Reklama

Kościół

Prymas Polak: Mam nadzieję, że głos pokrzywdzonych w Kościele będzie stawał się coraz bardziej słyszalny

- Mam nadzieję, że głos pokrzywdzonych w Kościele będzie stawał się coraz bardziej słyszalny - mówi w rozmowie z KAI abp Wojciech Polak. Delegat Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży pytany o sytuację w diecezji kaliskiej wyjaśnia, że „w Kościele mamy już jasne prawo, ale okazuje się, że łatwiej jest stworzyć wytyczne czy procedury niż zmienić ludzką mentalność. A ostatecznie od człowieka zależy czy to prawo będzie stosowane”.

[ TEMATY ]

Kościół

pedofilia

abp Wojciech Polak

Episkopat.pl

Publikujemy treść wywiadu:

Marcin Przeciszewski (KAI): Jak to możliwe, że autorzy filmu „Zabawa w chowanego” bez trudności znaleźli diecezję, w której dzieją się takie rzeczy? Przecież od 2014 r. obowiązują Wytyczne KEP, każda diecezja ma delegata do tych spraw i program prewencji, abp Scicluna przed rokiem szkolił wszystkich polskich biskupów jak mają postępować. A dodatkowo od 1 czerwca 2019 obowiązuje motu proprio „Vos estis lux mundi”, które przewiduje kary dla biskupów, którzy będą cokolwiek tuszować. Podejście w diecezji kaliskiej jest tu chyba wyjątkiem? Proszę powiedzieć jakie standardy w tych sprawach obowiązują?

Abp Wojciech Polak: Rzeczywiście, w Kościele mamy już jasne prawo, ale okazuje się, że łatwiej jest stworzyć wytyczne czy procedury niż zmienić ludzką mentalność. A ostatecznie od człowieka zależy czy to prawo będzie stosowane.

Sytuacja ukazana w filmie dotyczy okresu sprzed 2017 r. Dobrze się stało, że w lipcu 2017 r. zostało wprowadzone prawo nakazujące pod karą 3 lat więzienia zgłaszanie wszystkich wiarygodnych informacji o przestępstwach seksualnych względem małoletnich do organów ścigania. To zmobilizowało nas wszystkich do zgłaszania spraw do prokuratury. Wiemy chociażby tylko z mediów, że w ciągu ostatniego roku takiego zawiadomienia dokonały m.in. kurie tarnowska, sandomierska, radomska, katowicka, kielecka, gliwicka, świdnicka, płocka oraz Zakon Benedyktynów czy Zgromadzenie Chrystusowców. Dziś takie działanie jest już więc standardem w postępowaniu Kościoła.

W tym wszystkim widać jak trafna była diagnoza papieża Benedykta XVI, który wskazywał, że jedną z przyczyn kryzysu jaki przeżywamy jest fałszywa wizja miłości, która w imię niewłaściwie rozumianego miłosierdzia odrzuca konieczność sprawiedliwości, a w konsekwencji stosowania kary. Pierwszą pomocą, którą winniśmy udzielić pokrzywdzonemu jest odbudowanie w nim poczucia sprawiedliwości, a możemy tego dokonać tylko wtedy, gdy odpowiedzialny za krzywdę zostanie ukarany.

Reklama

KAI: Ksiądz Prymas złożył zawiadomienie do Stolicy Apostolskiej w sprawie biskupa kaliskiego. Jakie będą dalsze działania Kościoła w tej sprawie?

- Uczyniłem to kierując się sumieniem, zgodnie z procedurą ustanowioną przez papieża Franciszka. Jak widzimy, reakcja Stolicy Apostolskiej jest bardzo szybka. Arcybiskup Stanisław Gądecki jako metropolita poznański, na terenie której znajduje się Kalisz, został upoważniony do przeprowadzenia dochodzenia wyjaśniającego. Następnie wyniki tego postępowania zostaną przekazane Stolicy Apostolskiej. Ostatecznie wszelkie decyzje dotyczące biskupa kaliskiego są w kompetencji Ojca Świętego.

KAI: Ostatnich święceń kapłańskich nie udzielał bp Janiak. Czy to oznacza, że został odsunięty od publicznej działalności?

- Procedury opisane w motu proprio papieża Franciszka nie przewidują automatycznego odsunięcia od posługi duszpasterskiej biskupa, na którego zostało złożone doniesienie. Myślę jednak, że ze względu na publiczny charakter sprawy, dobrze się stało, że święceń udzielał inny biskup. Dziś wszelkie ewentualne decyzje dotyczące biskupa kaliskiego należą do Stolicy Apostolskiej.

KAI: Przed rokiem po emisji ówczesnego filmu Sekielskich zebrała się 22 maja Rada Stała Konferencji Episkopatu i na jej spotkaniu skoncentrowano się na krokach, jakie należy podjąć celem naprawy zaniedbań i luk w istniejącym systemie mającym zapobiegać wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich. Wydany też został list pasterski pt: „Wrażliwość i wierność”. Co dokładnie w tym czasie zostało zrobione, na ile te postulaty zostały już wcielone w życie?

- Po pierwsze od września 2019 r. w sekretariacie Episkopatu w Warszawie zaczęło działać Biuro, które jest zapleczem i wsparciem mojej działalności jako Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży. Jego pracami kieruje ks. Piotr Studnicki. We współpracy z innymi podmiotami i środowiskami wypracowujemy projekty i rozwiązania, które po przyjęciu przez KEP są realizowane w diecezjach. Pierwszym takim dziełem jest Fundacja Świętego Józefa, która została powołana przez Episkopat Polski, a której działalność finansują wszystkie diecezje proporcjonalnie do należących do nich biskupów i kapłanów.

Fundacja rozpoczęła swoją działalność na początku tego roku. Wspiera istniejące już struktury pomocy. Finansuje działalność statutową Centrum Ochrony Dziecka oraz obecnie realizowane projekty tj. m.in. system prewencji wykorzystywania seksualnego osób z niepełnosprawnością, kursy e-learningowe w zakresie prewencji dla dorosłych i młodzieżowych liderów grup duszpasterskich. Fundacja współpracuje również z Inicjatywą Zranieni w Kościele finansując pierwszą w Kościele w Polsce grupę terapeutyczną osób pokrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym. Poza tym Fundacja wspiera projekty diecezji, które służą podniesieniu kwalifikacji osób pomagających osobom zranionym oraz opłaca indywidualne terapie.

KAI: Pytanie o działania prewencyjne: co Kościół robi, aby zapobiegać tego rodzaju przestępstwom?

- Budowaniem systemu prewencji od 6 lat zajmuje się Centrum Ochrony Dziecka, którego dyrektorem jest o. Adam Żak, koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży. Swoją działalnością edukacyjną COD obejmuje księży, kleryków, zakonników, zakonnice, katechetów, nauczycieli i wychowawców, animatorów… W samym tylko zeszłym roku przeprowadzili kilkadziesiąt szkoleń, w których uczestniczyło w sumie około tysiąca osób. Od początku swej działalności, przeszkolili już kilka tysięcy osób w Polsce i za granicą m.in. odbyły się szkolenia w Rosji, na Ukrainie i Białorusi.

Z inicjatywy i we współpracy COD od kilku lat na Akademii Ignatianum w Krakowie prowadzone jest trzysemestralne studium podyplomowe z profilaktyki przemocy seksualnej względem dzieci i młodzieży. Od października tego roku planowana jest czwarta edycja.

Dzięki pracownikom COD zostały m.in. przygotowane i przeszkolone w każdej metropolii grupy robocze, które następnie pracowały nad przygotowaniem zasad prewencji dla każdej diecezji. Powstały one już i zostały przyjęte niemal we wszystkich diecezjach. Obecnie trwają prace nad ich analizą i ewaluacją. Wypracowane rekomendacje mają służyć udoskonaleniu systemu prewencji.

Reklama

KAI: Na koniec wielki temat ofiar. Ubiegłoroczny watykański „szczyt” mówił o tym, że ofiary zawsze powinny być na pierwszym miejscu, w samym centrum zainteresowania, i apelował o to do Kościołów lokalnych. Jak pod tym względem jest w Polsce? Co się zmieniło? Co się musi zmienić w sposobie traktowania ofiar, jak pod tym względem należy uzupełnić obowiązujące procedury?

- Pracujemy nad ulepszeniem kościelnego systemu zgłoszeń przestępstw seksualnych wobec małoletnich, których sprawcami są duchowni. W Kościele w Polsce ten system jest oparty o księży delegatów, którzy są ustanowieni we wszystkich diecezjach i męskich zgromadzeniach zakonnych, aby przyjmować osoby zgłaszające krzywdę wykorzystania seksualnego.

Choć ten system działa coraz lepiej, to jednak coraz bardziej widzimy w nim deficyt osób świeckich. Niektóre osoby pokrzywdzone mają trudność, by w pierwszym kontakcie opowiedzieć o swojej krzywdzie osobie duchownej. Musimy te lęki zrozumieć i wyjść im na przeciw.

Odpowiedzią na to było powstanie Inicjatywy Zranieni w Kościele, która rozpoczęła swoją działalność w marcu 2019 r. To dzieło świeckich katolików będące wyrazem ich odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła. Prowadzą oni telefon wsparcia, za pośrednictwem którego osoby skrzywdzone zostają wysłuchane. Otrzymują anonimowe, bezpłatne, dyskretne i profesjonalne wsparcie, w tym rzetelną informację o tym, gdzie uzyskać pomoc psychologa, prawnika, duszpasterza i w jaki sposób zgłosić przestępstwo do właściwych instytucji państwowych i kościelnych. Przy dzisiejszym prawnym obowiązku zgłaszania tego rodzaju przestępstw organom ścigania, działający telefon wsparcia pozwala wyciągnąć pomocną dłoń i realnie pomóc osobom, zanim dokonają zgłoszenia.

Oprócz tego coraz powszechniejsze staje się pokrywanie kosztów terapii przez diecezje. Choć muszę przyznać, że nie zawsze stajemy na wysokości zadania i odpowiadamy na czas i adekwatnie do potrzeb, to równocześnie wiem, że już kilkadziesiąt osób w Polsce korzysta z takiej formy pomocy.

Bardzo sobie cenię kontakty z pokrzywdzonymi, którzy na różne sposoby kontaktują się ze mną lub z pracownikami mojego biura. Mogę powiedzieć, że pokrzywdzeni pomagają nam współtworzyć system pomocy, mobilizują nas do działania i odsłaniają nam potrzeby osób zranionych. Cenię fakt, że w Radzie Fundacji zasiada osoba skrzywdzona przez duchownego, a tekst nabożeństwa drogi krzyżowej na dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego przygotowała osoba zraniona w Kościele, a ostatnie spotkanie duszpasterzy osób pokrzywdzonych rozpoczęło się od wysłuchania mężczyzny wykorzystanego seksualnie w dzieciństwie przez księdza. Mam nadzieję, że głos pokrzywdzonych w Kościele będzie stawał się coraz bardziej słyszalny.

KAI: Do polskich parafii został wysłany plakat Inicjatywy Zranieni w Kościele, a Ksiądz Prymas w specjalnym liście do proboszczów poprosił o zawieszenie go w gablocie przykościelnej. Dlaczego Ksiądz Prymas wsparł Inicjatywę ZwK?

- Inicjatywa Zranieni w Kościele wyrosła – tak jak już powiedziałem - w środowisku katolików świeckich, z troski o tych, którzy zostali skrzywdzeni przemocą seksualną w Kościele i nie są w stanie sami zgłosić się do struktur kościelnych. Inicjatywa nie ma zastąpić ani nie stoi w opozycji do oficjalnego systemu zgłoszeń, a jedynie wspiera go i uzupełnia. Dlatego w specjalnym liście poprosiłem biskupów diecezjalnych o rozesłanie do parafii w Polsce plakatów, aby zostały rozwieszone w gablotach przy kościołach, a także aby poinformowano o tej inicjatywie w ogłoszeniach parafialnych.

KAI: Inicjatywa spotkała się z krytyką niektórych środowisk i mediów katolickich. Z czego ona wynika?

- Nie dziwi mnie, że temat przestępstw seksualnych w Kościele budzi w naszej wspólnocie wiele oporów i lęków, a nieraz niestety rodzi nieporozumienia. Dla mnie najważniejsze jest to, że kampania nie jest skierowana przeciwko komuś, ale zrobiona z myślą o pokrzywdzonych. Chodzi o to by ci, którzy zostali skrzywdzeni we wspólnocie Kościoła, w niej znaleźli wsparcie. Nie jest to pierwsza tego typu akcja informacyjna.

Jakiś czas temu w Archidiecezji Krakowskiej w gablotach parafialnych umieszczono informacje o ofercie pomocy tj. delegacie, duszpasterzu oraz innych instytucjach zajmujących się ochroną małoletnich i pomocą pokrzywdzonym, jak Centrum Ochrony Dziecka czy Inicjatywa Zranieni w Kościele. Słyszałem, że Archidiecezja Częstochowska planuje podobną akcję skierowaną do parafii.

Jestem przekonany, że warto wspierać i promować wszystkie tego typu kampanie informacyjne zarówno na poziomie diecezjalnym jak i ogólnopolskim. Celem takich kampanii nie jest sugerowanie, że w każdej parafii, w której wisi plakat był lub jest sprawca, ale ułatwienie ewentualnym pokrzywdzonym znalezienia informacji o tym, gdzie mogą uzyskać pomoc świadczoną przez Kościół.

KAI: Dziękuję za rozmowę.

2020-06-06 13:14

Ocena: +2 -8

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po pierwsze – nie ograniczać

2020-07-08 08:41

Niedziela sandomierska 28/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Kościół

Jezus

Archiwum

Kiedy byłem jeszcze młodym chłopakiem, zawsze myślałem, że jedynym miejscem, w którym można się modlić jest kościół, ewentualnie jakaś przydrożna kapliczka, krzyż czy wreszcie obraz na ścianie, przed którym można uklęknąć do pacierza.

Jednak po latach w moim sercu pojawiła się myśl, że właściwie modlić można się wszędzie, a jakiś święty obraz, krzyż czy kapliczka mają niejako pomagać skierować mi swoje myśli ku Bogu. I kiedy dziś czytam początek trzynastego rozdziału Mateuszowej Ewangelii, utwierdzam się w moim – wciąż jeszcze młodym – toku rozumowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Krzysztof Walaszczyk
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

COMECE: budujmy bardziej sprawiedliwą i przyjazną Europę

2020-07-10 20:53

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Europa

kryzys

COMECE

Vatican News

Wobec kryzysu i trudności, które przeżywa, Europa potrzebuje wspólnego działania, aby była bardziej sprawiedliwa, gdzie wszyscy będą mieli jednakowe szanse i będą jednakowo traktowani, gdzie poszanowany będzie zrównoważony rozwój. Opinię tę wyraził sekretarz generalny Komisji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) po spotkaniu ze stałym obserwatorem Niemiec przy Unii Europejskiej Michaelem Claussem. Kraj ten od 1 lipca br. sprawuje prezydencję w UE.

Ks. Manuel Barrios Prieto podkreślił, że u początków powstania Unii leżała świadomość, iż tylko wspólnie można przezwyciężyć trudności i budować pokój i dobro wspólne. Wskazał także na główne tematy ważne z punktu widzenia Kościoła. Mówi sekretarz generalny COMECE

Głos Kościoła głosem biednych, obrony życia, najsłabszych

„Uważam, że głos Papieża jest dziś jednym z najbardziej autorytatywnych na poziomie światowym wśród różnych spraw, o których mówi. Są tematy, na poziomie europejskim, które są bardzo istotne, jak ochrona stworzenia, czyli temat troski o nasz wspólny dom. To jest bardzo ważne i naprawdę razem musimy się o niego troszczyć, nie tylko ludzie wierzący, ale także i wszyscy ludzie dobrej woli, gdyż rozwój Unii Europejskiej niesie ze sobą zrównoważony rozwój, dbałość o przyszłe pokolenia ze wszystkimi trudnościami, które może on ze sobą przynieść – powiedział w wywiadzie dla Radia Watykańskiego ks. Manuel Barrios Prieto. - Naszym zdaniem najważniejsze są następujące tematy: troska o najsłabszych w naszych społeczeństwach, o tych, którzy tracą pracę, o osoby, które naprawdę zostaną dotknięte kryzysem gospodarczym. Trzeba myśleć o młodych, którzy poniosą koszty tego kryzysu, a którzy będą wchodzić w świat pracy. Nie można zapominać także o temacie migracji, który dla Kościoła jest tak ważny. To czas, kiedy jako Kościół musimy zabrać głos, który jest także głosem biednych, rodzin, głosem obrony życia, obrony najsłabszych, sprawiedliwości. Obronimy się razem, tylko w ten sposób możemy przezwyciężyć kryzys. Albo wszyscy zwyciężymy, albo wszyscy poniesiemy porażkę. Istnieje bowiem ryzyko, że projekt europejski, który narodził się po II wojnie światowej, rozmyje się i to dla ludzkości byłoby wielką stratą.“

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję