O październiku często mówi się, że to różańcowy miesiąc, maryjny miesiąc, ale także papieski miesiąc, bo przecież obchodzimy rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, bo przecież uczestniczymy w czuwaniach fatimskich, a z Fatimą nierozłącznie związany jest także Jan Paweł II. Pozostając w tej papieskiej tematyce warto zastanowić się nad tym, czy istnieje pokolenie Papieża Polaka, znane jako pokolenie JPII. Po śmierci Ojca Świętego w sposób dobitny dziennikarze i socjolodzy informowali, że mamy do czynienia z narodzinami tego nowego pokolenia. Młodzi ludzie z dumą podkreślali, że przynależność do tego pokolenia jest dla nich czymś szalenie wartościowym, a przeżycia związane z odejściem Jana Pawła II pozwoliły im przejść głęboką przemianę wewnętrzną. Czy po upływie kilku lat od śmierci Ojca Świętego nadal możemy mówić o istnieniu pokolenia JPII? Trudno w tej chwili odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie, opinie w tej sprawie są bowiem podzielone. Głosem „za” jest wciąż poszerzająca się Rodzina Szkół, którą łączy wspólne imię patrona - Jana Pawła II. Szkoły te są niewątpliwie świadectwem, że młodzi chcą zachować i wdrażać w swoje życie duchowe dziedzictwo, które pozostawił nam Jan Paweł II.
W Polsce istnieje ponad 600 szkół noszących imię Jana Pawła II, w których kształci się ponad 200 tys. dzieci i młodzieży. Szkoły noszące imię Papieża zobowiązane są do prowadzenia działalności charytatywnej, organizują też ogólnopolskie konkursy wiedzy o życiu i nauce Jana Pawła II, zawody sportowe, a wszystko to w celu upowszechniania nauki swojego Patrona. Uczniowie i nauczyciele należący do Rodziny zobowiązani są m.in. do propagowania nauk papieskich poprzez realizowanie ich w życiu. Rodzina szkół JPII zyskuje nawet wymiar międzynarodowy, ponieważ szkoły papieskie istnieją już w Wilnie oraz w Kanadzie, USA i Australii. Najwięcej szkół, których patronem jest Jan Paweł II, znajduje się w archidiecezji krakowskiej, diecezjach tarnowskiej, sandomierskiej, rzeszowskiej oraz radomskiej. Kiedy powstawała Rodzina Szkół Papieskich (1998 r.), w Polsce było 70 placówek noszących imię Jana Pawła II. Pierwszymi szkołami, które obrały sobie za patrona Papieża Polaka, były placówki w Myśleniach i Gdańsku. Było to w 1990 r. Najwięcej szkół wybrało na patrona Jana Pawła II w 2000 r. - aż 60 i w 2003 r. - 50.
Dumą diecezji sosnowieckiej jest Szkoła Podstawowa nr 1 w Sułoszowej, która jest jedną z pierwszych szkół w Polsce, które obrały imię Jana Pawła II. A miało to miejsce 24 października 1993 r., w 15. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.
Oprócz placówki w Sułoszowej imię sługi Bożego Jana Pawła II noszą na terenie naszej diecezji następujące szkoły: Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Jaworznie, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Jaworznie, Gimnazjum w Kluczach, Szkoła Podstawowa w Kluczach, Publiczne Gimnazjum nr 2 w Przegini, Zespół Szkół w Siewierzu, Gimnazjum nr 9 w Sosnowcu, Szkoła Podstawowa w Trzyciążu oraz Szkoła Podstawowa w Zendku.
Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).
Mija kolejna rocznica tragicznej śmierci Anny Jantar, która zginęła 14 marca 1980 r. w katastrofie lotniczej, gdy miała zaledwie 29 lat i była u szczytu sławy jako wybitna polska wokalistka. Odeszła nagle, ściskając różaniec w dłoni. Nie mogła spotkać się przed śmiercią z księdzem, ale kapłan doprowadził do niezwykłego spotkania z nią po latach. Napisał wyjątkową książkę, będącą pośmiertnym wywiadem rzeką z Anną Jantar. I sprawił, że czas jakby się zatrzymał. W czym tkwi sekret nieprzerwanej popularności Anny Jantar? Jakim była człowiekiem? Na te pytania próbuje odpowiedzieć ks. prof. Andrzej Witko na kartach książki pt. „Anna Jantar”, będącej zapisem niezwykłej rozmowy niezwykłych ludzi.
Lidia Dudkiewicz: - „Twoich śladów szukam wciąż” - to wyznanie Natalii Kukulskiej, wyśpiewane w piosence, którą napisała dla swojej Mamy - śp. Anny Jantar. I oto ks. prof. Andrzej Witko - po upływie ponad ćwierćwiecza od tragicznej śmierci tej wybitnej Wokalistki lat siedemdziesiątych XX wieku - wydaje niezwykłą książkę, będącą zapisem pośmiertnej rozmowy z Anną Jantar. To z pewnością wyjątkowy dar, przede wszystkim dla jej ukochanej córki Natalii, męża Jarosława Kukulskiego, matki Haliny Szmeterling, brata Romana i całej rodziny oraz przyjaciół, ale również dla nas - możemy bowiem znaleźć się blisko tej wyjątkowej Artystki.
Księże Andrzeju, w jakich okolicznościach zrodził się pomysł na książkę „Anna Jantar”, która niedawno ukazała się w krakowskim Wydawnictwie PETRUS? Kiedy powstała myśl o napisaniu tej książki?
Kobiety, które godzą się na macierzyństwo zastępcze jako powód swojej decyzji podają najczęściej względy ekonomiczne. Gdyby żyły w lepszych warunkach, najprawdopodobniej nie zgodziłyby się na taką transakcję. Ten skandaliczny i uwłaczający godności kobiety fakt przypomniała delegacja Stolicy Apostolskiej na 70. sesji oenzetowskiej Komisji ds. Statusu Kobiet.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.