Reklama

Prostota - najwyższa mądrość

Niedziela podlaska 27/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pełnia lata dla jednych jest okresem bardzo ciężkiej pracy, dla innych zaś przysłowiową labą - odpoczynkiem po codziennej harówce. Przed wakacjami jak refren powtarza się kościelne nawoływanie do przeżywania czasu wolnego z Bogiem, a jednak tak łatwo poddać się słodkiemu lenistwu również w sferze ducha. Nie warto wszakże przesadnie narzekać, ponieważ bardzo wielu wiernych - młodych i tych ciut bardziej dojrzałych - korzysta z szansy duchowego rozwoju na oazach, pielgrzymkach czy obozach formacyjnych...
Chrystusowe zaproszenie, skierowane do „utrudzonych i obciążonych”, wpisuje się dobrze w zewnętrzne doświadczenia człowieka, ale intencja Mistrza jest o wiele głębsza: sięga tego, co obciąża duszę, dotyka lęków i obaw związanych z całkowitą akceptacją zasad wiary. Niepokojące wielu słowo „prostaczek” oznacza w ustach Pana zupełne przeciwieństwo człowieka naiwnego, głupawego! Dla Jezusa to swoisty ideał osoby otwartej i szczerej wobec ludzi, dobrodusznej, uciekającej przed mędrkowaniem ku postawie bezwzględnego zawierzenia i zaufania Bogu. Tak prostego i nieskomplikowanego w swej postawie człowieka spotyka największy zaszczyt: oto Zbawiciel pozwala mu wejść w najskrytsze tajemnice Trójcy Świętej nie mocą umysłu, ale przez zjednoczenie ze swoim „łagodnym i pokornym” Sercem. Ta duchowa więź przeradza się w upodobnienie serca ludzkiego do Serca Bożego. Tylko serce zjednoczone z Bogiem może zobaczyć Króla (pisze o Nim prorok Zachariasz) wjeżdżającego do Jeruzalem „na oślątku, źrebięciu oślicy” i uwierzyć w Jego moc, która niszczy narzędzia wojny, a wprowadza powszechny pokój. Tylko dusza pragnąca bliskości Boga może poddać się kierownictwu Ducha Chrystusowego, by już więcej nie żyć „według ciała, lecz według ducha”. Św. Paweł głosi, że tylko taka dusza zdolna jest „uśmiercać popędy ciała”, by zyskać dar życia w łasce.
Niełatwo być dzisiaj Bożym „prostaczkiem”... Nie może nam się pomieścić w głowie, że zasady dane przez Stwórcę są ze swej natury najlepsze, że służą naszemu prawdziwemu dobru! Koncentrujemy się na wymaganiach, na ciężarze obowiązków, na tym, ile „tracimy” z przyjemności życia, kiedy staramy się postępować zgodnie z przykazaniami... Nie lubimy być „prostaczkami”, którym tak łatwo przychodzi zrozumienie rzeczy najprostszej: miłość Boża nie poprzestaje na namiastkach, a skarb życia wiecznego jest bezcenny i zdobywa się go jedynie przez odwzajemnioną miłość!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud uzdrowienia za jego przyczyną

2026-01-27 08:07

[ TEMATY ]

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Adobe Stock

Od początku 2026 roku odnotowano dwa nowe cuda przypisywane św. Szarbelowi Makhlouf - jeden w Stanach Zjednoczonych i jeden w Libanie - każdy z nich wiązał się z uzdrowieniem kobiet wbrew wszelkim oczekiwaniom medycznym - czytamy w ewtnnews.com.

Czczony przez wiernych jako „doktor nieba”, św. Szarbel, libański mnich i kapłan maronicki, jest obecnie autorem tysięcy odnotowanych cudów. Od pustelni w górach Libanu po sale szpitalne na całym świecie, jego wstawiennictwo wciąż dociera do potrzebujących, przekraczając granice, kultury i pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Za klasztorną furtą benedyktynek sakramentek

2026-02-02 08:27

Archiwum sióstr

Wspólnota sióstr we Wrocławiu-Pawłowicach

Wspólnota sióstr we Wrocławiu-Pawłowicach

Mniszki Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu są wspólnotą wywodzącą się z rodziny Zakonów Benedyktyńskich, założonej w VI wieku przez św. Benedykta z Nursji.

Instytut powstał we Francji w XVII wieku i jest gałęzią kontemplacyjną, klauzurową, o charakterze wynagradzającym. Założycielka Matka Mechtylda od Najświętszego Sakramentu (Katarzyna de Bar), przejęta zniewagami, jakich dopuszczano się wobec Najświętszego Sakramentu, poczuła pragnienie utworzenia klasztoru mniszek, oddanych nieustającej adoracji i wynagradzaniu.
CZYTAJ DALEJ

W Kamerunie pracuje ponad 100 misjonarzy z Polski

2026-02-02 13:09

[ TEMATY ]

Kamerun

misjonarze

Vatican Media

W Kamerunie obecne są od lat siostry Służebniczki Śląskie, Michalitki, Pasjonistki, Dominikanki, Pallotynki, Siostry Duszy Chrystusowej, Katarzynki, Józefitki, Siostry od Aniołów, Siostry Opatrzności Bożej, Karmelitanki od Dzieciątka Jezus, Salezjanki. Są księża Fidei Donum. Są też obecni ojcowie Oblaci, Paulini, Marianie, Franciszkanie, Salezjanie czy Bracia Szkolni. Obecnie ponad 100 misjonarzy z Polski pracuje w Kamerunie - relacjonuje ks. Krzysztof Pazio, marianin z misji w Minkama.

Ks. Pazio wyznaje, że dzieła prowadzone przez zgromadzenia zakonne mają ogromne znaczenie dla lokalnego Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję