Reklama

Temat tygodnia

Uwaga na szatana!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W latach 70. jako młody ksiądz często jeździłem pociągiem do Warszawy, m.in. na spotkania duszpasterzy akademickich. Oczywiście, zawsze jeździłem w sutannie i w takim też ubiorze, chcąc napić się kawy korzystałem z wagonu restauracyjnego. Były to czasy komunistyczne, nieżyczliwe dla księży, jednak nigdy nie spotkała mnie jakaś szczególna przykrość. Dzisiaj w tak wielu przypadkach jesteśmy świadkami agresji skierowanej przeciwko księżom, znakom religijnym, sutannie. Co się z nami stało? Dlaczego paradoksalnie w czasach wolności i tolerancji właśnie takie nietolerancyjne zachowania i napaści...
Jestem pod wrażeniem rozmów z księżmi, którzy opowiadają o pojawiających się w Internecie atakach na sprawę świętych relikwii - szczątków ciała lub pozostałości po świętych lub błogosławionych. Kościół zawsze oddawał im cześć, m.in. wmurowując w ołtarz jako znak wierności wyznawanej wierze i krwi, którą męczennicy przelewali za wiarę. Tymczasem w Internecie zaistniało niepokojące zjawisko ogromnej nienawiści i bluźnierstwa wobec świętych relikwii. Nie wydaje się, że jest to zwyczajne niezrozumienie - jeśli się czegoś nie rozumie, to stawia się pytania, szuka. Tu sprawa wygląda tak, jakby była „nagrana” przez samego szatana, który jako swoje narzędzia wykorzystuje nierozumnych ludzi. U normalnego człowieka bowiem trudno o taką nienawiść do rzeczy świętych. To swoisty satanizm, jaki jest udziałem wielu internautów, a nawet publicystów. Dlatego trzeba zastanowić się, dlaczego szatan opanował serca tak wielu ludzi i mamy więcej sług szatana, niż nam się wydaje. Bo to szatan wlewa nienawiść w serca ludzi, to on podsyca ją i pomnaża za pośrednictwem Internetu.
Przecież u normalnego człowieka reakcja na Boże znaki - nawet gdyby go raziły - nie może być gwałtowna. Nawet człowiek niewierzący, mający swoje zdanie, wypowiada je w sposób spokojny, jeśli naprawdę chce zgłębiać zjawisko. Zachowania agresywne są pochodzenia szatańskiego. Bo szatan istnieje i jego zadaniem jest opanowywać ludzkie serca. Może więc powinniśmy częściej modlić się do św. Michała Archanioła, który pokonał księcia ciemności - Lucyfera. Papież Leon XIII wprowadził tę modlitwę, widząc jak szatan rozszalał się na świecie. Ta modlitwa jest nam dziś bardzo potrzebna, tak samo jak potrzebni są święci patronowie naszych parafii, rodzin, święci, których imiona nosimy. Winniśmy też wzmóc naszą modlitwę do Aniołów Stróżów, którzy chronią nas i opiekują się nami, byśmy nie ulegli szatanowi i jego pokusom.
Zechciejmy na nowo spojrzeć na święte znaki chrześcijańskie - na krzyż, na święte szaty kapłańskie, na różaniec, na książeczkę do nabożeństwa, relikwiarze... - które przypominają, że Bóg jest blisko, a człowiek ma do Niego zdążać. Miłość do tych Bożych znaków będzie nas chronić przed szatanem.
I módlmy się, by ojciec kłamstwa - szatan został odrzucony z naszego życia osobistego i społecznego. Niech św. Michał Archanioł opiekuje się nami i naszą Ojczyzną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego pytania

2026-10-07 21:01

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nawrócenie nie zawsze zaczyna się od wielkiej zmiany. Czasem wystarczy uczciwie zapytać siebie: co w moim życiu oddala mnie od Boga? Ta tajemnica Różańca jest zaproszeniem, by spojrzeć na siebie bez lęku i zrobić kolejny krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa wytrwała nie zmienia Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

„O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł?” Paweł pisze z temperamentem, którego nie łagodzi żaden sekretarz. Czasownik baskainein oznacza rzucenie uroku, złego oka. Galaci zachowują się, jakby ktoś ich zaczarował, a przecież „przed oczami ich nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego”. Grecki czasownik proegraphē mówi o publicznym wywieszeniu, jak edyktu na tablicy. Głoszenie Pawła było więc obwieszczeniem Ukrzyżowanego na oczach wszystkich. Kto widział ten afisz, a wraca do rachub Prawa, ten uległ czarom. Argument Apostoła jest empiryczny. Paweł zadaje pięć pytań pod rząd, jak w przesłuchaniu: „czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze?” Galaci mają w pamięci własne początki, Ducha, charyzmaty, cuda. Wszystko to przyszło przez wiarę w usłyszane słowo. „Zaczęliście duchem, a chcecie dokończyć ciałem?” To pytanie przekracza spór galacki i dotyka stałej pokusy religijnej. Zaczynać od łaski, a kończyć na własnych zabezpieczeniach. Przyjąć dar, a potem próbować zapracować na niego wstecz. Teologia zna tę perykopę jako jeden z filarów nauki o darmowości łaski, przypomnianej z całą mocą przeciw pelagianom przez Augustyna i przez II Synod w Orange (529). Duch jest darem uprzedzającym, który dopiero uzdalnia do czynów. Kościół w swojej praktyce zna porządek i prawo, i słusznie, ale porządek stoi na straży daru. Gdy środki zaczynają udawać źródło, wraca pytanie Pawła, i lepiej, żeby wracało: kto was urzekł?
CZYTAJ DALEJ

Astana: Dialog międzyreligijny i Karta Chorego Dziecka

2026-10-08 18:48

[ TEMATY ]

dziecko

Kazachstan

dialog międzyreligijny

Astana

choroba nieuleczalna

@Vatican Media

Spotkanie zgromadziło przedstawicieli różnych religii w celu dialogu

Spotkanie zgromadziło przedstawicieli różnych religii w celu dialogu

Podczas XXIV posiedenia Sekretariatu Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych w Astanie przyjęto Kartę Nieuleczalnie Chorego Dziecka. Nadszedł czas na dialog i budowanie mostów - wskazał Laurent Basanese, szef biura Dykasterii ds. Dialogu Międzyreligijnego Stolicy Apostolskiej. Obecny był abp Tomasz Peta, Metropolita Astany.

Podczas posiedzenia z udziałem niemal 40 delegatów przyjęto dwa dokumenty: „Kodeks etyczny dotyczący wykorzystania sztucznej inteligencji w sferze religijnej” oraz „Rola religii w walce ze zmianami klimatu”. Ich przygotowanie zainicjował Prezydent Republiki Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podczas Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych w 2025 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję