Reklama

Pod opieką służebniczek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ile radości i pożytku sprawia dzieciom wspólna zabawa w teatr, wspólna modlitwa i śpiew, mógłby się przekonać każdy, kto niespodziewanie trafiłby w przedpołudnie do niepublicznego przedszkola prowadzonego przez andrychowskie Siostry Służebniczki przy ul. Starowiejskiej na największym andrychowskim osiedlu. Tu uczęszcza grupa ok. 30 dzieci w wieku od 3 do 6 lat, które w dni powszednie są pod opieką Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Przed godz. 9 dzieci codzienne modlą się w kaplicy, wypowiadając na głos swoje dziecięce intencje i chwaląc Boga śpiewem. Przed każdym posiłkiem mają także swoje krótkie modlitwy recytowane lub śpiewane. O godz. 9 jest pora śniadania. Czas do obiadu wypełniają ciekawe zajęcia wychowawczo-dydaktyczne wg planu pracy z zakresu ekspresji ruchowej, muzycznej, plastycznej. W zależności od pogody są też organizowane zabawy na placu przedszkolnym lub spotkania z ciekawymi ludźmi.
Przedszkole pod skrzydłami ludzi Kościoła ma niemal podobny rozkład zajęć jak wszystkie pozostałe. Jednak modlitwa w kaplicy i przed posiłkami ma charakter specyficzny dla tego rodzaju placówek. Są także pewne różnice wypracowane przez pokolenia Sióstr Służebniczek i przede wszystkim przez założyciela zgromadzenia, który sprawił, że zasadniczym jego dziełem jest prowadzenie przedszkoli. - W zakresie programu wychowawczo-dydaktycznego w skali całego roku nawiązujemy do harmonogramu roku liturgicznego - mówi siostra Anna Łowicz. - Każdy dzień ma też swojego patrona. We wtorek np. dzieci szczególnie modlą się do swojego Anioła Stróża, w środę do św. Józefa oraz za zmarłych itd. W dzień św. Mikołaja staramy się, aby ta postać nawiązywała do osoby autentycznego Biskupa Mikołaja. W sferze rozkładu dnia zajęć dla dzieci oprócz realizacji programu przeznaczonego do wychowania przedszkolnego sięgamy do koncepcji założyciela naszego Zgromadzenia bł. Edmunda Bojanowskiego.
Założyciel od 1850 r., gdy ustlał reguły zgromadzenia, położył podwaliny pod ochronki dla sierot po epidemiach. Bojanowski pokazał, jak wychowanie najmłodszych dzieci można oprzeć na wierze, poszanowaniu Kościoła. Jak wydobyć z dziecka, utrwalić i rozwinąć zakodowane w nim dobro w piękny i szlachetny, wrażliwy i uczciwy charakter przyszłego człowieka - gorącego patrioty i świętego. Zredagował także książeczkę tekstów i nut pt. „Piosnki wiejskie dla ochronek”. Program Założyciela został zawarty także w pracy zbiorowej pod kierunkiem s. Jolanty Bartman: „Przez okulary wiary” (wydanej w Rymanowie w 2002 r.). Publikacja prezentuje m.in. scenariusze zajęć opartych na przykładach z Ewangelii, w trosce o rozwój moralny, religijny, umysłowy i fizyczny powierzonych siostrom podopiecznych.
- Praca z dziećmi jest moją wielką radością i staram się wychodzić naprzeciw aktualnym potrzebom, realizując jakże aktualne nadal polecenie naszego drogiego Założyciela: „Dzieci jako najdroższy skarb Pana Jezusa, niechaj starannie i w miłości pielęgnują, aby stawiając się maluczkimi przed Bogiem, przysługiwały się Jezusowi Panu dokładając wszelkich starań, aby w młodziutkie umysły wkorzenić gruntowne poznanie Chrystusa i miłość Boga” - mówi s. Anna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. ks. Władysław Findysz – pierwszy męczennik komunizmu w Polsce

2026-08-19 14:44

[ TEMATY ]

święci

ks. Władysław Findysz

©findysz.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji ogólnej, Papież przypomniał dziś postać bł. ks. Władysława Findysza, pierwszego beatyfikowanego męczennika prześladowań komunistycznych w Polsce - informuje Vatican News. Oto kim był, kapłan, o którym Leon XIV mówi, że „jego świadectwo przypomina, że cywilizację miłości buduje się przebaczając i zwyciężając zło dobrem”.

Losy bł. ks. Władysława Findysza pokazują skalę nienawiści komunistów wobec Kościoła. Fałszywie oskarżony o zmuszanie ludzi do praktyk religijnych, został skazany na dwa i pół roku więzienia. W czasie uwięzienia był poddawany fizycznemu i psychicznemu znęcaniu, a władze uniemożliwiły mu zaplanowaną operację raka przełyku. Zwolniony w stanie skrajnego wycieńczenia, zmarł kilka miesięcy później w opinii świętości. „Ani więzienie, ani śmierć nie odłączyły go od Chrystusa i od owiec, które zostały mu powierzone – pisał o nim papież Franciszek w liście z okazji 50-lecia jego męczeńskiej śmierci – Błogosławiony Władysław niech będzie dla wszystkich kapłanów wezwaniem do wierności, do świętości i do całkowitego oddania w codziennej posłudze Chrystusowi i braciom. Dla wszystkich wiernych niech będzie znakiem i przykładem zawierzenia Bogu i radykalnego przywiązania do Chrystusa i do wartości, które w Ewangelii proponuje wszystkim ludziom”.
CZYTAJ DALEJ

Cuda, które wprowadziły pastuszków fatimskich na ołtarze

2026-08-19 06:55

[ TEMATY ]

Fatima

pl.wikipedia.org

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.

Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
CZYTAJ DALEJ

W nocy RCB wysłało alert dla województwa lubelskiego i podkarpackiego

2026-08-20 07:01

[ TEMATY ]

Ukraina

Alert RCB

Adobe Stock

Zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej w związku z uderzeniami Rosji na terytorium Ukrainy - poinformowało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej - dodano.

Po godz. 3 w czwartek DORSZ informowało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Przed godz. 7 dowództwo przekazało informację o zakończeniu działań oraz że „uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję