Reklama

Niedziela Częstochowska

Abp Depo: droga zawierzenia Bogu przez Maryję nigdy nas nie zawiodła

„Potrzeba, byśmy uczyli się drogi zawierzenia Bogu przez Maryję. Jesteśmy, aby wypraszać wierność tej drodze, poprzez codzienną modlitwę różańcową. Ta droga nigdy nas nie zawiodła” – mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 6 czerwca przewodniczył Mszy św. w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze w ramach 8. Ogólnopolskiej Duchowej Pielgrzymki Żywego Różańca.

Mszę św. koncelebrowali kapłani – moderatorzy Żywego Różańca, na czele z ks. Jackiem Gancarkiem, moderatorem krajowy Żywego Różańca.

– Dziś może w jeszcze większej pokorze, ale i z jeszcze większą wiarą stajemy tutaj, bo wierzymy, że we wspólnocie z Maryją, z różańcem w ręku można uczynić tak wiele dobra dla własnego zbawienia, dla wspólnoty Kościoła, naszych rodzin, Ojczyzny, całego narodu i świata – mówił na początku Mszy św. o. Wojciech Dec, podprzeor Jasnej Góry.

List do zebranych skierował również abp Salvatore Pennacchio nuncjusz apostolski w Polsce, który napisał, że modlitwa różańcowa jest „szczególnym lekarstwem w trudnym czasie, w którym przyszło nam żyć”.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Ogólnopolska Duchowa Pielgrzymka Żywego Różańca

W homilii abp Depo podkreślił, że „pochylamy się z pokorą przed Maryją, aby doświadczyć tak jak Ona w domu nazaretańskim doświadczyć dotknięcia miłością Ojca”.

Metropolita częstochowski wskazując na tajemnicę Kościoła zaznaczył, że „sam Kościół na wzór Chrystusa jest tajemnicą, czyli sakramentem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego. Zostaliśmy wezwani, aby tę tajemnicę przezywać w głębi nas samych, ale również wyrażać ją na zewnątrz i z odwagą przekazywać ją innym”.

– Jest rzeczą konieczną, abyśmy w trzecim tysiącleciu wiary odzyskiwali w sobie żywą świadomość, że niezależnie od owej godziny, kiedy zostaliśmy zjednoczeni z Bogiem poprzez sakrament chrztu, w imię Trójcy Przenajświętszej, to przez kolejne sakramenty każdemu z nas została powierzona sprawa odpowiedzialnego świadectwa – kontynuował metropolita częstochowski.

Reklama

Abp Depo przypomniał słowa św. Jana Pawła II z jego adhortacji o roli świeckich w Kościele „Christifideles laici”: „Bierność, która zawsze była postawą nie do przyjęcia, dziś bardziej jeszcze staje się winą. Nikomu nie godzi się trwać w bezczynności”.

– Jakże te słowa są dzisiaj potrzebne, choćby w kontekście naszych wyborów i decydowania o przyszłości naszej Ojczyzny i Kościoła. Nie wolno być biernym i trwać w bezczynności. Nie wolno pozostawać w domu i zrezygnować z głosowania i decydowania o przyszłości naszego narodu. I oddania tej przyszłości w ręce nieodpowiedzialnych celebrytów. Dlatego przychodzimy tutaj na modlitwę o jedność pomiędzy Polakami, wierzącymi i niewierzącymi. Dzisiaj Bóg w nasze ręce wkłada odpowiedzialny wybór za przyszłość – mówił arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również kryteria chrześcijańskiej tożsamości. – Pierwszym i podstawowym zadaniem każdego chrześcijanina jest odkrycie powołania do świętości, która nie jest przywilejem wybranych, ale owocuje w nas łaskami Ducha Świętego – mówił.

– Kolejnym zadaniem jest odpowiedzialność w wyznawaniu katolickiej wiary, która wyraża się w tym, że przyjęcie i głoszenie prawdy o Jezusie, Kościele, o człowieku i jego godności odbywa się zgodnie z autentyczną interpretacją Urzędu Nauczycielskiego Kościoła. Nikt z nas nie podchodzi sam do Chrystusa. Chrystus zostawił nam swój Kościół, zbudował go na fundamencie apostołów i tam, gdzie jest Kościół, tam jest Chrystus. Poza Kościołem nie ma autentycznego spotkania z Chrystusem – kontynuował arcybiskup.

Przypominając słowa kard. Wyszyńskiego „wszystko postawiłem na Maryję”, arcybiskup dodał: „W tym samym duchu chcemy wypraszać dar odwagi bycia świętymi. Bo święci i błogosławieni nie przemijają, ale wołają o naszą świętość i naszą wierność Bogu”.

– Tej trudnej drogi jedności w Kościele uczyli nas i wciąż ukazują światła św. Jan Paweł II i sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Ich fizyczne odejście od nas poprzez tajemnicę śmierci daje nam nowy sposób obecności. Oni trwają w wierze Kościoła w tajemnicy świętych obcowania. Trzeba nam widzieć oczami wiary, zawsze razem św. Jana Pawła II i sługę Bożego kard. Wyszyńskiego – zaapelował abp Depo.

Metropolita częstochowski przypomniał również gest homagium kard. Wyszyńskiego podczas uroczystego rozpoczęcia pontyfikatu papieża Polaka, na które w przyklęknięciu odpowiedział Ojciec Święty Jan Paweł II, całując rękę kard. Wyszyńskiego, aby mu podziękować. – To jest gest, którego nigdy w Kościele nie było, papież całujący ręce kardynała w homagium – podkreślił i dodał: „Gest całowania rąk ojca i matki bardzo nam się w Polsce zagubił w imię światowej kultury”.

– Potrzeba, byśmy uczyli się tej drogi zawierzenia Bogu przez Maryję. Jesteśmy tutaj razem po raz kolejny, aby wypraszać wierność tej drodze, poprzez codzienną modlitwę różańcową, a zwłaszcza kiedy w miesiącu maju i w październiku spotykamy się w kościołach, czy przy przydrożnych kapliczkach, czy w domach, poprzez różaniec i osobiste akty oddania Maryi, dobrze wiemy, że ta droga nigdy nas nie zawiodła – podkreślił metropolita częstochowski.

– Miejsca uwięzienia Prymasa Tysiąclecia odbierały mu wolność spotykania się z ludźmi, ale tam za murami zdobywał jeszcze większą wolność tajemnicami różańca – kontynuował arcybiskup.

Abp Depo wskazał również na świadectwo przestrzelonego i zakrwawionego pasa papieskiej sutanny z 13 maja 1981 r. – Zaraz po zranieniu Jan Paweł II, jak zaświadczył kard. Stanisław Dziwisz, nie stawiał pytań dlaczego, albo kto, ale mówił: „Maryjo, Matko moja” –podkreślił arcybiskup.

Przywołał także słowa siostry-poetki Elżbiety Płońskiej, która o odejściu Prymasa napisała: „ Ojciec Narodu nie odszedł, ale utrudzony, skupiony i szczęśliwy klęka nadal w pokorze przed Jasną Górą już na zawsze w milczącym pokłonie, składa samemu Bogu Polskę i swoje serce.”

– Błędem jest zrywanie w programach szkolnych, uniwersyteckich z historią Polski i Kościoła, z literaturą i kulturą ojczystą. Nie można tworzyć naszej przyszłości na piasku internacjonalizmu europejskiego. Bez kultury narodowej i chrześcijańskiej na tej ziemi nie ma wolności, nie ma poczucia bezpieczeństwa. To wolność religijna jest znakiem bezpieczeństwa i pokoju społecznego, domowego – przestrzegał arcybiskup.

– Zwróćmy się przez Niepokalane Serce Maryi w tę pierwszą sobotę miesiąca, do Ducha Świętego o odnowę oblicza naszej ziemi i nas samych. „Maryjo, Królowo Polski, Królowo Różańca Świętego, Królowo Rodzin, bądź aż do końca naszych dni przedziwną Obroną i Pomocą” – zakończył arcybiskup.

W rozmowie z „Niedzielą” abp Wacław Depo podkreślił, że „trzeba przypomnieć bardzo ważną tradycję w naszym Kościele, że różaniec wkładamy już w ręce dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej”.

Metropolita częstochowski podzielił się również osobistym świadectwem: „Różaniec jest wpisany w moją tradycję rodzinną poprzez mamę. Tak, jak zapamiętałem od dzieciństwa razem z mamą modliliśmy się na różańcu. Z tym różańcem mama się nie rozstawała aż do zamknięcia oczu i przejścia na drugą stronę życia. Mama trzymając różaniec błogosławiła mnie na każdą drogę mojego posługiwania”.

– Ważne jest, żeby siebie odnaleźć w różańcu, wpisywać własne życie w tajemnice zbawienia – powiedział abp Depo.

Natomiast ks. Jacek Gancarek, moderator krajowy Żywego Różańca powiedział,że od trzech lat Żywy Różaniec przygotowuje się przez Wielką Nowennę Różańcową do jubileuszu 200-lecia powstania Żywego Różańca. – Równolegle Żywy Różaniec modli się o beatyfikację Pauliny Jaricot i nadeszły dobre wieści z Watykanu, bo został zatwierdzony cud przez wstawiennictwo Pauliny Jaricot, dlatego czekamy na datę wyznaczoną przez Stolicę Apostolską, kiedy będzie beatyfikacja Sługi Bożej Pauliny Jaricot. Wcześniej, w 2022 roku będzie obchodzone 200-lecie powstania Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary – powiedział ks. Gancarek.

– Żywy Różaniec założony przez Paulinę Jaricot stał się narzędziem wsparcia duchowego dla dzieła misyjnego Kościoła. Jest on zapleczem duchowym dla misji Kościoła – przypomniał kapłan i zaznaczył, że „w Polsce jest zgłoszona ponad 2 milionowa rzesza ludzi, którzy codziennie odmawiają tę modlitwę różańcową”.

– Trzeba powiedzieć, że jutro miała się odbyć beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego i stąd miało być to takie wielkie wołanie ludzi Różańca o to, aby gromadzić się z różańcem w ręku i dziękować za dar beatyfikacji Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Stąd też hasło naszej pielgrzymki związane jest z kard. Wyszyńskim, który tutaj zawsze na Jasnej Górze mówił: „Wszystko postawiłem na Maryję” – podkreślił ks. Gancarek.

8. Ogólnopolska Duchowa Pielgrzymka Żywego Różańca odbywała się w dniach 5-6 czerwca na Jasnej Górze. Hasłem tegorocznej modlitwy są słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Wszystko postawiłem na Maryję”. Na Jasną Górę przyjechało ok. 500 osób z całej Polski, głównie z diecezji kieleckiej, siedleckiej i lubelskiej oraz moderatorzy z całej Polski. Reszta wiernych łączyła się przez środki masowego przekazu, przez przekaz Telewizji Trwam. W czasie jasnogórskiego spotkania pielgrzymi odmówili modlitwę jubileuszową Żywego Różańca w Polsce.

2020-06-06 17:46

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymkowe wyzwania

2020-07-04 19:35

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Ks. Jarosław Grabowski

pielgrzymowanie

Niedziela TV

Abp Wacław Depo metropolita częstochowski w rozmowie z ks. Jarosławem Grabowskim redaktorem naczelnym „Niedzieli” porusza temat pielgrzymowania w obliczu pandemii. Pełny zapis rozmowy TUTAJ

CZYTAJ DALEJ

Niezbity dowód miłości

2020-06-30 10:09

Niedziela Ogólnopolska 27/2020, str. 16-17

[ TEMATY ]

Krew Chrystusa

krew

Adobe Stock

Lipcowym nabożeństwom ku czci Krwi Chrystusa towarzyszy pytanie: dlaczego właśnie w tym miesiącu szczególnie czcimy Krew Zbawiciela?

Spójrzmy na to pytanie z perspektywy historycznej. Jest początek XIX wieku, kiedy swą kapłańską działalność rozpoczyna młody ksiądz, obecnie święty, Kasper del Bufalo (1786 – 1837). Na drodze swojej kapłańskiej służby spotyka wybitne postacie Kościoła: przyszłą świętą, założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa Marię De Mattias oraz ks. Jana Merliniego, dziś sługę Bożego. Wraz z ks. Franciszkiem Albertinim zakłada 8 grudnia 1808 r. Bractwo Przenajdroższej Krwi, a 7 lat później (w 1815 r.) – Zgromadzenie Misjonarzy Krwi Chrystusa. Przez lata mówi o Przenajdroższej Krwi w różnych kościołach Rzymu oraz w wielu innych miejscowościach, równocześnie stara się u papieża o formalne zezwolenie na obchody liturgiczne święta Przenajdroższej Krwi Chrystusa we wszystkich domach zgromadzenia. W 1822 r. papież na nie zezwala i wskazuje datę: 1 lipca. Jest to pierwszy krok w kierunku formalnego uznania, że lipiec będzie poświęcony czci Krwi Chrystusa. Druga ważna data jest związana z dekretem Redempti sumus (1849), wydanym przez papieża Piusa IX, w którym nakazał on, by w pierwszą niedzielę lipca w całym Kościele obchodzone było święto Przenajdroższej Krwi Chrystusa. Ostatecznie w 1914 r. św. Pius X ustanowił święto Przenajdroższej Krwi Chrystusa na dzień 1 lipca. Podniesienie rangi tego święta do stopnia uroczystości nastąpiło z okazji upamiętnienia w 1933 r. upływu dziewiętnastu wieków od czasu Odkupienia.

Ważne przesłanie

Wielkim orędownikiem kultu Krwi Chrystusa był św. Jan XXIII, który w liście apostolskim Inde a primis (1960) zwrócił się do wiernych z ojcowską zachętą: „Z okazji zbliżającego się dnia uroczystości Przenajdroższej Krwi Pana Naszego Jezusa Chrystusa oraz miesiąca tejże Krwi Chrystusowej poświęconego, zapłaty naszego wykupienia, okupu naszego zbawienia i życia wiecznego, niechaj wierni nad tym rozmyślają i często przystępują do Sakramentów świętych”.

Choć reforma kalendarza liturgicznego, która nastąpiła po Soborze Watykańskim II, zniosła odrębne obchodzenie w Kościele uroczystości Najdroższej Krwi Chrystusa, łącząc ją z uroczystością Najświętszego Ciała Chrystusa, popularnie nazywaną Bożym Ciałem, to zachowała się tradycja czci Przenajdroższej Krwi Chrystusa w lipcu. Nawiązał do niej św. Jan Paweł II 1 lipca 2001 r.: „Dziś zaczyna się lipiec, miesiąc, który zgodnie z ludową tradycją poświęcony jest kontemplacji Najświętszej Krwi Chrystusa, niezgłębionej tajemnicy miłości i miłosierdzia. (...) Krew Chrystusa jest ceną, którą Bóg zapłacił, aby wyzwolić ludzkość z niewoli grzechu i śmierci. (...) jest niezbitym dowodem miłości niebieskiego Ojca do każdego człowieka bez żadnego wyjątku”. To Krew, „której jedna kropla może wybawić cały świat od wszelkiej winy”.

Zgromadzenia, stowarzyszenia, grupy

Duchowość Krwi Chrystusa jest źródłem charyzmatu wielu zgromadzeń zakonnych, takich jak: Adoratorki Krwi Chrystusa (ASC), Misjonarze Krwi Chrystusa (CPPS) oraz Misjonarki Krwi Chrystusa (MSC), a także wielu ruchów świeckich żyjących tą duchowością.

Wspomniane wyżej Zgromadzenie Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa liczy ok. 1,3 tys. zakonnic i działa obecne w dwudziestu siedmiu krajach. Do Polski siostry adoratorki przybyły w 1946 r. i osiadły w Bolesławcu na Dolnym Śląsku. Wyrazem ich działalności apostolskiej jest m.in. powołanie Stowarzyszenia Krwi Chrystusa (SKC) w 1993 r. i stała opieka formacyjna nad grupami modlitewnymi organizowanymi w ramach tego stowarzyszenia (grupy te mają najczęściej charakter wspólnot parafialnych, ale są też wspólnoty rodzinne i sąsiedzkie).

Szerzenie kultu Krwi Chrystusa odbywa się również z gorliwym udziałem księży misjonarzy Krwi Chrystusa. Szczególnie ważna jest działalność wśród laikatu Wspólnoty Krwi Chrystusa (WKC) – międzynarodowego ruchu katolickiego prowadzonego przez misjonarzy.

Dla zgromadzeń zakonnych i wspólnot świeckich żyjących duchowością Krwi Chrystusa obchody ku czci Przenajdroższej Krwi Chrystusa pozostają w randze uroczystości i odbywają się corocznie 1 lipca. W tym dniu siostry adoratorki z Bolesławca nieprzerwanie od 1947 r. organizują odpust Krwi Chrystusa, w którym biorą udział nie tylko mieszkańcy miasta i okolic, ale również delegacje grup modlitewnych Stowarzyszenia Krwi Chrystusa z całego kraju. Z kolei w sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie, gdzie posługują misjonarze Krwi Chrystusa, odpust przypada zazwyczaj w ostatnią niedzielę czerwca. Przyjeżdżający wtedy z całej Polski pielgrzymi m.in. otrzymują błogosławieństwo relikwią Krwi Chrystusa. To samo błogosławieństwo udzielane jest w każdy czwartek przez cały rok podczas odmawiania koronki.

Zanim w dniu 1 lipca w kościołach parafialnych odprawione zostaną Msze św. inaugurujące nabożeństwa ku czci Krwi Chrystusa, od 22 czerwca odmawiana jest nowenna do Krwi Chrystusa. W wielu miejscach odbywa się także przez cały lipiec czytanie kolejnych rozważań dotyczących tajemnic przelania Krwi Chrystusa (np. autorstwa ks. Tullia Vegliantiego Krew Chrystusa – codzienne rozważania na lipiec). Inną praktyką lipcową jest codzienne odmawianie w parafiach i domach zakonnych Litanii i Koronki do Krwi Chrystusa.

Siostra Bernadetta Pajdzik ze Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa, krajowa moderatorka Stowarzyszenia Krwi Chrystusa: – Wszystkie lipcowe dni poświęcone są adoracji i modlitwie oraz szerzeniu kultu Najdroższej Krwi Chrystusa. Warto, abyśmy w tych dniach składali dziękczynienie Bogu za umiłowanie nas i obmycie z grzechów we Krwi Jezusa. Żyjąc duchowością Krwi Chrystusa i doświadczając mocy „ceny naszego zbawienia”, mamy zaszczyt i obowiązek troszczyć się o zbawienie swoje i naszych bliźnich. (...) Pamiętajmy o tym, aby Najdroższej Krwi okazać wdzięczność. Postarajmy się choć przez chwilę każdego dnia oddać hołd Jezusowi za to, że z miłości do nas oddał życie dla naszego zbawienia. Przelał swoją Krew, aby nas wyzwolić z jarzma grzechów, ze szponów śmierci, i wykupić z mocy złego ducha. Wygospodarujmy czas na dziękczynienie i uwielbienie Boga obecnego w Najświętszym Sakramencie. Doceńmy tę bliską Bożą obecność również w Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Pomoc dla niepełnosprawnych

2020-07-10 21:02

Pomoc dla niepełnosprawnych

Dzięki wparciu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i innych instytucji udało się utrzymać wiele miejsc pracy. Podjęto ograniczenie ryzyka zakażenia m.in. w Domach Pomocy Społecznej.

Środowiskowe Domy Samopomocy, Warsztaty Terapii Zajęciowej, Centra Integracji Społecznej i inne placówki wsparcia dziennego, do których uczęszczają osoby z niepełnosprawnościami zostały zamknięte 11 marca, jednak mimo że nie prowadziły swojej standardowej działalności, otrzymywały stuprocentowe dofinansowanie do swoich działań. Jak informuje Ewa Kopolovets, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach, przed ponownym otwarciem placówek wojewoda dostarczył do nich środki ochrony osobistej, tj. maseczki, płyny do dezynfekcji, przyłbice i fartuchy.

– Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozstrzygnęło też konkurs na programy z Funduszu Solidarnościowego. W przyszłym tygodniu wojewoda podpisze umowy na dotacje z jednostkami, które otrzymają wsparcie w ramach programu "Opieka Wytchnieniowa" oraz na usługi opiekuńcze dla osób niepełnosprawnych. Łącznie przekazane zostanie wsparcie w wysokości prawie sześć milionów złotych – informuje Ewa Kopolovets.

Andrzej Michalski, dyrektor oddziału świętokrzyskiego Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, podkreślił, że PFRON przez cały czas wspiera pracodawców, którzy zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami. – Od 1 kwietnia zwiększyliśmy dofinansowanie do wynagrodzeń osób z niepełnosprawnościami, jak również dodatki za schorzenia specjalne. Wspieramy także zakłady aktywności zawodowej, które miały problemy w tym okresie. Mogą one uzyskiwać rekompensaty do wynagrodzeń dla osób niepełnosprawnych – wylicza dyrektor Michalski.

Do tej pory w całym kraju przyznano 49 takich rekompensat na kwotę 600 tysięcy złotych. Dzięki pomocy PFRON-u od początku pandemii udało się utrzymać 280 tysięcy miejsc pracy osób niepełnosprawnych.

– Żadne nie zostało zlikwidowane. Nie stracili pracy także pracownicy zatrudnieni w placówkach świadczących pomoc dla osób niepełnosprawnych, nawet gdy ich działanie zostało czasowo wyłączone lub ograniczone – uzupełnia senator Krzysztof Słoń.

Alina Rogula, dyrektor Domu Pomocy Społecznej im. św. Brata Alberta przy ul. Żeromskiego w Kielcach, podkreśla, że dzięki wsparciu finansowemu uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej i ich rodziny mogli łatwiej przetrwać kryzys, który nadal trwa.

– Ta sytuacja najbardziej dotknęła Domy Pomocy Społecznej. W nich nie da pracować się zdalnie i ciężko jest zachować dystans, bo z człowiekiem trzeba być blisko. Nasze mieszkanki nie mogą korzystać z wyjść, a odwiedziny są tylko przez szybę i to jest dla nich dużym problemem – stwierdza.

Od początku pandemii, w województwie świętokrzyskim, przypadki zakażenia koronawirusem odnotowano w trzech Domach Pomocy Społecznej.

Oprac. A.D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję