Reklama

Niedziela Lubelska

Święcenia kapłańskie

Odważnie poszli za głosem Chrystusa

W sobotę, 30 maja, abp Stanisław Budzik udzielił święceń kapłańskich 10 alumnom Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Paweł Wysoki

- Święcenia kapłańskie to wielka radość i wielkie święto dla całej wspólnoty diecezjalnej. Matka Kościół raduje się, że kolejnych 10 jej synów miało odwagę pójść za głosem Chrystusa, wołającym cicho, ale zdecydowanie: Pójdź za mną (…) Wołajmy do Ducha Świętego, by przemieniał i uświęcał serca diakonów, którzy wyjdą z tej Eucharystii jako kapłani Jezusa Chrystusa, posłani by rozdawać Jego słowo, Ciało i przebaczenie; by być świadkami tej miłości, którą nas Bóg umiłował - powiedział podczas Eucharystii abp Stanisław Budzik. Wraz z Metropolitą Mszę św. sprawowali bp senior Ryszard Karpiński, bp Mieczysław Cisło, bp Józef Wróbel, bp nominat Adam Bab oraz kapłani, w tym rektor MSD ks. Jarosław Marczewski i wychowawcy z seminarium, a także proboszczowie parafii, z których pochodzą neoprezbiterzy.

W homilii abp Stanisław Budzik przywołał kard. Stefana Wyszyńskiego, w latach powojennych biskupa lubelskiego. Cytując fragment jego „Listu do moich kapłanów”, wskazał na cztery filary duchowości kapłańskiej, wciąż aktualne. To jedność z Trójcą Świętą, jedność z Kościołem, jedność z biskupem oraz jedność z ludem Bożym. Metropolita przypomniał też pierwszą pielgrzymkę św. Jana Pawła II do Ojczyzny i jego wołanie, by „Duch Święty odnowił oblicze ziemi”. - Otaczając diakonów, którzy wkrótce staną się kapłanami, podejmijmy wołanie świętego papieża i prośmy Chrystusa, by spełnił swoją obietnicę i posłał im od Ojca Ducha Świętego. Niech odnowi ich serca i umysły, aby namaszczeni Jego mocą całemu światu głosili Ewangelię. Niech postępują w sposób godny powołania, do jakiego zostali wezwani, z całą pokorą i cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości”.

Po przyjęciu święceń kapłańskich neoprezbiterzy dziękowali Bogu i ludziom za dar życia, wiary i powołania. Słowa wdzięczności skierowali do rodziców: - „Gdyby nie wasza ofiarna miłość, nie byłoby nas na tym świecie. Gdyby nie wasza chrześcijańska wiara, nie cieszylibyśmy się łaską powołania. Dziękujemy wam za trud wychowania. Dziękujemy za wasze oddanie, za świadectwo składane słowem i przykładem życia”.

Reklama

NEOPREZBITERZY 2020

ks. mgr Adam Blicharz – z parafii pw. św. Izydora w Topólczy, (diecezja zamojsko-lubaczowska)

ks. mgr Piotr Flis – z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie

Reklama

ks. mgr Robert Jabcoń – z parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Łętowni (archidiecezja krakowska)

ks. mgr Marek Kuś – z parafii pw. NMP Nieustającej Pomocy w Lublinie

ks. mgr Kacper Małek – z parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Kamionce

ks. mgr Michał Myśliwiecki – z parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie

ks. mgr Rafał Rechnio – z parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Wodyniach (diecezja siedlecka)

ks. mgr Paweł Saran – z parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy

ks. mgr Jakub Szajner – z parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe w Okszowie

ks. mgr Mateusz Wójcik – z parafii pw. św. Achacjusza w Skołatowie (diecezja płocka)

2020-05-30 18:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Praktyczne uwagi dla rodziców i chrzestnych

2020-07-08 09:42

[ TEMATY ]

chrzest

cykl o sakramentach

Renata Czerwińska

Gdy wybieramy się do jakiegoś urzędu, by załatwić np. nowy dowód osobisty albo zaświadczenie o nie zaleganiu z podatkami, musimy najpierw dowiedzieć się, jakie dokumenty będą wymagane, by zaoszczędzić sobie konieczności odwiedzania urzędu po raz drugi. Gdy idziemy do kancelarii parafialnej, możemy być pewni (żywię taką głęboką nadzieję!), że zostaniemy przyjęci życzliwie i nikt nie będzie od nas wymagał niepotrzebnych zaświadczeń. Są jednak pewne podstawowe wymagania, bez spełnienia których nawet najbardziej życzliwy proboszcz nie będzie mógł nam pomóc.

Dokumenty

Gdy więc idziemy do naszego kościoła parafialnego, by ochrzcić nasze dziecko, musimy zabrać ze sobą, oprócz dobrej woli, również skrócony odpis aktu urodzenia dziecka. Tam znajdują się dane, które trzeba wpisać do księgi chrztów. Każda parafia posiada swoją księgę chrztów, w której zapisywane są wszystkie dzieci i osoby dorosłe, które tam właśnie otrzymały sakrament chrztu. Tam też nanosi się informacje o następnych przyjmowanych sakramentach: bierzmowania, małżeństwa, kapłaństwa.

Jeżeli wybraliśmy chrzestnych (chrzestnego) spoza parafii, muszą oni pójść do swojej parafii i poprosić księdza o zaświadczenie, że są katolikami wierzącymi i praktykującymi. Jest to potrzebne, by mogli być rodzicami chrzestnymi (jak pamiętamy, jednym z zadań rodziców chrzestnych jest wspieranie rodziców dziecka w wychowaniu religijnym!). Jeżeli mieszkają daleko, powinni również poprosić swojego duszpasterza o kartki do spowiedzi (nie zawsze zdążymy przekazać je im na czas). Spowiedź jest wymagana od rodziców chrzestnych (rodzice dziecka nie zawsze mogą przystąpić do spowiedzi, np. jeżeli żyją w związku cywilnym, bo istnieje jakaś przeszkoda uniemożliwiająca zawarcie sakramentu małżeństwa). Zresztą, jeżeli rodzice chrzestni to osoby wierzące i praktykujące, przystępowanie do spowiedzi jest dla nich czymś normalnym, a dla parafii, w której odbywa się chrzest, będzie to jeszcze jeden znak potwierdzający, że są osobami praktykującymi.

Gdy chrzestni są z tej samej parafii, zaświadczenia takie nie są konieczne. Jeżeli wierzą i praktykują, to z pewnością są znani duszpasterzom, a w kartotece parafialnej są odpowiednie adnotacje o wizytach kolędowych i spowiedzi wielkanocnej (jedne ze „wskaźników” naszej religijności, tej, którą jesteśmy w stanie ocenić zewnętrznie, bo wnętrze i tak zawsze pozostanie tajemnicą).

Wszystkie te dokumenty (zaświadczenia z parafii chrzestnych oraz kartki od spowiedzi chrzestnych i rodziców) należy oddać księdzu jeszcze przed rozpoczęciem liturgii chrztu.

Nastawienie

Usłyszałem kiedyś przez przypadek rozmowę rodziców idących do biura parafialnego w sprawie chrztu: „Jeżeli ksiądz zapyta, dlaczego nie mamy jeszcze ślubu kościelnego, to nie będziemy z nim dyskutowali, tylko od razu wychodzimy! Może gdzie indziej uda się to załatwić bez problemów!”

Tak więc oprócz dokumentów ważne też jest nasze nastawienie. Idziemy do parafii prosić o chrzest. Musimy przygotować się na rozmowę nie tylko o samym sakramencie i związanych z nim formalnościach, ale także o naszym życiu duchowym – o naszej wierze. Ksiądz przyjmujący nas w biurze nie tylko ma prawo, ale wręcz obowiązek poznać lepiej rodziców swojego przyszłego parafianina. I znów: jeżeli są to osoby znane duszpasterzom, uczęszczające regularnie na Msze św. i nabożeństwa, przyjmujące kolędę, spowiadające się regularnie, to takie spotkanie jest tylko formalnością: przecież doskonale znamy się z Kościoła. Jeżeli jednak rzadko odwiedzamy naszą parafię (nie chcę tu wnikać w możliwe tego przyczyny), nie znamy naszych księży ani oni nas nie znają, to takie spotkanie jest okazją do rozmowy i poznania się nawzajem, a przede wszystkim do tego, by dać się poznać jako osoby wierzące.

Musimy też pamiętać o tym, że przed każdym chrztem należy odbyć odpowiednie przygotowanie, w czasie i miejscu ustalonym przez proboszcza (o ile to możliwe powinni w nim uczestniczyć rodzice i chrzestni).

CZYTAJ DALEJ

Jak wakacje to tylko z Eucharystią!

2020-07-08 19:30

ks. Łukasz Romańczuk

#wakacyjnemsze

Wakacje trwają w najlepsze. Mimo, że wciąż pojawia się zagrożenie COVID-19, wielu Polaków wybiera się w różne strony naszego pięknego kraju. Jedni nad morze, inni w góry, jeszcze inni na Mazury. W naszej archidiecezji znajduje się wiele pięknych kościołów Pokażmy je, oznaczmy hashtagiem #wakacyjnemsze i dzielmy się naszym wspaniałym rejonem, a także zaprośmy "do nas" na Mszę św. 

#WakacyjneMsze  to inicjatywa, która ma zachęcić do aktywnego uczestnictwa w Eucharystii także podczas wakacji. “Od Pana Boga nie ma wakacji” - często słyszymy z ambon, gdy rozpoczyna się błogi czas odpoczynku. Robiąc zdjęcie, umieszczając je na Facebooku, Instagramie czy Twitterze, nie tylko dajemy świadectwo naszej wiary, ale także zachęcamy innych, aby np.: uczestniczyli w niedzielnej Mszy św. 

Można to zrobić w następujący sposób:

https://twitter.com/kslukromanczuk/status/1280916194548158464


A tak do akcji zachęcał rzecznik Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik:

https://twitter.com/niedziela_pl/status/1279285681576181760



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję