Reklama

Kościół

Relikwie bł. Jerzego Popiełuszki przekazane Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży

Po Mszy świętej i modlitwie przy grobie bł. Jerzego Popiełuszki przedstawiciele Prezydium Krajowej Rady KSM odebrali relikwie męczennika okresu PRL. Przekazanie odbyło się w Kurii Metropolitarnej w Warszawie. Relikwie przekazano na dwa dni przed głównymi uroczystościami związanymi z 10. rocznicą beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki.

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

KSM

ksm.org.pl

Na czele delegacji stanął przewodniczący Prezydium KR KSM Patryk Czech oraz asystent generalny KSM ks. dr Andrzej Lubowicki. Po Mszy świętej o godz. 8.00 w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, delegacja złożyła kwiaty na grobie błogosławionego. Następnie udała się do Kurii Metropolitarnej Warszawskiej, gdzie otrzymała relikwie z rąk o. Gabriela Bartoszewskiego OFM Cap, promotora sprawiedliwości w procesie beatyfikacyjnym ks. Jerzego.

Bł. Jerzy Popiełuszko jest szczególnie bliski Stowarzyszeniu. Ideały, którymi kierował się w życiu, to również ideały młodych zrzeszonych w KSM. Wierzymy w jego orędownictwo i pomoc w „zwyciężaniu dobrem” – mówi przewodniczący Patryk Czech.

Reklama

Zgodę na przekazanie relikwii Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży wyraził metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

W 1954 r. władze PRL zakazały działalności Stowarzyszenia. Po upadku komunizmu, na prośbę św. Jana Pawła II KSM reaktywowano. W październiku odbędą się główne obchody 30. rocznicy tego wydarzenia.

2020-06-04 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odbył się III Kongres Młodzieży Polonijnej – tym razem online

2020-08-01 19:27

[ TEMATY ]

KSM

twitter.com/ksmgotowpolska

Ważne jest, aby młodzi Polacy żyjący w różnych częściach świata mieli możliwość poznania się i chrześcijańskiej formacji - powiedział bp Wiesław Lechowicz, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej w pozdrowieniach do uczestników III Kongresu Młodzieży Polonijnej, który odbył się 1 sierpnia online.

III Kongres Młodzieży Polonijnej przebiegał pod hasłem: „Powołani do świętości”. W programie spotkania znalazły się integracja, słuchanie muzyki religijnej, wspólna modlitwa i dzielenie się przemyśleniami.

W związku z przypadającą w tym roku 100. rocznicą urodzin papieża Jana Pawła II uczestnicy wysłuchali konferencji wygłoszonej przez bp. Lechowicza pt. „Powołanie do świętości w nauczaniu papieża Franciszka i w życiu św. Jana Pawła II”. „Papież Franciszek mówi, że świętość to nic innego jak miłość. Świętość oznacza naśladowanie Boga w Jego miłości. Świętość realizuje się w codzienności, w naśladowaniu Pana Jezusa, w bardzo drobnych szczegółach” – powiedział bp Lechowicz.

Bp Lechowicz przedstawił również w jaki sposób świętość wyrażała się w życiu Jana Pawła II. „Był blisko Pana Jezusa, od Niego uczył się życia. Ale również będąc blisko Pana Jezusa był blisko drugiego człowieka, bo miłość wobec Boga realizuje się również w relacjach do drugiego człowieka” – podkreślił.

III Kongres Młodzieży Polonijnej był pierwszym Kongresem online i rozpoczął cykl wirtualnych spotkań, które będą się odbywać co dwa miesiące. Bp Lechowicz wyraził nadzieję, że w przyszłym roku uda się zorganizować Kongres w Krakowie, a spotkania wirtualne będą przygotowaniem do niego.

W tegorocznym Kongresie wzięło udział 200 osób z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Stanów Zjednoczonych, Australii, Brazylii, Mołdawii, Ukrainy, Litwy, Białorusi, Paragwaju, Hiszpanii, Niderlandów, Włoch, Meksyku, Rumunii.

Sierpniowy kongres był początkiem cyklu spotkań „Kongres Młodzieży Polonijnej – Spotkanie LIVE”, będących stałą formą kontaktu i duszpasterstwa młodych ze środowisk polonijnych z całego świata. Głównym organizatorem spotkania jest Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz, zaś współorganizatorami młodzieżowa „Grupa Orły” z Niemiec.

CZYTAJ DALEJ

Kananejka – wysłuchana i pochwalona

2020-08-12 08:35

Niedziela Ogólnopolska 33/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelia

wikipedia.org

Matka córki ciężko dręczonej przez złego ducha ma wciąż przed oczyma własne cierpiące dziecko, dlatego woła: „Ulituj się nade mną, Panie!”.

Czyż można się nie ulitować? Uczniowie Jezusa, patrząc na zachowanie kobiety i tajemnicze milczenie Mistrza, proszą Go, by ją odprawił. Jej żarliwą prośbę nazywają dość pogardliwie „krzyczeniem za nimi”. Ktoś powie: to tylko uczniowie! Oni dopiero się uczą... Gorszące zachowanie zdaje się, tym razem, prezentować sam Jezus. Najpierw milczy, zda się nazbyt długo, a gdy zabiera głos, wyraźnie faworyzuje swoich ziomków, Izraelitów. I jeszcze ten źle kojarzący się język obrazów i porównań: że chleb jest dla dzieci, a nie dla psów...

Są kompetentne komentarze, które wszystko wyjaśniają i nie musimy się czuć zakłopotani czy zgorszeni. Pomińmy jednak „niewygodne” kwestie i skoncentrujmy się na szczęśliwym finale. Po pierwsze – jej córka została uzdrowiona. Po drugie – nie możemy nie zauważyć wielkiej pochwały: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!”. To w świetle faktycznego uzdrowienia i jednoznacznej pochwały warto czytać dzisiejszą perykopę. W ogóle to niezbyt mądre uparcie utykać na tym, czego w Ewangelii (na razie) nie pojmujemy, i wyniosłym gestem odsuwać na bok bezmiar jasnej i wspaniałej nauki Jezusa!

Kananejka, kochająca swą córkę i z nią współcierpiąca, postąpiła bardzo mądrze i wzorcowo. Nikomu, ani uczniom, ani... próbującemu ją Jezusowi, nie dała się zbić z tropu. Jej serce wiedziało swoje. Co tam przeszkody i trudności wobec jej miłości do córki i, jak się okazało, wielkiej wiary w Jezusa! Była najwyraźniej pewna nie tylko Jego mocy, ale i dobroci, emanujących z Jego wspaniałych nauk i czynów. Ona nie miała wątpliwości ani zawahań. Nie dała się zniechęcić ani ponieść urażonej ambicji. To dopiero byłby fałszywy trop, ślepa uliczka i żadnej odmiany losu ich obu – córki i matki! Tak, mogła się żachnąć... i odejść, złorzecząc (jak to podobno bywało w zwyczaju nieusatysfakcjonowanych żebraków z tamtych stron).

Zdumiewające jest to, że ta mało religijnie oświecona poganka trafnie czytała rzeczywistość i z właściwego kierunku spodziewała się pomocy. Naśladujmy ją, pamiętając, że my tu, na ziemi, wszyscy bez wyjątku, jesteśmy ubodzy, bezbrzeżnie i po królewsku ubodzy. Tylko od Boga przychodzą dogłębna pomoc i ubogacenie we wszystko. Tak, „człowiek jest istotą wspomaganą” (Czesław Miłosz). Z ufną wiarą przychodźmy na spotkania z Jezusem, który w Eucharystii chce nas otaczać i nasycać najdelikatniejszą miłością. Chciejmy mieć swój wkład – może i heroiczny – w odbudowywanie „wielkiej wiary” w absolutnie wierną miłość Ojca i Syna.

CZYTAJ DALEJ

Australia: ksiądz wśród ratujących życie zaatakowanemu przez rekina

2020-08-13 08:34

[ TEMATY ]

Australia

Adobe Stock

Miłośnik surfingu ks. Liam Ryan pomógł uratować życie innego surfera zaatakowanego przez gigantycznego rekina na wodach zachodniego wybrzeża Australii.

Wypoczywający na wakacjach 33-letni kapłan dostrzegł surfera w niebezpieczeństwie, gdy ten na skutek ataku żarłacza białego stracił deskę i wyglądał na kompletnie zagubionego. Do zdarzenia doszło 31 lipca w Bunker Bay, około 100 km na południowy zachód od Bunbury.

Ks. Ryan w rozmowie z archidiecezjalnym magazynem „The Catholic Leader” wspominał złowieszczą ciszę, która poprzedziła traumatyczne wypadki. Rekin już za pierwszym razem przegryzł na pół deskę surfera Phil Mummerta, poważnie go raniąc. Żarłacz zamierzał kontynuować atak.

„Zobaczyliśmy, jak ogromny wyłonił się z wody, runął na niego, a potem wrócił” – opisał zdarzenie kapłan. Surfer chwycił połowę swojej złamanej deski i próbował odpędzić rekina, okładał głowę pięciometrowej bestii gołymi rękami.

Ks. Ryan zaczął krzyczeć do surfera, który był bliżej ofiary ataku, by mu pomógł. Alex Oliver podpłynął w kierunku Mummerta i dźwignął go na swoją deskę. Wspólnie z ks. Ryanem zaczęli wiosłować w kierunku brzegu. Szczęki rekina spowodowały u mężczyzny rozległą ranę uda. Krwawił obficie.

Po tym, jak drogą powietrzą przetransportowano Mummerta do szpitala roztrzęsiony kapłan w samotności, wśród wydm, rozpłakał się i podziękował Bogu za szczęśliwy finał dramatu.

Misha Wright przypisuje właśnie ks. Ryanowi uratowanie życia swego partnera. „Nie tylko zaryzykował własne życie, by pomóc uratować Phila, ale też przybiegł całą plażę, aby mi powiedzieć, co się stało i ostrzegł wszystkich, by wyszli z wody” – powiedziała z wdzięcznością.

Mummert wrócił do domu o kulach 3 sierpnia. Podziękował ks. Ryanowi i Oliverowi oraz kilku innym, którzy byli zaangażowani w akcję ratunkową.

Sam ksiądz przyznał, że w człowieku w takich sytuacjach odzywa się co coś, co pozwala pospieszyć z pomocą innemu człowiekowi. „Stajesz twarzą w twarz z czymś, co budzi w ludziach jeden z największych lęków, w wielu surferach, ale to, co daje ci siłę w tej chwili, to łaska Boża” – podkreślił.

Ks. Ryan już następnego wrócił na tę samą plażę, aby pomodlić się i odprawić Mszę św. „Nie chciałem, by jedno traumatyczne wydarzenie odebrało radość, jaką przynosi mi surfing” – zaznaczył prezbiter, który święcenia kapłańskie otrzymał w sierpniu 2019 po ukończeniu Seminarium Redemptoris Mater w Perth.

W tym roku w australijskich wodach odnotowano ponadprzeciętny wskaźnik ofiar śmiertelnych ataków rekinów. W ich wyniku dotąd już 5 osób straciło życie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję