Reklama

Niedziela Lubelska

Pamiętamy, dziękujemy!

W stulecie urodzin św. Jana Pawła II Lublin dziękuje Bogu za dar Papieża.

Archidiecezja Lubelska

Parafia pw. Świętej Rodziny w Lublinie to szczególne miejsce na mapie Lublina. Papież - Polak w 1987 r. przy murach wznoszonej na Czubach świątyni przewodniczył Mszy św. z udziałem milionowej rzeszy pielgrzymów. To było ostatnie w historii miasta osobiste spotkanie Ojca Świętego z Lublinem, w którym przez 24 lata pracował jako wykładowca na KUL. Parafia, która już na zawsze zyskała przydomek „papieska”, urodzinowe obchody rozpoczęła w niedzielny wieczór. Uroczysty koncert pt. „Dar i tajemnica” transmitowany był na żywo przez TVP Lublin. Jubilata i jego nauczanie przypomnieli Bogusław Morka (śpiew), Jerzy Zelnik (recytacja) i Robert Grudzień (organy). Następnie Apelem Jasnogórskim rozpoczęła się całonocna adoracja.

Dziś, 18 maja, w świątyni przy ul. Jana Pawła II trwa nieustanna modlitwa. Całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, połączona z nabożeństwem różańcowym, zakończy się Apelem Jasnogórskim prowadzonym przez Wspólnotę Guadalupe. Wcześniej, o godz. 18.00, uroczystej Mszy św. w stulecie urodzin św. Jana Pawła II przewodniczyć będzie bp Mieczysław Cisło. W związku z aktualną sytuacją epidemiczną, w świątyni jednorazowo może modlić się 130 osób. Parafia prowadzi także transmisję Mszy św. i nabożeństw na żywo na kanale Youtube https://www.youtube.com/channel/UCOkWo3jGcbWXFGdBkyRP6nA/

Jubileuszowe uroczystości zaplanowane są także w archikatedrze lubelskiej, gdzie o godz. 19.00 Mszę św. dziękczynną celebrował będzie abp Stanisław Budzik. Tu w Liturgii uczestniczyć może 115 osób; transmisja na żywo na stronie http://archikatedra.kuria.lublin.pl/na-zywo

Reklama

Ważnym miejscem kultu św. Jana Pawła II jest jedyna w mieście i archidiecezji lubelskiej parafia dedykowana Ojcu Świętemu. W kościele pw. św. Jana Pawła II (między ul. bp. Fulmana a ul. Emilii i Karola Wojtyłów), wzniesionym jako wotum wdzięczności za wizytę Papieża w Lublinie trwa triduum urodzinowe. W sobotę wierni dziękowali Bogu za dar Rodziców papieża - Sługi Boże Emilię i Karola Wojtyłów, w niedzielę - za pontyfikat świętego papieża z Polski. W przeddzień urodzin premierę miał clip muzyczny „Nie zastąpi ciebie nikt”. Utwór skomponowany przez Romualda Lipko wykonali księża oraz schola „Chór Aniołów” pod przewodnictwem Agnieszki Tomczyk. Utwór został nagrany i zmiksowany przez Jakuba Piotrowskiego, a obraz do teledysku stworzył Sebastian Borek https://www.youtube.com/watch?v=E2hOmzS4z_w

Dziś przy relikwiach Patrona trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Wieczorem, o godz. 18.00, we Mszy św. wierni dziękować będą za życie i służbę św. Jana Pawła II. Homilię wygłosi ks. prof. Jan Miczyński, kierownik Katedry Historii Duchowości, absolwent studiów rzymskich i uczestnik licznych papieskich liturgii. Transmisja online na https://www.youtube.com/channel/UCXeEldMG2l20mjCACs8jcDA

Zapraszamy do wspólnej modlitwy!

2020-05-18 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę" - rozmowa z Józefem Popiełuszką, bratem bł. ks. Jerzego

2020-07-05 11:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Józef Popiełuszko wraz z żoną Alfredą

Okrutna śmierć ks. Jerzego Popiełuszki poruszyła wielu Polaków. Niezliczone tłumy na pogrzebie i licznie przychodzący ludzie odwiedzający jego grób na warszawskim Żoliborzu. Dziś cieszymy się, ks. Jerzy jest już błogosławiony. Na szczęście między nami są ci, którzy pamiętają tego odważnego kapelana “Solidarności”. Z Józefem Popiełuszką, bratem ks. Jerzego, rozmawia ks. Łukasz Romańczuk.

Ks. Łukasz Romańczuk: Nasza rozmowa odbywa się tuż przed uroczystościami w parafii pw. św. Michała Archanioła w Miliczu, czy często zdarza się, że jest Pan zapraszany na instalację relikwie brata, bł. ks. Jerzego?

Józef Popiełuszko: Bardzo często. W wielu miejscowościach byliśmy już w Polsce i poza jej granicami. W lutym byliśmy w Anglii, wcześniej w Norwegii. Zapraszano nas także na Wschód, a tak to zapraszani jesteśmy do różnych miejsc w Polsce.

Ks. Ł.R: Wspomnienia brata, to także wspomnienia z dzieciństwa. Jak wspomina Pan ks. Jerzego z lat młodości?

J.P.: Po pierwszej Komunii św. Jerzy zapisał się do ministrantów i codziennie rano był na Mszy św. Wychodził z domu godzinę wcześniej, aby zdążyć, bo do kościoła było 5 km. Nauczyciela mamę wezwała i powiedziała, że za to dostanie obniżony stopień, ale on nie załamał się i do końca podstawówki służył do Mszy św.

Ks. Ł.R: Pana brat, ks. Jerzy, kiedy był kapelanem “Solidarności” czuł niebezpieczeństwo jakie mogło wynikać z jego posługi?

J.P.: Niebezpieczeństwo było w każdej chwili. Cały czas przy mieszkaniu pilnowała go Służba Bezpieczeństwa. Ale on się nie gniewał na nich. Sam albo kolegom mówił, aby zanieść tak do nich kawę czy ciepłą herbatę, aby im mimo zimna było lżej, bo oni tylko pracują. Nie oni są winni, ale system tego był winien.

Ks. Ł.R.: I nadszedł rok 1984. Okrutna śmierć ks. Jerzego. Jak wspomina Pan ten czas, kiedy dowiedział się o śmierci brata?

J.P.: Trudno powiedzieć. Na początku nie dowierzałem, ale niestety okazało się to prawdą. Później męczyli nas. Mnie też chcieli aresztować, bo po śmierci brata pojechałem z mamą na mszę za Ojczyznę i biskup obecny tam wtedy chciał pokazać nam rzeczy, które wyłowiony.

Mieszkaliśmy u jednej pani i przyszli ubecy i powiedzieli, że rewizję będą robić, a do mnie powiedzieli: “Pan pojedzie z nami”. Mama zaczęła płakać i powiedziała: “Jak jego zabieracie, to i ja z wami pojadę.” Oni byli w kropce i nie wiedzieli co zrobić. W klatce był telefon i poszli zadzwonić, bo wiedzieli, że jak matkę zabiorą to zaraz cały świat będzie o tym wiedział. I dali spokój. Dużo było takich zajść.

ks. Ł.R: To niesamowite mieć brata, który jest wśród błogosławionych. Odczuwa pan wstawiennictwo bł. ks. Jerzego w codziennym życiu?

J.P.: Bardzo odczuwam. W 2000 roku zachorowałem na nowotwór na języku. Powstała taka blizna. Lekarze dawali mi 2-3 miesiące życie. Nie poddałem się. Po jakimś czasie pojechałem do Warszawy na operacje. Tam dostałem anginy i już operacja nie była możliwa. Musiałem wyleczyć anginę. I anginy już nie mam i 20 lat już żyję i możemy dziś rozmawiać.

ks. Ł.R. A spodziewał się pan, że po śmierci ks. Jerzego będzie taki rozgłos, a na jego grób ludzie będą przynosić kwiaty, znicze? Czy wtedy zastanawiał się Pan, że ta śmierć, męczeńska śmierć przyczyni się do tego, że ks. Jerzy będzie wśród błogosławionych?

J.P.: Trudno było to sobie z początku wyobrazić. Ale pojawiały się myśli, że z tej śmierci męczeńskiej coś musi wyniknąć.

Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę. Dzwonią do nas i doznają wielu łask od Pana Boga za przyczyną bł. ks. Jerzego. I my też modlimy się i Pan Bóg, za wstawiennictwem ks. Jerzego, daje bardzo dużo.

CZYTAJ DALEJ

NAJŚWIĘTSZE SERCE

2020-07-08 21:23

[ TEMATY ]

kino

Będzin

Najświętsze Serce

archiwum

Fragment plakatu z filmu "Najświętsze Serce"

Kino „NOWOŚĆ” W Będzinie (ul. Potockiego 3) zaprasza na religijny, dokumentalizowany film pt. „Najświętsze Serce”. Film opowiada historię znanej pisarki Lupe Valdes, która poszukując inspiracji do książki, wyrusza do Francji - miejsca objawień św. Małgorzaty Alacoque. Seanse będą się odbywać od 10 do 15 lipca o godz. 18.00 (cena 12 zł).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję