Reklama

Dar serc

Niedziela lubelska 27/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poświęcony kościół nosi imię Wieczerzy Pańskiej. W Wielki Czwartek, podczas Ostatniej Wieczerzy, Pan Jezus zostawił piękny i cenny testament. W geście umycia nóg Apostołom dał przykład i jednocześnie zaprosił nas do pokornej służby drugiemu człowiekowi. W naszej świątyni płynie do Boga nieustanna modlitwa, byśmy czerpiąc siły ze Stołu Eucharystycznego mogli na co dzień żyć przesłaniem Wieczernika - Chrystusowym Testamentem Miłości
Ks. Jan Latoń SAC

Ta świątynia jest wynikiem współpracy parafian z księżmi pallotynami, a także darem serc i znakiem otwarcia na łaskę Bożą” - mówił abp Józef Życiński podczas uroczystej Mszy św. z obrzędem poświęcenia kościoła pw. Wieczerzy Pańskiej w Lublinie. Uroczystość w kościele przy al. Warszawskiej, wpisała się w obchody 25-lecia parafii oraz 50-lecia obecności pallotynów w Lublinie. Abp Życiński dziękował pallotynom za ich obecność na Sławinku oraz za wszystkie formy zaangażowania - od pracy na KUL-u poprzez nowe formy duszpasterskie, jak duszpasterstwo osób żyjących w związkach niesakramentalnych, czy współpracę z mediami.
Wszystko zaczęło się w 1958 r., kiedy w niewielkiej willi na Sławinku zamieszkało kilku księży - studentów KUL-u. Jeden z pokoi zamieniono wówczas na kaplicę, która z czasem stała się ośrodkiem duszpasterskim dla mieszkańców dzielnicy. Ze względu na wiernych, chętnie uczestniczących w Mszach św. i nabożeństwach sprawowanych w maleńkiej kaplicy, wiosną 1976 r. otwarto nową. Ponieważ w ówczesnych warunkach politycznych nie było szans na otrzymanie pozwolenia na budowę obiektu sakralnego, nowa kaplica powstała z połączenia kilku garaży. Kilka lat później, w 1983 r., bp Bolesław Pylak erygował parafię, powierzając ją Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego. „Erygowanie parafii odebraliśmy również jako uznanie trudu i zaangażowania pallotyńskiej wspólnoty oraz mieszkańców Sławinka, którzy przez ponad 20 lat budowali wokół skromnej kaplicy żywy Kościół” - mówi proboszcz ks. Jan Latoń SAC.
Pallotyni, podejmując pracę naukowo-duszpasterską w Lublinie, zawsze starali się ukazywać słowem i stylem życia charyzmat swojego założyciela św. Wincentego Pallotti. Otwarci na ludzi poszukujących Boga, prowadzili do Niego tych, którzy włączali się we wspólnotę modlitwy i pracy. Dzięki harmonijnej współpracy kapłanów i świeckich, już w 1986 r. został poświęcony plac pod budowę kościoła. Rok później proboszcz ks. Jerzy Błaszczak rozpoczął budowę tak potrzebnej na Sławinku świątyni. Uroczysta Pasterka w 1999 r. była pierwszą Mszą św., sprawowaną w murach nowego kościoła, pobłogosławionego rok później przez abp. Józefa Życińskiego. We wszystkie prace, związane ze wznoszeniem duchowej i materialnej świątyni, angażowali się kolejni proboszczowie: ks. Roman Tkacz, ks. Jerzy Błaszczak, ks. Andrzej Jasiński i ks. Jan Latoń. Dzięki ich modlitwie i wytrwałej pracy mieszkańcy Sławinka mogą dziś gromadzić się w przestronnej, pięknie wykończonej świątyni, zaprojektowanej przez Bożenę i Zbigniewa Szeliga.
Z myślą o świeckich powstało przy kościele szereg pomieszczeń duszpasterskich. Dzieci, młodzież i dorośli korzystają z auli, świetlicy, sali gimnastycznej, księgarni, biblioteki parafialnej, poradni psychologicznej i biura pielgrzymkowego. Kościół Wieczerzy Pańskiej odwiedzany jest nie tylko przez parafian. Z racji sąsiedztwa z renomowanym Pallotyńskim Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego okazała świątynia usytuowana przy drodze wylotowej na Warszawę jest świadkiem modlitwy uczniów, rodziców, podróżnych. Do kościoła zaglądają także studenci, wychowankowie pallotynów zatrudnionych w KUL-u. Wspólnotę willowej dzielnicy Lublina ubogacają swym charyzmatem obecni na terenie parafii siostry i bracia zakonni z 12 zgromadzeń i instytutów życia konsekrowanego.
Jubileusz jest czasem radosnego dziękczynienia Bogu i ludziom za wiele trwałych duchowych i materialnych dzieł, które w tym okresie powstały - mówi ks. Jan Latoń SAC. Nowa świątynia jest świadectwem ofiarności i oddania serc wielu ludzi Chrystusowi i Jego Matce; jest owocem modlitwy i pracy, a nade wszystko miłości do Stwórcy, gdyż od początku wznoszona była z potrzeby serca”. Msza św. z obrzędem uroczystego poświęcenia kościoła i „dedykowania go Bogu Najwyższemu na chwałę i wyłączną własność” zgromadziła rzeszę pallotynów z prowincjałami ks. Józefem Lasakiem i ks. Kazimierzem Czulakiem, kapłanów diecezjalnych, a przede wszystkim świeckich, którzy trwali w modlitewnym dziękczynieniu Bogu i ludziom. „Jakże długa jest lista osób, które mają szczególny wkład w powstanie świątyni. Ich trud i poświęcenie ukazujemy w powstającym jubileuszowym albumie, parafialnym piśmie «Głos z Wieczernika» oraz przez wystawę zorganizowaną z racji jubileuszu - mówił Ksiądz Proboszcz. - Pana Boga prosimy, by hojnie nagrodził tych, którzy w swoim czasie na różny sposób wspierali budowę świątyni oraz budowali żywą wspólnotę Kościoła parafialnego”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje trener Jacek Magiera

2026-04-10 12:38

ks. Łukasz Romańczuk

Jacek Magiera - trener

Jacek Magiera - trener

Były piłkarz i trener, a w ostatnim czasie asystent selekcjonera reprezentacji Polski, zmarł w wieku 49 lat. Informację o jego śmierci potwierdził oficjalnie Polski Związek Piłki Nożnej.

Były trener Legii Warszawa i Śląska Wrocław zasłabł podczas porannego treningu w Parku Grabiszyńskim. Wiele osób kojarzyło go nie tylko z ławki trenerskiej, ale także ławki kościelnej.
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął na audiencji prezydenta Francji

2026-04-10 14:45

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV przyjął w piątek na audiencji Emmanuela Macrona. Było to pierwsze takie spotkanie Papieża z prezydentem Francji. Po rozmowie z Ojcem Świętym francuski przywódca rozmawiał także z Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem, któremu towarzyszył abp Paul Richard Gallagher. Wśród tematów rozmów znalazły się kwestie aktualnych konfliktów na świecie i potrzeby ich rozwiązania poprzez dialog i negocjacje - informuje Vatican News.

„Podczas rozmów w Sekretariacie Stanu, prowadzonych w serdecznej atmosferze, nawiązano do dobrych relacji istniejących między Stolicą Apostolską a Francją. Następnie skupiono się na istotnych kwestiach o charakterze międzynarodowym, dokonując wymiany poglądów na temat sytuacji konfliktowych na świecie, wyrażając nadzieję, że będzie można przywrócić pokojowe współistnienie poprzez dialog i negocjacje” – podało w komunikacie Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję