Reklama

Festynowe świętowanie

29 czerwca ks. Wiesław Pacak, proboszcz parafii pw. Jezusa Miłosiernego w Brodnicy, zorganizował festyn, w którym uczestniczył m.in. Ryszard Rynkowski, przyjaciel parafii oraz współorganizator

Niedziela toruńska 30/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. Jezusa Miłosiernego w Brodnicy obchodzi w tym roku 5-lecie istnienia. Trwa budowa świątyni. Kościół jest w stanie surowym, a przed proboszczem ks. Wiesławem Pacakiem drugi etap budowy, czyli zdobienie wnętrza. Prace te rozpoczęły się na początku maja. Kościół jest zdobiony rzadko spotykaną techniką sgraffito, polegającą na nakładaniu kolejnych, kolorowych warstw tynku i zeskrobywaniu fragmentów warstw wierzchnich. Przez odsłanianie warstw wcześniej nałożonych powstaje wielobarwny wzór. Dzieła dokonuje Gizela Klaryska, artystka z Torunia. Prace przy budowie są bardzo kosztowne, ale toczą się nieustannie w głównej mierze dzięki ofiarności wiernych, jak również organizowanym festynom, z których dochód w całości jest przeznaczany na budowę kościoła.
W tym roku ks. Wiesław Pacak zorganizował festyn 29 czerwca. Szósta w historii parafii zabawa rozpoczęła się od ciekawego turnieju piłkarskiego z udziałem drużyn: księży z diecezji toruńskiej, parafian oraz pobliskiego Zbiczna. Turniej wygrali księża. Po meczu na scenie ustawionej przy kościele miał miejsce dalszy ciąg festynu. Najpierw wystąpiły dziewczęta z zespołu tańca nowoczesnego „Red Roses”, następnie rock band „CT” z Torunia oraz miejscowa grupa „Ostatnia Deska Ratunku” grająca szanty. Tegoroczną gwiazdą festynu był zespół „Gronicki”, czyli siostry Paluch z Bukowiny Tatrzańskiej, śpiewające po góralsku. Nie zabrakło przyjaciela parafii, współorganizatora Ryszarda Rynkowskiego, który wraz z Księdzem Proboszczem przeprowadził licytację wartościowych przedmiotów, a po niej zaśpiewał swoje najbardziej popularne piosenki. Piknik zakończyła dyskoteka prowadzona przez miejscowego DJ Jacka.
Uczestnicy mogli przez cały czas korzystać z licznych punktów gastronomicznych oferujących: grochówkę, różne rodzaje ciast, chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym, pieczoną kiełbaskę, pieczonego prosiaka, napoje oraz lody. Atrakcją była loteria fantowa, w której można było wylosować m.in. laptop oraz wygrać pielgrzymkę do Sankt Petersburga. Dużym zainteresowaniem cieszyła się licytacja atrakcyjnych przedmiotów ufundowanych przez parafian oraz zaprzyjaźnione firmy, prowadzona przez ks. Marcina Kaczyńskiego. Dzieci mogły spędzić czas w dużym miasteczku zabaw, a kibice piłkarscy wieczorem oglądali na dużym ekranie mecz finałowy Euro 2008.
Piknik parafialny zgromadził mnóstwo ludzi, głównie mieszkańców Brodnicy i okolic. Dochód został w całości przeznaczony na zdobienie wnętrza kościoła. Każdy zainteresowany stanem pracy przy polichromii mógł w czasie festynu wejść na budowę, by zobaczyć to dzieło. Zebrane podczas festynu pieniądze przyśpieszą budowę świątyni, która stanowi serce każdej parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

2026-02-03 15:17

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

BP KEP

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN na 11 lutego - poinformował jego rzecznik Rafał Leśkiewicz. Omówione zostaną m.in. kwestia programu SAFE, zaproszenia do Rady Pokoju i działania państwa mające na celu wyjaśnienie „okoliczności wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - dodał.

„Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się 11 lutego (środa) o godzinie 14” - napisał rzecznik prezydenta na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Dzieci bez imion i opiekunów. Caritas alarmuje o skutkach wojny w Gazie

2026-02-04 17:22

[ TEMATY ]

Caritas

Gaza

Adobe Stock

Caritas Polska alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dziesiątki tysięcy dzieci pozostały bez opieki dorosłych, a miliony osób żyją w skrajnie trudnych warunkach. „Nie możemy patrzeć na tragedię tych rozmiarów z obojętnością” - podkreśla w rozmowie z KAI Radosław Sterna z Caritas Polska, apelując o długofalowe wsparcie psychospołeczne dla najmłodszych. „Żadna ilość pomocy materialnej nie zatrzyma tych głębokich szkód psychicznych” - dodaje Nina Mocior z Caritas Polska.

Sterna opisuje dramatyczne warunki życia w prowizorycznych obozach: „Trudno nam w Polsce wyobrazić sobie spanie w temperaturze 8 stopni w nocy w namiocie z plandek i blachy. Ludzie są skrajnie wyczerpani, niedożywieni, bardzo osłabieni”. Brak bieżącej wody, opieki medycznej i ogrzewania oraz lokalne powodzie pogłębiają kryzys humanitarny. Choć żywności pojawiło się więcej niż rok temu, większość produktów na rynku nie zaspokaja potrzeb osób niedożywionych, a transporty humanitarne wciąż bywają blokowane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję