Reklama

Franciszek

Franciszek pozdrowił uczestników XXIV Spotkania Młodych na Lednicy

„Przeżywajcie waszą młodość, całkowicie zawierzając siebie Chrystusowi i Jego Matce” – powiedział papież w krótkim pozdrowieniu i błogosławieństwie do uczestników XXIV Ogólnopolskiego Spotkania Młodych na Lednicy Lednickiego, które w tym roku z powodu pandemii koronawirusa ma głównie charakter wirtualny.

[ TEMATY ]

Lednica 2000

Vatican Media

Oto słowa Ojca Świętego:

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Polaków. Szczególne wyrazy mojej bliskości kieruję do młodych, którzy jednoczą się na modlitewnym czuwaniu i uwielbieniu w ramach XXIV Spotkania Młodych LEDNICA 2000. Tym razem tylko niewielu będzie mogło fizycznie zgromadzić się w pobliżu źródeł chrzcielnych Polski, ale liczni będą mogli w nim uczestniczyć za pośrednictwem środków przekazu. Wszyscy razem dziękujcie Bogu za dar Ducha Świętego, który ożywia w was entuzjazm wiary i czyni was świadkami radości tych, którzy starają się żyć w świetle Chrystusa zmartwychwstałego.

Niech towarzyszy wam Patron tych spotkań, św. Jan Paweł II, którego stulecie urodzin świętujemy w tym roku. Przyjmijcie za swoje jego motto: "Totus tuus" i, jak on, przeżywajcie waszą młodość, całkowicie zawierzając siebie Chrystusowi i Jego Matce, abyście z odwagą postępowali ku horyzontom przyszłości.

Reklama

Podczas waszego spotkania dokonacie dość śmiałego gestu: pobłogosławicie swoich rodziców. Zróbcie to w pokornym geście miłości i wdzięczności za dar waszego życia i wiary.

Jednoczę się z wami w modlitwie i proszę was: módlcie się także za mnie. Niech Bóg wam błogosławi!

2020-06-06 21:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XXIV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych na Lednicy

[ TEMATY ]

spotkanie

Lednica 2000

Materaiał organizatorów

Gromadzące zwykle kilkadziesiąt tysięcy uczestników XXIV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych na Lednicy miało w tym roku, ze względu na epidemie koronawirusa, charakter głównie wirtualny. Hasłem spotkania były słowa "Cały Twój". - Chcemy to powiedzieć Bogu, ale i kierować się w życiu wzorem Niepokalanej, bo całej Jej życie należało do Boga. To oznacza wziąć odpowiedzialność za Kościół, tak jak w swoim czasie uczynili św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński - mówił w sobotę 6 czerwca do młodych podczas Mszy świętej bp Adrian Galbas.

Przeczytaj także: Franciszek pozdrowił uczestników XXIV Spotkania Młodych na Lednicy

XXIV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych LEDNICA 2000, ze względu na trwającą epidemię, odbywało się głównie w internecie, przy ograniczonej obecności uczestników na Polach Lednickich.

Tegoroczne spotkanie Lednica 2000 było już dwudziestym czwartym, ale pierwszym, które jego uczestnicy przeżywali w domu, a nie na Polach Lednickich. Cały program wydarzenia odbywał się w Domu św. Jana Pawła II, a uczestnictwo w Spotkaniu było możliwe tylko za pomocą transmisji internetowej i telewizyjnej.

Dom św. Jana Pawła to ośrodek duszpasterski wybudowany przez pomysłodawcę i wieloletniego organizatora Lednicy o. Jana Górę OP (1948-2015).

Symbol szkaplerza

Co roku Lednica 2000 charakteryzuje się szerokim wykorzystaniem symboli wiary, które przybliżają tematykę danego spotkania. Symbolem XXIV Spotkania Młodych LEDNICA 2000 jest szkaplerz z wizerunkiem Matki Bożej Lednickiej. Słowa "Cały Twój" (Totus Tuus) - hasło tegorocznego wydarzenia - były dewizą biskupią i mottem życia św. Jana Pawła II. Oznaczały oddanie się w duchową opiekę Matce Bożej. - Pójdziemy Jej śladami, aby uczyć się zawierzenia Bogu. Namacalnym znakiem tego aktu jest właśnie przyjęcie szkaplerza - napisali w zaproszeniu na tegoroczną Lednicę jej dominikańscy duszpasterze.

Pierwsza część Spotkania Lednickiego przebiegła przy powitaniu jego uczestników przez dominikańskich duszpasterzy Wspólnoty LEDNICA 2000. Przed godz. 15.00 odmówiona została Koronka do Miłosierdzia Bożego, śpiewana przez Siewców Lednicy i Scholę Lednicką. Następnie pojawiły się pierwsze tańce lednickie, po których konferencję wygłosił o. Roman Bielecki OP, redaktor naczelny dominikańskiego miesięcznika „W drodze”.

Dominikanin wyjaśniał, co znaczą słowa "Cały Twój" i jak rozumieć ideę powierzania się Bogu. Swoją konferencję wygłosił spacerując po pustych Polach Lednickich. Dał w ten sposób wyraz tęsknocie za nieobecnymi fizycznie uczestnikami.


Podziękowania rodzicom

Kolejnym punktem było wysłuchanie historii o dzieciństwie Maryi. Opowieści towarzyszyły niezwykłe rysunki na piasku tworzone przez Katarzynę Perkowską. Joachim i Anna, rodzice Maryi, ofiarując ją Bogu, okazali Mu swoje zaufanie. Podobnie nasi rodzice, pozwalając nam się narodzić, odpowiedzieli Bogu „tak” na Jego zaproszenie do rodzicielstwa. - Chcemy za to podziękować naszym rodzicom, błogosławiąc ich za życie, które nam dali - mówili uczestnicy.

Następne zaprezentowano misterium pt. "Czy mogę w Tobie zamieszkać?”, w czasie którego widzowie byli uczestnikami dialogu, w którym Jezus pyta każdego z ledniczan, czy może w nim zamieszkać. Medytacji towarzyszył piękny balet pod przewodnictwem Ewy Sobiak.


Postawić na Maryję

Mszy św. dla uczestników tegorocznego Spotkania Młodych na Lednicy przewodniczył prymas Polski abp Wojciech Polak. W koncelebrze uczestniczyli m.in. metropolita poznański i przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i prowincjał polskich dominikanów o. Paweł Kozacki OP.

W homilii Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej nawiązał do hasła tegorocznego spotkania "Cały Twój".

- To jest zdanie, które chcemy powiedzieć Panu Bogu, bo On jest godzien takiego zdania. A jednocześnie jesteśmy jak św. Paweł - rozedrgani wewnętrznie. Z jednej strony, pragniemy być cali Boga, a z drugiej strony, wiemy, że tak wiele sił nas od niego odciąga – mówił biskup.

„Dlatego potrzebujemy kierować się w naszym życiu wzorem kogoś, kogo całe życie należy do Boga. Najpiękniejszym przykładem jest oczywiście Ona – Niepokalana” – powiedział kaznodzieja.

Ludzie, którzy przyjęli ten przykład Maryi, osiągnęli wyżyny świętości. Dla św. Jana Pawła II – mówił kaznodzieja - słowa „Totus Tuus” nie były tylko cytatem z Grignona de Montfort, ale prawdziwym zawierzeniem życia Maryi przez Karola Wojtyłę. Do Niej modlił się żarliwie już jako chłopiec w Wadowicach, ale też Jej opieki doświadczył w szczególny sposób po zamachu, gdy swe ocalenie zawdzięczał właśnie Matce Bożej.

Drugim, który postawił wszystko na Maryję, był prymas Stefan Wyszyński. - Jego maryjność jest fascynująca. Z jednej strony delikatna, kiedy powie: „Nie ośmielam się nawet patrzeć na Ciebie, aby nie zbrukać Twojego piękna”, a z drugiej strony silna, a nawet twarda, gdy nazwie Ją "Lwicą macierzyńską” – wyliczał bp Galbas.

Dalej wyjaśnił, że Jan Paweł II i Prymas Tysiąclecia wzięli w swoim czasie odpowiedzialność za Kościół. – Chcesz rzeczywiście, poprzez Maryję, oddać się cały Bogu? Weź dzisiaj współodpowiedzialność za Kościół. Za ten Kościół, w którym przyszło ci żyć – wskazywał.

Ta odpowiedzialność to m.in. zrozumienie, że Kościół jest Matką, która nas zrodziła do życia w wierze przez sakrament chrztu. Wziąć odpowiedzialność za Kościół to zobaczyć, że jest w nim także zło; zło wieloimienne, które musi być nazwane, naprawione i nigdy nie powtarzane” – podkreślił bp Galbas.


Apel Jasnogórski w łączności z Lednicą

O godz. 21.00 Apel Jasnogórski uczestnicy Lednicy przeżyli w wyjątkowej łączności z Jasną Górą – miejscem, w którym Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński zawierzył Polskę Maryi.

Udzielając uczestnikom Lednicy błogosławieństwa, obecny na Jasnej Górze metropolita częstochowski abp Wacław Depo powiedział: "Nie lękajmy się, bo im bardziej jesteśmy maryjni, tym więcej przynależmy do Chrystusa, a On jest naszą Drogą, Prawdą i Życiem".

Później odbyło się poświęcenie i przyjęcie szkaplerza lednickiego przy symbolicznym schowaniu się pod płaszczem Matki Bożej.


Przyjmijcie za swoje motto "Totus Tuus"

Uczestników Lednicy pozdrowił następnie w odtworzonym przemówieniu papież Franciszek. Ojciec święty zauważył, że tym razem tylko niewielu mogło zgromadzić się w pobliżu źródeł chrzcielnych Polski, ale liczni uczestniczą w nim za pośrednictwem środków przekazu. "Wszyscy razem dziękujcie Bogu za dar Ducha Świętego, który ożywia w was entuzjazm wiary i czyni was świadkami radości tych, którzy starają się żyć w świetle Chrystusa zmartwychwstałego" - powiedział papież.

"Niech towarzyszy wam Patron tych spotkań, św. Jan Paweł II, którego stulecie urodzin świętujemy w tym roku. Przyjmijcie za swoje jego motto: 'Totus tuus' i, jak on, przeżywajcie waszą młodość, całkowicie zawierzając siebie Chrystusowi i Jego Matce, abyście z odwagą postępowali ku horyzontom przyszłości" - dodał Ojciec święty.

Po papieskim pozdrowieniu uczestnicy wspominali papieża Polaka z okazji 100. rocznicy jego urodzin i pomodlili się Litanią do św. Jana Pawła II, którą poprowadzili Siewcy Lednicy.

Finałem spotkania był tradycyjnie moment przejścia przez Bramę-Rybę jako potwierdzenie dokonanego aktu wyboru Chrystusa. W tym roku ten gest miał niepowtarzalny charakter. Przez Bramę Trzeciego Tysiąclecia przeszli przedstawiciele wszystkich organizowanych w ciągu roku spotkań lednickich – Lednicy Rodzin, Lednicy Seniora oraz Lednicy Motocyklisty.

Na zakończenie spotkania z krótkim słowem przed Bramą-Rybą wystąpili duszpasterze Lednicy.

"Dziś, bardziej niż w jakikolwiek inny dzień, czujemy, że Ewangelia rozprzestrzenia się po świecie. Wy jesteście sługami tej Ewangelii. Dziękujemy, że byliście z nami!" - powiedział o. Wojciech Surówka OP, dziękując za udział w tegorocznej Lednicy wszystkim młodym katolikom. Wspólnie z o. Wojciechem Prusem OP zapowiedział, że XXV Spotkanie Młodych na Lednicy odbędzie się 5 czerwca 2021 r.

CZYTAJ DALEJ

"Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę" - rozmowa z Józefem Popiełuszką, bratem bł. ks. Jerzego

2020-07-05 11:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Józef Popiełuszko wraz z żoną Alfredą

Okrutna śmierć ks. Jerzego Popiełuszki poruszyła wielu Polaków. Niezliczone tłumy na pogrzebie i licznie przychodzący ludzie odwiedzający jego grób na warszawskim Żoliborzu. Dziś cieszymy się, ks. Jerzy jest już błogosławiony. Na szczęście między nami są ci, którzy pamiętają tego odważnego kapelana “Solidarności”. Z Józefem Popiełuszką, bratem ks. Jerzego, rozmawia ks. Łukasz Romańczuk.

Ks. Łukasz Romańczuk: Nasza rozmowa odbywa się tuż przed uroczystościami w parafii pw. św. Michała Archanioła w Miliczu, czy często zdarza się, że jest Pan zapraszany na instalację relikwie brata, bł. ks. Jerzego?

Józef Popiełuszko: Bardzo często. W wielu miejscowościach byliśmy już w Polsce i poza jej granicami. W lutym byliśmy w Anglii, wcześniej w Norwegii. Zapraszano nas także na Wschód, a tak to zapraszani jesteśmy do różnych miejsc w Polsce.

Ks. Ł.R: Wspomnienia brata, to także wspomnienia z dzieciństwa. Jak wspomina Pan ks. Jerzego z lat młodości?

J.P.: Po pierwszej Komunii św. Jerzy zapisał się do ministrantów i codziennie rano był na Mszy św. Wychodził z domu godzinę wcześniej, aby zdążyć, bo do kościoła było 5 km. Nauczyciela mamę wezwała i powiedziała, że za to dostanie obniżony stopień, ale on nie załamał się i do końca podstawówki służył do Mszy św.

Ks. Ł.R: Pana brat, ks. Jerzy, kiedy był kapelanem “Solidarności” czuł niebezpieczeństwo jakie mogło wynikać z jego posługi?

J.P.: Niebezpieczeństwo było w każdej chwili. Cały czas przy mieszkaniu pilnowała go Służba Bezpieczeństwa. Ale on się nie gniewał na nich. Sam albo kolegom mówił, aby zanieść tak do nich kawę czy ciepłą herbatę, aby im mimo zimna było lżej, bo oni tylko pracują. Nie oni są winni, ale system tego był winien.

Ks. Ł.R.: I nadszedł rok 1984. Okrutna śmierć ks. Jerzego. Jak wspomina Pan ten czas, kiedy dowiedział się o śmierci brata?

J.P.: Trudno powiedzieć. Na początku nie dowierzałem, ale niestety okazało się to prawdą. Później męczyli nas. Mnie też chcieli aresztować, bo po śmierci brata pojechałem z mamą na mszę za Ojczyznę i biskup obecny tam wtedy chciał pokazać nam rzeczy, które wyłowiony.

Mieszkaliśmy u jednej pani i przyszli ubecy i powiedzieli, że rewizję będą robić, a do mnie powiedzieli: “Pan pojedzie z nami”. Mama zaczęła płakać i powiedziała: “Jak jego zabieracie, to i ja z wami pojadę.” Oni byli w kropce i nie wiedzieli co zrobić. W klatce był telefon i poszli zadzwonić, bo wiedzieli, że jak matkę zabiorą to zaraz cały świat będzie o tym wiedział. I dali spokój. Dużo było takich zajść.

ks. Ł.R: To niesamowite mieć brata, który jest wśród błogosławionych. Odczuwa pan wstawiennictwo bł. ks. Jerzego w codziennym życiu?

J.P.: Bardzo odczuwam. W 2000 roku zachorowałem na nowotwór na języku. Powstała taka blizna. Lekarze dawali mi 2-3 miesiące życie. Nie poddałem się. Po jakimś czasie pojechałem do Warszawy na operacje. Tam dostałem anginy i już operacja nie była możliwa. Musiałem wyleczyć anginę. I anginy już nie mam i 20 lat już żyję i możemy dziś rozmawiać.

ks. Ł.R. A spodziewał się pan, że po śmierci ks. Jerzego będzie taki rozgłos, a na jego grób ludzie będą przynosić kwiaty, znicze? Czy wtedy zastanawiał się Pan, że ta śmierć, męczeńska śmierć przyczyni się do tego, że ks. Jerzy będzie wśród błogosławionych?

J.P.: Trudno było to sobie z początku wyobrazić. Ale pojawiały się myśli, że z tej śmierci męczeńskiej coś musi wyniknąć.

Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę. Dzwonią do nas i doznają wielu łask od Pana Boga za przyczyną bł. ks. Jerzego. I my też modlimy się i Pan Bóg, za wstawiennictwem ks. Jerzego, daje bardzo dużo.

CZYTAJ DALEJ

Jak wakacje to tylko z Eucharystią!

2020-07-08 19:30

ks. Łukasz Romańczuk

#wakacyjnemsze

Wakacje trwają w najlepsze. Mimo, że wciąż pojawia się zagrożenie COVID-19, wielu Polaków wybiera się w różne strony naszego pięknego kraju. Jedni nad morze, inni w góry, jeszcze inni na Mazury. W naszej archidiecezji znajduje się wiele pięknych kościołów Pokażmy je, oznaczmy hashtagiem #wakacyjnemsze i dzielmy się naszym wspaniałym rejonem, a także zaprośmy "do nas" na Mszę św. 

#WakacyjneMsze  to inicjatywa, która ma zachęcić do aktywnego uczestnictwa w Eucharystii także podczas wakacji. “Od Pana Boga nie ma wakacji” - często słyszymy z ambon, gdy rozpoczyna się błogi czas odpoczynku. Robiąc zdjęcie, umieszczając je na Facebooku, Instagramie czy Twitterze, nie tylko dajemy świadectwo naszej wiary, ale także zachęcamy innych, aby np.: uczestniczyli w niedzielnej Mszy św. 

Można to zrobić w następujący sposób:

https://twitter.com/kslukromanczuk/status/1280916194548158464


A tak do akcji zachęcał rzecznik Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik:

https://twitter.com/niedziela_pl/status/1279285681576181760



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję