Reklama

Dedykacja świątyni

Ojciec Święty Jan Paweł II w posynodalnej Adhortacji Apostolskiej „Pastores gregis”, docenił wielką rolę wizyty pasterskiej nazywając ją „autentycznym czasem łaski i szczególnego, a nawet jedynego w swoim rodzaju momentu w zakresie spotkania i dialogu Biskupa z wiernymi”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To właśnie podczas tych niecodziennych odwiedzin bp Piotr Skucha z Sosnowca, zbliżył się do wiernych z parafii św. Jakuba Ap. w Gieble i umocnił ich wiarę podczas sprawowania posługi słowa, uświęcania i pasterskiego przewodzenia, wchodząc w bezpośredni kontakt z niepokojami i troskami, radościami i oczekiwaniami ludzi, mogąc ofiarować każdemu słowo nadziei.
Biskup Piotr do parafii w Gieble przybył w słoneczną niedzielę 5 października, we wspomnienie św. s. Faustyny. Nie można było wymarzyć sobie piękniejszego dnia na konsekrację kaplicy pw. Bożego Miłosierdzia w Kiełkowicach, która znajduje się na terenie wspólnoty. Na początku, proboszcz parafii ks. Krzysztof Knap powitał serdecznie przybyłego na uroczystość Dostojnego Gościa, prosząc o poświęcenie kaplicy i nowych dzwonów, aby mocą tego aktu Kościół ten stał się dla mieszkańców Kiełkowic szczególnym miejscem obecności Boga, a dzwony kościelne przypominały o tym.
Obrzęd konsekracji kościoła nazywa się dedykacją świątyni i wyraża oddanie jej Bogu - na własność. Wierni przychodzą do Najwyższego, aby Ten zechciał uświęcić budowlę, która odtąd ma stać się Jego domem. Przynoszą ze sobą trud pracy włożony w budowlę, swoje krople potu oraz zatroskanie o piękno przyszłej świątyni.

Damy radę

Pomysł wzniesienia nowej kaplicy, zrodził się podczas uroczystości poświęcenia pól w czerwcu 1988 r. przy jednej z przydrożnych figur. Inicjatorem dzieła, które trafiło na podatny grunt, był ówczesny ks. proboszcz Zdzisław Wójcik. Długo nie trzeba było czekać na realizację. Jeden z mieszkańców, p. Józef Szczepara, podarował swoje pole pod budowę kościoła. Już jesienią 1988 r. ziemia, na której miał stanąć budynek została poświęcona przez bp. Kazimierza Gurdę. Po wielu przygotowaniach związanych z uzyskaniem zezwolenia oraz otrzymaniem planu budowy, realizację, którą nadzorował Komitet Budowy, rozpoczęto w maju 1989 r. Kaplica powstała dzięki ogromnemu zaangażowaniu i ofiarności wszystkich mieszkańców Kiełkowic oraz duszpasterzy, którzy w ciągu ostatniego 20-lecia posługiwali w tutejszej wspólnocie.
Wnętrze kaplicy jest wykonane, w dużej mierze, z drewna. W ołtarzu głównym umieszczony jest obraz Miłosierdzia Bożego. Po jednej stronie - wizerunek przedstawiający czcicielkę Bożego Miłosierdza, św. s. Faustynę, zaś po drugiej, widzimy tylko pustą ramę, która czeka na wypełnienie. „Jesteśmy pełni nadziei i wiary, że wkrótce sługa Boży Jan Paweł II ogłoszony zostanie świętym, a wówczas to jego postać jako wiernego czciciela Bożego Miłosierdzia wypełni puste miejsce” - wyjaśnia Ksiądz Proboszcz.
„Dużo już zrobiliśmy, ale wciąż wiele prac czeka na realizację. W modlitwie i budowie nie ustajemy, dlatego ufamy, że z Bożą pomocą i ludzkim wysiłkiem doprowadzimy dzieło do finału” - zaznaczają mieszkańcy Kiełkowic.

Bogata symbolika

Przeżywanie aktu konsekracji kościoła było pełne wzruszeń i wdzięczności wobec Najwyższego. Kolejne obrzędy konsekracji niosły za sobą bogactwo symboli i treści. Poświęcenie wody i pokropienie nią ludu przypomina o chrzcie św., sakramencie, przez który staliśmy się świątynią Boga i Kościołem Chrystusa. Namaszczenie olejem świętym ołtarza wskazuje, że jest on symbolem Chrystusa, którego Ojciec Niebieski namaścił Duchem Świętym i ustanowił Najwyższym Kapłanem. Namaszczenie olejem ścian świątyni, oznacza poświęcenie kościoła dla kultu chrześcijańskiego całkowicie i na zawsze. Obrzęd okadzenia ołtarza i kościoła, jest także niezwykle wymowny. Spalanie kadzidła na ołtarzu przypomina nam o tym, że ofiara Chrystusa, która będzie tutaj uobecniana, winna się wznosić jako woń miła Bogu. Idący ku górze dym to symbol modlitw wiernych, które są zanoszone przed Boży Tron. Okadzenie ścian kościoła to znak, że staje się on domem modlitwy. Symboliczne było także przekazanie zapalonej świecy, od której płomienia zapłonęły wszystkie świece przy ołtarzu i cała świątynia wypełniła się blaskiem. Światło opromieniło ołtarz, na którym przez dłonie i usta celebransa przyszedł do wszystkich Chrystus - Światłość Świata, która oświeca każdego człowieka. Szczególny nastrój potęgowało słowo Boże, wygłoszone przez bp. Piotra Skuchę, jak również przejmujące śpiewy.
„Wizyta Księdza Biskupa na pewno jeszcze bardziej ożywiła i pchnęła do dalszego działania naszą rodzinę parafialną. Mam nadzieję, że wierni przyjmą cenne uwagi Księdza Biskupa, zaś do planowanych inwestycji, zarówno w Gieble, jak i Kiełkowicach, przystąpią z nowym, większym zapałem i zaangażowaniem” - mówi ks. Krzysztof Knap.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

6 lutego: Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki i Towarzyszy

2026-02-06 08:02

[ TEMATY ]

wspomnienie

en.wikipedia.org

Męczeństwo Pawła Miki i towarzyszy w Nagasaki

Męczeństwo Pawła Miki i towarzyszy w Nagasaki

Paweł Miki, syn samuraja z Kioto, urodził się w 1556 roku. Chrzest przyjął w dzieciństwie. Odznaczał się głęboką wiarą i niezwykłą inteligencją. W młodym wieku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, stając się pierwszym w historii Japonii jezuitą pochodzenia japońskiego. Przygotowywał się do kapłaństwa i mógł zostać pierwszym katolickim kapłanem w swoim kraju. Stał się jednak jednym z pierwszych męczenników Japonii i całego Dalekiego Wschodu - informuje Vatican News.

Św. Paweł Miki był błyskotliwym mówcą — potrafił rozmawiać z buddystami z szacunkiem i mądrością, a przykładem życia przyciągał wielu do Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: jesteśmy wezwani do dzielenia się tym, czym żyjemy

2026-02-06 11:57

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O tym, że „sztuka formowania nie jest łatwa i nie da się jej improwizować: wymaga cierpliwości, słuchania, towarzyszenia i weryfikacji – zarówno na poziomie osobistym, jak i wspólnotowym – i nie może obyć się bez doświadczenia oraz kontaktu z tymi, którzy ją przeżyli, aby się uczyć i czerpać przykład” mówił Papież podczas spotkania z uczestnikami sesji plenarnej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia - informuje Vatican News.

Papież na początku zwrócił uwagę, że centrum obrad stanowią tematy formacji chrześcijańskiej oraz Światowych Spotkań. Są to „rzeczywistości ważne dla całego Kościoła”. Leon XIV wskazał: „Światowe Spotkania angażują wielką liczbę uczestników i wymagają złożonej pracy organizacyjnej, w słuchaniu i współpracy z lokalnymi wspólnotami oraz osobami i instytucjami, z których wiele ma długie i cenne doświadczenie ewangelizacyjne”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję