Reklama

Za Michniów

Rodziny Imiołków, Dudów, Malinowskich, Rynkowskich, Dulębów, Dąbrowów, Cisków, Krogulców, Materków, Chabów, Wikłów, Więckowskich, Obarów i wielu innych z setek polskich wsi, z Kresów i gór - wezwano do przejmującego apelu poległych. Tak uczczono 203 ofiary pacyfikacji w Michniowie - symbol męczeństwa polskiej wsi. 12-13 lipca 2008 r. minęła 65. rocznica zbrodni

Niedziela kielecka 31/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznicowe uroczystości zgromadziły przedstawicieli rządu RP z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem, posłów, parlamentarzystów, władze samorządowe województwa świętokrzyskiego, kombatantów z całej Polski oraz rodziny ofiar pacyfikacji Michniowa i wielu polskich wsi. Pani Jolanta Ostrowska przyjechała z Sulejowa. Jak co roku. Pochodzi z rodziny Materków i reprezentuje wraz bratem i własnymi już rodzinami najmłodsze pokolenie pamiętające o Michniowie. Niezależnie od upływu czasu jednakowe wzruszenie wzbudzają fotografie uratowane z popiołów Michniowa, wyeksponowane w Mauzoleum. Oto babcia Stefania Materek - nie zdążyła się schronić, ale tata, Bogdan Materek, wówczas 4-letni, ukrył się w leśnym kamieniołomie. Był małym dzieckiem, ale zapamiętał i nie potrafił przez całe życie zapomnieć. A tutaj na fotografiach bracia taty - Marian, Władysław, i wielu innych z rodziny Materków - zostali zamordowani...
Pismo domagające się zadośćuczynienia zbrodni dokonanych podczas pacyfikacji polskich wsi przez Niemców, podpisane przez 80 samorządowców z całego kraju, wręczył premierowi Pawlakowi Andrzej Rej z Borowa w gminie Annopol. - Ten bolesny problem musi być jak najszybciej rozwiązany - mówił premier Pawlak. Podkreślił także symbolikę Michniowa jako „ostrzeżenie dla wszystkich narodów”.
Eucharystię polową w cieniu Piety z Michniowa celebrowali z bp. Kazimierzem Gurdą, m.in. ks. inf. Józef Wójcik z Suchedniowa, ks. Leszek Sikorski, dziekan dekanatu bodzentyńskiego, ks. Stanisław Picheta, proboszcz miejscowej parafii. Msza św. odbywała się przy kapliczce michniowskiej, w sąsiedztwie grobu ofiar oraz Mauzoleum Męczeństwa Polskiej Wsi. Uroczystą straż zaciągnęła Kompania Honorowa Wojska Polskiego oraz żołnierze Kieleckiego Szwadronu Kawalerii.
W homilii bp Gurda nazwał Michniów znakiem potrójnego przesłania: o konieczności zachowania pamięci o pomordowanych i tych, którzy walczyli o wolność; o wartości wolności w zestawieniu z okropnościami cierpień i wojen; o potrzebie wzajemnego przebaczenia i dążenia do pokoju. To orędzie jest do spełnienia w perspektywie wiary i oparcia o Chrystusa, bowiem „w nim przebaczamy i otrzymujemy przebaczenie, w nim budujemy pokój”. Bp Gurda mówił także m.in. o przesłaniu kilkuset krzyży nieopodal michniowskiego mauzoleum, symbolizujących męczeństwo 817 polskich wsi. „Imiona pomordowanych zapisujemy nie tylko na kamiennych tablicach, ale umieszczamy je w cieniu krzyża, bowiem w Chrystusie pragniemy ocalić je od zapomnienia (...), w oparciu o Chrystusa budować szczęście społeczeństw i eliminować okropności wojny” - mówił. Wspólnie modlono się w intencji nowych pokoleń, aby umiały żyć w pokoju.
Liturgię oraz uroczystości rocznicowe uświetniła Miejska Orkiestra Dęta z Ośrodka Kultury w Suchedniowie oraz suchedniowski chór „Senior”.
Po apelu poległych odbyła się prezentacja multimedialna zatwierdzonego projektu nowej aranżacji i kompleksowej przebudowy Mauzoleum. Podjął się jej prof. Mirosław Nizio, projektant Muzeum Powstania Warszawskiego. Były także spotkania z rodzinami ofiar i pisarzami pamiętającymi o michniowskiej tragedii (m. in. z autorami relacji i wspomnień opublikowanych w książce „Zbrodnie hitlerowskie na wsi polskiej w latach 1939-45”, opracowanych przez Stanisława Durleja i Janusza Gmitruka), inscenizacje patriotyczne, przemówienia, wiązanki kwiatów.
12 i 13 lipca 1943 r. wieś Michniów została spacyfikowana przez niemieckie oddziały policyjne odkomenderowane do tej akcji z 17 i 22 pułku niemieckiej policji. 12 lipca za pomoc udzielaną partyzantom Niemcy spalili żywcem w domach i stodołach 100 mieszkańców, ponad 50 wywieźli do obozów. W odwecie oddział „Ponurego” przeprowadził akcję na pociąg Warszawa-Kraków, podczas której rozstrzelano 180 Niemców. Na burtach wagonów partyzanci pisali „Za Michniów”. Następnego dnia Niemcy dokończyli dzieła zniszczenia Michniowa.
W sumie zamordowanych zostało 203 osoby - 103 mężczyzn w większości spalonych żywcem, 53 kobiety i 47 dzieci, najmłodsze dziewięciodniowe. Charakterystyczne jest, że 11 osób - jedynych, wobec których hitlerowcy mieli konkretne podejrzenia o podziemną działalność, nie zamordowano, lecz wywieziono do KZ Auschwitz, gdzie 6 z nich zginęło. 18 młodych dziewcząt wywieziono na przymusowe roboty do Rzeszy. Wieś, po ograbieniu, została doszczętnie spalona.
Zabroniono odbudowy i uprawiania pól Michniowa. Szczątki zamordowanych spoczywają w zbiorowej mogile, na której zaraz po wojnie postawiono kamienną tablicę z nazwiskami ofiar. Od końca lat 50. Michniów stał się obiektem zainteresowania wycieczek turystycznych. Jesienią 1979 r. w czasie dorocznej narady byłej Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich powstała idea zorganizowania w Michniowie ogólnopolskiego Mauzoleum Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w czasie II wojny światowej.
W roku 1981 w apelu do społeczeństwa, ogłoszonym w prasie, radiu i telewizji, postulowano budowę w Michniowie takiego mauzoleum. W 1983 r. powstał społeczny komitet budowy Mauzoleum, zaś w roku 1990 Fundacja - Pomnik Mauzoleum Męczeństwa Wsi Polskiej.
W roku 1993, w 50. rocznicę pacyfikacji poświecono pomnik „Pieta Michniowska”, w 1997 r. - w miejsce dotychczasowej skromnej izby pamięci w drewnianej chacie powstał Dom Pamięci, mieszczący stałą wystawę i ośrodek badawczy gromadzący dokumentację męczeństwa polskiej wsi w czasie II wojny światowej.
Zespół Mauzoleum obejmuje także symboliczny cmentarz, na którym każda męczeńska polska wieś - a jest ich 817, ma mieć swój krzyż. Wśród upamiętnionych znajdują się m.in. wsie spacyfikowane w 1940 r. w czasie akcji przeciw oddziałowi majora „Hubala”, 7 wsi w Lasach Janowskich, wsie zamojskie, góralska Ochotnica, podkrakowskie Radwanowice, zbiorowy pomnik polskich wsi na Wołyniu i wiele innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polak nuncjuszem apostolskim w Irlandii

2026-10-07 12:52

[ TEMATY ]

Irlandia

Nuncjusz Apostolski

Abp Jan Romeo Pawłowski

Vatican Media

Leon XIV mianował abp. Jana Romea Pawłowskiego, dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Grecji, nuncjuszem apostolskim w Irlandii.

Abp Jan Romeo Pawłowski urodził się 23 listopada 1960 r. w Biskupcu. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1985 r. w Gnieźnie. Studiował prawo kanoniczne na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie oraz przygotowywał się do służby dyplomatycznej w Papieskiej Akademii Kościelnej.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Barron nową sekretarz w Dykasterii ds. Ewangelizacji

2026-10-08 16:55

[ TEMATY ]

sekretarz

Dykasteria ds. Ewangelizacji

@Vatican Media

S. Mary Barron obejmuje ważną funkcję Sekretarza Pomocniczego Dykasterii ds. Ewangelizacji

S. Mary Barron obejmuje ważną funkcję Sekretarza Pomocniczego Dykasterii ds. Ewangelizacji

Papież mianował siostrę Mary Teresę Barron Sekretarzem Pomocniczym Dykasterii ds. Ewangelizacji w Sekcji ds. Pierwszej Ewangelizacji i Nowych Kościołów Lokalnych. Obejmie ona również stanowisko Przewodniczącej Papieskich Dzieł Misyjnych. Podkreśla to coraz większą rolę kobiet na ważnych stanowiskach w Watykanie.

Urodzona w Donegal w Irlandii w 1968 roku, s. Mary Teresa Barron dołączy do Dykasterii 4 stycznia 2027 roku. W sekcji poświęconej pierwszej ewangelizacji i nowym Kościołom partykularnym, s. Barron będzie wspierać proprefekta kardynała Luisa Antonio Tagle i Sekretarza Fortunatusa Nwachukwu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję