Reklama

Angelusy 2010

Ludzie uskrzydleni

Małgorzata Żurakowska, Justyna Wereszczyńska i Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom „Niech się serce obudzi”, Ewa Zarzycka, prof. Tomasz Trojanowski, Piotr Zieliński, Tadeusz Boreczek i Bronisław Leszek Mikita - to laureaci nagrody „Angelusy 2010”

Niedziela lubelska 10/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Honorowa nagroda „Angelusy” to wyróżnienie przyznawane ludziom „spod znaku nadziei i sprzeciwu, ludziom uskrzydlonym, którzy życie zawodowe traktują jako misję”. Osoby i instytucje wyróżnione w kilku kategoriach „swymi działaniami ustanawiają wysokie standardy życia zawodowego i publicznego oraz są przykładem służenia pomocą drugiemu człowiekowi”. Wszyscy nagrodzeni otrzymali dyplom oraz statuetkę zaprojektowaną przez Andrzeja Widelskiego. Jak podkreślał autor, „to, co tworzymy w naszym życiu materialnym, zawodowym i w każdej innej dyscyplinie, tworzy znaczenia pomiędzy materią a duchem, pomiędzy tym, co czyni nas bardziej człowiekiem”. Dlatego statuetka jest „rzeźbiona wrażeniowo”. Tegoroczna gala odbyła się 30 stycznia w Bramie Grodzkiej - Teatrze NN, która - jak podkreśla ks. Ryszard Winiarski, przewodniczący kapituły plebiscytu - jest „miejscem magicznym i mistycznym”. Uroczystość wręczenia nagród wzbogaciła „Opowieść z Bramy” w wykonaniu Witolda Dąbrowskiego oraz aukcja obrazów, z której dochód przeznaczono na rehabilitację Renaty Rzepeckiej.

Skromni, prawdziwi, wyróżnieni

Wyróżnienie w kategorii: „Człowiek kultury medialnej” otrzymała red. Małgorzata Żurakowska. Redaktor Radia Lublin, odbierając statuetkę podkreślała: „Nawet jeśli ktoś pomyślał o mnie jako o istocie zbliżonej do aniołów, to tylko dlatego, że ja świecę światłem odbitym tych wszystkich ludzi, których spotykam i z którymi pracuję”. Neurochirurg, dla którego mózg ludzki nie ma tajemnic - prof. Tomasz Trojanowski, został uhonorowany w kategorii: „Człowiek służby publicznej”. Urzekający nietuzinkową osobowością, wyróżnia się pełnym szacunku stosunkiem do pacjentów i lekarzy. Choć dotąd otrzymał wiele ważnych odznaczeń i wyróżnień, wzruszony podkreślał, że ta nagroda jest dla niego szczególna. - Chciałbym być aniołem i będę się starał - deklarował. Tadeusz Boreczek, laureat kategorii „Sponsor dzieł parafialnych”, udowodnił, że „ciężka praca połączona z talentem daje imponujące rezultaty”. Jego bezinteresownej dobroci mogli dowiadczyć m.in. mieszkańcy Zastowa Polanowskiego, którzy ucierpieli w czasie powodzi w 2010 r. Za całokształt twórczości został nagrodzony Bronisław Leszek Mikita, założyciel i wieloletni dyrygent chóru „Słowiki Lubelskie”. Dzięki niemu Lublin może szczycić się znanym, profesjonalnym i nagradzanym w konkursach międzynarodowych, chórem. Piotr Zieliński, inicjator lubelskiej galerii „Wirydarz”, pracujący w wystawiennictwie od 20 lat, został nagrodzony jako „Animator życia kulturalnego”. Jak podkreślano podczas gali, dzięki niemu „materia i duch spotykają się w galerii”. Wyróżnił się m.in. tym, że sprowadził nieznanych dotąd w Lublinie artystów, ważnych dla sztuki współczesnej oraz dbałością o wysoki poziom wystaw. Zaskoczony, zaszczycony i wzruszony laureat mówił, że swoją działalnością chce dołożyć „małą cegiełkę do kultury i sztuki Lublina”. - Dziś naprawdę czuję się aniołem - wyznała zaś Justyna Wereszczyńska, która wraz z działającym w Lubartowie Stowarzyszeniem Pomocy Dzieciom „Niech się serce obudzi”, została uhonorowana w kategorii „Wyobraźnia miłosierdzia”. Jak podkreślano w laudacji, członkowie stowarzyszenia to „ludzie, którzy nie biorą pod uwagę, że coś może się nie udać. Ze wszystkich sił walczą o to, by ich podopieczni otrzymali to, czego potrzebują. I udaje im się”. Artystą roku 2010 została natomiast Ewa Zarzycka, która, działając w obszarze sztuki konceptualnej i uprawiając performers mówiony, obchodzi w tym roku 30-lecie twórczości artystycznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kobiety jako pierwsze usłyszały orędzie o zmartwychwstaniu. Teraz trwają w centrum modlitwy Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Po upadku Bóg wychodzi ku człowiekowi oraz pyta: „Gdzie jesteś?”. To pytanie nie służy zdobyciu informacji. Wprowadza człowieka w prawdę o jego miejscu. Adam ukrywa się wśród drzew ogrodu. Lęk zastępuje dawną bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję