza sesja służy temu, byśmy zapoznali się z wynikami badań, byśmy mieli świadomość tych prac i działań, które zostały dokonane - powiedziała Barbara Bielinis-Kopeć, lubuski konserwator zabytków. - Nie sposób wyliczyć wszystkich prac bez wymieniania za każdym razem osoby ks. Ryszarda Tomczaka - dodała, informując, że były rektor seminarium za swoją działalność uhonorowany został przez Ministra Kultury brązowym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Podczas prac remontowych odkryto m.in. gotycką polichromię, sklepienie i arkady. Udało się przywrócić barokowe barwy wystroju (paradyski kościół biało-szary stał się dopiero w latach 60. XX wieku). Skuto tynk z tylnej ściany prezbiterium - pozostanie ona odkryta, jako świadectwo historii. Powrócił też pomysł wpisania paradyskiego zabytku na listę dziedzictwa narodowego.
Zwieńczeniem konferencji był koncert Michała Sławeckiego, absolwenta warszawskiej Akademii Muzycznej, który zagrał na odrestaurowanych paradyskich organach.
Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.
Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
Kontrowersje wywołała impreza zorganizowana 15 sierpnia w jednym z marsylskich barów LGBT, która w sposób parodystyczny nawiązywała do święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Senator Stéphane Ravier określił wydarzenie jako przejaw „bezkompromisowej christianofobii” i zwrócił się w tej sprawie do burmistrza Marsylii Benoît Payana.
Imprezę reklamowano pod hasłem „Fête de la v(i)erge”, będącym grą słów nawiązującą do francuskiego określenia „Najświętszej Dziewicy”. W programie znalazły się m.in. parodystyczne „błogosławieństwo”, quiz dotyczący seksualności osób duchownych, występ drag queen oraz wieczór muzyczny.
Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie papież byłby na wyciągnięcie ręki. Wskazuje na to ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz papieskiej parafii w Castel Gandolfo. Polski salezjanin podkreśla, że Leon XIV nie jest formalistą i stawia na pełen emocji kontakt z ludźmi, a mieszkańcy miasteczka są wdzięczni za jego bliskość i obecność.
Od początku pontyfikatu Leon XIV pokochał tę letnią rezydencję papieży i wraca do niej co tydzień na wolne od zajęć wtorki, które wykorzystuje na aktywny odpoczynek. W rozległych ogrodach ma do swej dyspozycji kort tenisowy, odkryty basen, stadninę koni i ocienione alejki, gdzie z dala od niedyskretnych oczu może uprawiać jogging. Chętnie włącza się też w życie miejscowej parafii św. Tomasza z Villanuevy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.