Reklama

Niedziela Lubelska

KUL. Wśród studentów - więźniowie

KUL jest jedną z nielicznych uczelni w Polsce, które umożliwiają więźniom zdobycie wyższego wykształcenia.

Tomasz Koryszko/KUL

Podpisanie umowy z aresztem śledczym

Podpisanie umowy z aresztem śledczym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uniwersytet podpisał umowę z Aresztem Śledczym w Lublinie, która reguluje warunki prowadzenia studiów dla osób odbywających karę pozbawienia wolności. W ramach procesu resocjalizacji osadzeni mogą podjąć studia na kierunku nauki o rodzinie o specjalności asystent osoby niesamodzielnej. Umowę 29 września 2020 r. podpisali prorektor ds. kształcenia dr hab. Ewa Trzaskowska, prof. KUL oraz dyrektor Aresztu Śledczego, ppłk Jacek Wróbel.

Współpraca KUL z aresztem rozpoczęła się już w 2013 r., kiedy to 36 więźniów rozpoczęło studia na kierunku praca socjalna o specjalności streetworking na Wydziale Teologii KUL. Kandydaci na studia musieli spełnić wymagania służby więziennej oraz przejść normalną procedurę rekrutacji na studia. Studenci pochodzili z całej Polski, a na czas studiów przeniesieni zostali do jednostki w Lublinie. Studia licencjackie ukończyła połowa z nich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejna edycja projektu rozpoczęła się w ubiegłym roku, kiedy to 12 osadzonych otrzymało indeksy i rozpoczęło studia na kierunku nauki o rodzinie. Obecnie naukę na II roku kontynuuje 8 z nich, a kolejnych 10 właśnie rozpoczęło studia. Więźniowie realizują pełen program zajęć uniwersyteckich, z tym, że odbywają się one w areszcie. Podpisane porozumienie szczegółowo reguluje zasady ich prowadzenia. Studia, poza nabyciem przez więźniów wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych, stwarzają szanse na skuteczne przeciwdziałanie ich wykluczeniu społecznemu.

Jak podkreśla rzecznik prasowa KUL Monika Stojowska nauczanie więźniów na różnych poziomach edukacji występuje w wielu krajach. Ale sytuacja, w której grupa osadzonych kształci się na jednym kierunku studiów w trybie stacjonarnym należy do wyjątków. To dowód na to, że KUL to uczelnia otwarta, dająca więźniom szansę na powrót do normalnego życia.

2020-10-06 09:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież o ochronie małoletnich: to nie zadanie opcjonalne, ale element misji Kościoła

2026-03-16 12:26

[ TEMATY ]

Ochrona małoletnich

Leon XIV

Vatican Media

Zapobieganie wykorzystywaniu to nie zadanie opcjonalne, ale konstytutywny wymiar misji Kościoła - przypomniał Leon XIV na audiencji dla Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich. Podkreślił, że każdy krok na tej drodze jest krokiem ku Chrystusowi i ku Kościołowi bardziej ewangelicznemu i autentycznemu.

Ojciec Święty przyznał, że zapobieganie wykorzystywaniu to służba wymagająca, cicha i uciążliwa, ale niezbędna dla życia Kościoła i budowania prawdziwej kultury troski. Papież Franciszek świadomie zaliczył Komisję do instytucji Kurii Rzymskiej, „aby przypomnieć całemu Kościołowi, że zapobieganie nadużyciom nie jest zadaniem opcjonalnym, ale konstytutywnym wymiarem misji Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Trzebinia: Próba podpalenia kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła

2026-03-16 16:44

[ TEMATY ]

Kościół

Trzebinia

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.

W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję