Reklama

Katyń - Kraków pamięta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas rekolekcji wielkopostnych wygłoszonych kilka lat temu w kościele św. Krzyża w Zakopanem ks. prof. Edward Staniek jedną z nauk poświęcił historii Polaków w XX wieku. Wspomniał dwa najważniejsze wydarzenia: Katyń i wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Pierwsze wydarzenie, które było rzezią narodowych elit, określił: „strzałami w potylice chciano Polskę pozbawić głowy”. Wybór Jana Pawła II wg. niego był zaś: „przypomnieniem całemu światu, Polakom, komunistom i innym, że Polska ma jednak głowę!”. W tej prostej metaforze niesie się taka myśl: to, jakim darem był pontyfikat Jana Pawła II dla Polski możemy docenić przez kontrast z tym, co naszą ojczyznę spotkało w XX wieku. Skoro tak chętnie pamiętamy o rocznicach „papieskich”, pamiętajmy również o przypadającej w tym samym miesiącu rocznicy zbrodni katyńskiej. Wszak moralność człowieka wykształca się z rozróżniania dobra i zła.
70. rocznica zbrodni katyńskiej jest dobrą okazją do przyjrzenia się, jak o zachowanie trudnej pamięci o naszej narodowej tragedii troszczą się krakowianie. Przede wszystkim w stolicy Małopolski nie brakuje miejsc upamiętniających Katyń. Dzięki ich zagęszczeniu w centrum miasta, nawet podczas niedzielnego spaceru natkniemy się na pewno na jedno z nich....

Tablica na Piasku

Reklama

W latach 1986-89 r. kiedy przez kordon komunistycznej cenzury udawało się już przemycać prawdziwe informacje o Katyniu, ukonstytuowała się w Krakowie Federacja Rodzin Katyńskich. Skupiła się wokół Jerzego Smorawińskiego - syna generała Mieczysława Smorawińskiego zamordowanego w Katyniu. Jednym z pierwszych działań nowej organizacji było doprowadzenie do umieszczenia w kościele Ojców Karmelitów na Piasku tablicy ku czci pomordowanych w Katyniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kaplica u św. Krzyża

Rodziny katyńskie prosiły proboszcza parafii Świętego Krzyża w Krakowie o możliwość ustawienia w kościele rzeźby upamiętniającej ofiary katyńskie. Proboszcz - ks. Jan Abrahamowicz przychylił się do prośby. W kaplicy św. Zofii w dawnej wnęce ołtarzowej ustawiono Pietę Katyńską - rzeźbę Czesława Dźwigaja z 2000 r.

Studzienka Badylaka

Studzienka Badylaka jest miejscem na Rynku Krakowskim, koło którego co dzień przechodzi tysiące osób. Trzeba pamiętać, że ta mała architektura jest związana ze zbrodnią katyńską. To tutaj, przypięty łańcuchami były AK-owiec Wincenty Badylak dokonał 21 marca 1980 r. aktu samospalenia w buncie przeciwko komunie i zakłamywaniu prawdy historycznej. Na szyi miał wywieszony napis „Za Katyń, za demoralizację młodzieży, za zniszczenie rzemiosła”. Jego śmierć była impulsem do wielu wystąpień, w tym Mszy św. w intencji ofiar katyńskich. Niedawno obchodziliśmy 30. rocznicę tego tragicznego wydarzenia.

Krzyż Katyński

Przed kościołem św. Idziego, u wylotu ul. Grodzkiej znajduje się znany chyba wszystkim Krzyż Katyński. Został tu postawiony w 1990 r. w 50. rocznicę zbrodni. Jest on stałym punktem na trasie krakowskich pochodów patriotycznych 13 kwietnia, 3 maja i 11 listopada. U jego stóp znajduje się także co roku jeden z ołtarzy procesji na Boże Ciało.

Po co aż tyle?

Pomniejszych tablic i okresowych pamiątek w postaci wystaw, w tym plenerowych i np. Grobów Pańskich nawiązujących do Katynia można wymieniać bez liku. Każdy patriota zamiast pytania: „w jakim celu zamieszczać w Krakowie tyle pamiątek katyńskich” zada sobie inne: „czemu ich jest tak mało”. Rodziny katyńskie swoje starania o kolejne tablice, krzyże, kaplice motywują tym, że ich ojcowie i dziadkowie nie mieli godnego pochówku. Nie jest to jednak tylko sprawa rodzinna. Żołnierze i policjanci, których zamordowano w Katyniu i innych obozach za Bugiem, to ludzie, którzy w pierwszych miesiącach II wojny światowej z pełnym zaangażowaniem stanęli w obronie Polski przed Wermachtem i Armią Czerwoną. Myśl o tym, że zostali niczym martwe zwierzęta przysypani ziemią w zbiorowym dole, powinna wzbudzać w Polakach odruch zaciśnięcia szczęki. Stąd konieczność przypominania o tej tragedii nowym pokoleniom. Historia zbyt często się powtarza...

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent odznaczył zasłużonych dla stosunków polsko-filipińskich. Wśród uhonorowanych siostra ze Zgromadzenia Sióstr Marii Niepokalanej

2026-10-08 07:58

[ TEMATY ]

Filipiny

Karol Nawrocki

Mikołaj Bujak KPRP

Prezydent Karol Nawrocki odznaczył w środę sześć osób zasłużonych dla stosunków polsko-filipińskich – zarówno w ramach działalności gospodarczej, społecznej, jak i działalności charytatywnej na Filipinach.

Nawrocki podkreślał, że na Filipinach mieszka 300 Polaków. Jednak, jak zaznaczył, „nie o liczby tu chodzi”, bo tak wiele zrobili oni dla relacji polsko-filipińskich. Zaznaczył, że wielu spośród odznaczonych, w tym Józef Sarach, siostra Agata Sobczyk i Weronika Stącel pokazują „twarz Polski gotowej do pomocy, która jest pełna empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka”. Mówił o ich wielkiej wrażliwości i gotowości do służenia ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV

2026-10-08 13:21

[ TEMATY ]

Pratulin

Vatican Media

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za katolików prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV o Męczennikach Podlaskich. W 30. rocznicę ich beatyfikacji biskup siedlecki Kazimierz Gurda mówi Vatican News o wdzięczności Papieżowi, a siedleccy duszpasterze – o znaczeniu świadectwa męczenników z Pratulina dla rodzin i młodzieży.

„To jest, myślę, taka nowa rzecz po tych 30 latach” – mówi bp Gurda o włączeniu do modlitw w Pratulinie intencji katolików prześladowanych na świecie. Nawiązuje do audiencji z 30 września, gdy Leon XIV przypomniał świadectwo unitów. Biskup zachęca do poznawania ich przesłania: miłości do Kościoła i jedności z pv apieżem.
CZYTAJ DALEJ

Jesteśmy Polakami – jesteśmy braćmi i siostrami

2026-10-08 23:51

Paweł Pasionek

- Po co gonić za wieloma rzeczami i nawet zyskać wiele rzeczy, jak nie ma z kim przeżywać szczęścia z posiadania tych rzeczy? – pytał bp Leszek Leszkiewicz.

W ostatnią niedzielę września mieszkańcy Limanowej uczestniczyli w procesji do Kaplicy Łaski i w odprawionej tam Eucharystii pod przewodnictwem bp. Leszka Leszkiewicza, biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję