Reklama

Niedziela Lubelska

Kongres Kultury Chrześcijańskiej

Naukowcy, ludzie kultury i przedstawiciele Kościoła z Polski i zagranicy będą uczestnikami VI Kongresu Kultury Chrześcijańskiej, którego obrady rozpoczną się w czwartek, 15 października na KUL. Hasłem tegorocznego kongresu są „Przestrzenie dialogu. Chrześcijańska inspiracja dla kultury spotkania”.

2020-10-13 05:40

KKCh

„Organizując kolejne Kongresy Kultury Chrześcijańskiej chcemy być wierni inspiracji abp. Józefa Życińskiego, który je zainicjował. W tym roku mija akurat 20-lat od pierwszego kongresu, zorganizowanego przezeń w 2000 r. Kongresy te są jednym z trwałych śladów, jakie pozostawił w Lublinie i w Polsce. Już wkrótce minie 10 lat od jego przedwczesnej śmierci w lutym 2011 r. W ślad za nim pragniemy prowadzić dialog Kościoła z nauką i kulturą. Chcemy, aby z Lublina, miasta spotkania różnych tradycji kulturowych i wielu uniwersytetów, w tym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – duch dialogu promieniował na cały kraj. Jest to Kościołowi i Polsce niezmiernie potrzebne” - przypomina abp Stanisław Budzik, Metropolita Lubelski i Wielki Kanclerz KUL.

Na program tradycyjnie złożą się wykłady i dyskusje oraz wydarzenia kulturalne. Obrady rozpocznie wykład „Chrześcijańskie inspiracje dla kultury dialogu i spotkania” przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurta Kocha, który następnego dnia odbierze doktorat honoris causa KUL.

Reklama

W kolejnych dwóch dniach o przestrzeniach spotkania, znaczeniu dialogu, jego rozumieniu w ujęciu Jana Pawła II, Benedykta XVI, kard. Stefana Wyszyńskiego, dialogu w kulturze, międzyreligijnym i międzykulturowym, rozmawiać będą m.in. kard. Gerhard Müller, protestancki bp Jan Cieślar, bp Serafin Amielczenkow z Moskwy, Peter Seewald autor bestsellerowych wywiadów z Josephem Ratzingerem, ks. dr Manfred Deselaers z Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu czy reżyser Robert Gliński.

W związku ze szczególnymi okolicznościami, w jakich odbywa się Kongres, w programie znalazł się panel dyskusyjny „Świat po pandemii koronawirusa”, w którym głos zabiorą profesorowie Andrzej Zybertowicz, Bogdan Góralczyk i Arkadiusz Jabłoński oraz ekspert od spraw geopolityki i strategii dr Jacek Bartosiak. W ostatni dzień Kongresu wpisana została oficjalna inauguracja roku akademickiego na KUL.

Pierwszym wydarzeniem kongresowym będzie Debata dwóch ambon. To cykl spotkań zapoczątkowany na przełomie wieków, w roku 2000, na I Kongresie Kultury Chrześcijańskiej. Jej pomysłodawcami byli Tomasz Pietrasiewicz i abp Józef Życiński. Debata zaplanowana na wtorek 13 października zamknie serię tych spotkań. O godz. 19.00, na ambonach po przeciwnych stronach Kościoła Dominikanów, dyskutować będą prof. Paweł Śpiewak i abp Grzegorz Ryś. Spotkanie na temat żydowskich i chrześcijańskich inspiracji dialogu poprowadzi o. Tomasz Dostatni.

Reklama

Wydarzenia artystyczne towarzyszyły obradom kongresu od pierwszej jego edycji i zawsze były ważnym elementem programu. W tym roku, już w przeddzień Kongresu, w środę 14 października odbędzie się spektakl słowno-muzyczny „Nasz Papież” – widowisko oparte na wierszach Karola Wojtyły z muzyką Janusza Strobla i wzruszającymi zdjęciami archiwalnymi w tle, występują m.in. Włodzimierz Nahorny i Dominika Ostałowska. W czwartek zagra kantor i rabin Symcha Keller, który wraz z zespołem tworzy współczesne aranżacje muzyki chasydzkiej. W piątek wystąpi wybitny pianista i kompozytor jazzowy Leszek Możdżer. Na zakończenie, w sobotę, zobaczyć będzie można film Roberta Glińskiego „Zieja”, po którym zaplanowane zostało spotkanie z reżyserem. Wstęp na wszystkie wydarzenia kulturalne jest bezpłatny, wejściówki można rezerwować mailowo: kul@kul.pl.

Tegoroczny Kongres, w związku z trwającą epidemią, będzie odbywał się w warunkach zaostrzonego rygoru sanitarnego, po to by zapewnić bezpieczeństwo wszystkich uczestników. Wszystkie osoby przebywające na terenie KUL zobowiązane są do noszenia maseczek ochronnych lub przyłbic, zachowania bezpiecznego dystansu społecznego oraz częstej dezynfekcji rąk. W budynkach uniwersyteckich są dostępne dozowniki ze środkami odkażającymi. Każda osoba wchodząca na salę obrad lub na wydarzenie artystyczne będzie proszona o wypełnienie obowiązkowej ankiety, można ją także wypełnić wcześniej i złożyć u służby porządkowej przy wejściu. Organizatorzy proszą o przybycie odpowiednio wcześniej, z uwzględnieniem czasu niezbędnego na dokonanie formalności, a także o stosowanie się do wskazówek służby porządkowej.

Wszystkie aktualne informacje znajdują się na stronie internetowej www.kongres.lublin.pl



Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalmy dzieci z Michałowskiego

W Częstochowie działa (ciągle) Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy dla dzieci (wcześniej: Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny), który jest jedną z nielicznych placówek medycznych w Polsce przyjmującą dzieci z obciążeniami zdrowotnymi od pierwszych dni ich życia.

Zajmuje się malcami całościowo - zapewnia diagnozę lekarską, rozpoczyna leczenie i rehabilitację. Najczęściej dzieciaczki są porzucone przez biologicznych rodziców i bez specjalistycznej pomocy i rehabilitacji nie przeżyją.

Jednak Ośrodek w Częstochowie robi dla tych dzieci jeszcze jedną arcyważną rzecz - szuka i znajduje dla nich rodziny adopcyjne. Przez ostatnich 10 lat udało się znaleźć takich rodzin ponad 500.

Dlaczego więc od prawie roku trwa walka o ocalenie tego miejsca? Zarządzenie prezesa NFZ ograniczyło od stycznia 2012 r. środki na prowadzenie tego zakładu z 95 tys. zł miesięcznie do 45 tys. zł. Bernadetta Strąk, dyrektor placówki, mówiła, że ma do wyboru - albo nie podawać malcom lekarstw, albo zacząć je głodzić.

Urzędnicy twierdzą, że działają zgodnie z przepisami. Tymczasem działanie prawne pozbawione miłosierdzia jest zwyczajnym okrucieństwem. W sytuacjach podobnych do tej w Częstochowie, powinno się brać pod uwagę dobro dzieci, mieć odrobinę zdrowego rozsądku, że o współczuciu czy miłosierdziu nie wspominam. Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe, urzędniku...

Obarczone chorobą i niepełnosprawnością dzieci wywiezione z ośrodka i ulokowane w szpitalach nie mają najmniejszych szans na odmianę losu. Żaden szpital nie będzie szukał dla nich rodzin adopcyjnych, bo tym się nie zajmuje. Chyba nikt nie wierzy, że obcinanie funduszy dla tego typu zakładu odbywa się w trosce o chore maluchy... Że ktokolwiek o nich w ogóle pomyślał. Dzieci skazuje się w ten sposób na szpitalną samotność i zapomnienie, którego nie życzymy najgorszemu wrogowi.

A walczący nieustannie o przetrwanie zakład pracuje świetnie - przeprowadził przy współpracy z ośrodkami adopcyjnymi do 97 proc. adopcji, czyli w praktyce niemal każde niepełnosprawne dziecko znajdowało rodziców. Czasem udawało się nawet skłonić tych biologicznych, którzy wcześniej niemowlaka porzucili, do zaopiekowania się nim. Personel powinien dostawać za taką pracę nagrody... tych kilka dzielnych i oddanych pracy kobiet przywraca wiarę w ludzką dobroć.

Dyrektor Strąk pukała do wielu drzwi, pisała pisma, prosiła o pomoc m.in. dziennikarzy. Dramat chorych maluchów stał się informacją dnia w największych serwisach informacyjnych. Ufne buzie malców kontrowano kamiennymi obliczami urzędników powtarzających uparcie, że działają zgodnie z prawem. Przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Dopiero, gdy sprawa nabrała politycznego charakteru, bo wmieszali się posłowie, okazało się, że jednak jakieś wyjście jest. Do Częstochowy przyjechali wysocy urzędnicy pionu ministerialnego z Warszawy. Okazało się, że wystarczy trochę pomyśleć i zakład opiekujący się pokrzywdzonymi przez los maleństwami będzie mógł dalej istnieć, bo będzie finansowany z dwóch źródeł - NFZ i pomocy społecznej. Z tym, że...

Z tym, że my, jak większość Polaków, już politykom nie wierzymy, ani deklaracjom urzędników mających władze decydowania o życiu i bycie innych. Także i my bacznie będziemy czekać na rozwój sytuacji. Czy skończy się na gadaniu jedynie, czy jednak placówka ta będzie ocalona...

* * *

Zaangażowanie personelu i wolontariuszy nie wystarczy - zakład potrzebuje nieustannej pomocy, aby wypełniać swoje podstawowe cele.
Warto wspierać to miejsce, bo dzięki niemu coraz rzadziej zdarzają się przypadki dzieciobójstwa i wyrzucania noworodków na śmietnik.

JAK MOŻNA POMÓC?

Ofiarując 1 procent swojego podatku, zlecając bankowi przelew stałej, niewielkiej kwoty, czy przekazując kosmetyki, pieluchy i żywność dla maluchów. Artykuły, które są zawsze potrzebne to:
Art. czystościowe: proszek do prania, płyny do płukania tkanin „sensitive”
Art. spożywcze: zupki, desery, soki dla niemowląt od 4 do 12 miesiąca (najlepiej firmy Hipp, seria z literką A dla alergików), kaszki ryżowe smakowe (malina, banan, brzoskwinia, jabłko)
Art. pielęgnacyjne: pieluchy jednorazowe - rozmiar 2/¾, środki pielęgnacyjne (kremy, oliwki, płyn do kąpieli, mydło, szampon), chusteczki nawilżające dla niemowląt, butelki do karmienia i pojenia, pieluchy tetrowe

DANE PLACÓWKI:

Adres korespondencyjny:
ul. Michałowskiego 30
42-200 Częstochowa
tel. (34) 325 77 90

CZYTAJ DALEJ

Premier: wytrzymałość, pojemność służby zdrowia ma gdzieś swoje granice

2020-10-29 14:37

[ TEMATY ]

premier

PAP

Wytrzymałość, pojemność służby zdrowia ma gdzieś swoje granice - powiedział premier Mateusz Morawiecki ponawiając apel o powstrzymanie się od demonstrowania. Tak odpowiedział na pytanie o wskazówki Prokuratury Krajowej ws czynności, jakie prokuratorzy powinni podejmować w związku z protestami.

W ujawnionym w czwartek przez Stowarzyszenie Adwokackie "Defensor Iuris" piśmie prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego do prokuratorów regionalnych, jest polecenie, aby prokuratorzy prowadzący postępowania związane z odbywającymi się w całym kraju protestami bezzwłocznie przeprowadzali czynności i wydawali decyzje procesowe.

"Bardzo gorąco apeluję, żeby powstrzymać się od demonstrowania, spotykania się, żeby trzymać się zasad sanitarnych, które są najlepszym sposobem na łagodzenie tempa wzrostu zakażeń" – powiedział Morawiecki odpowiadając na czwartkowej konferencji prasowej na pytanie o instrukcje Prokuratury Krajowej oraz odpowiedź protestujących, że demonstracje będą trwały.

Podkreślił, że kieruje swój apel czasie dużego przyrostu zakażeń koronawirusem, a doświadczenia innych krajów wskazują, że "w momencie kiedy spotykają się duże grupy ludzi razem ze sobą, to dochodzi tam statystycznie do dużej liczby zakażeń".

Morawiecki powiedział, że zakażenia objawiają się w cyklu 10-14 dni, "czyli w przyszłym tygodniu możemy mieć do czynienia z bardzo dużą liczbą zakażeń i w związku z tym z zagrożeniem dla życia, zwłaszcza osób starszych". Dodał, że jego apel ma chronić "za dwa, trzy tygodnie tych, którzy wtedy będą zagrożeni z punktu widzenia możliwości państwa do ich leczenia".

"Tworzymy szpitale tymczasowe, zamieniamy szpitale powiatowe na szpitale covidowe, ale ta pojemność, wytrzymałość służby zdrowia przecież ma gdzieś swoje granice" – podkreślił szef rządu. Dodał, że 14 tys. łóżek dla pacjentów z Covid-19 już jest zajętych i "przyrasta to w bardzo szybkim tempie".

W ujawnionym w czwartek piśmie prokurator krajowy podkreślił, że "każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację albo podżegającej lub nawołującej do udziału w niej winno być przede wszystkim oceniane w kontekście wyczerpania czynu zabronionego z art. 165 par. 1 pkt 1 kk w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego". Czyn ten zagrożony jest karą do 8 lat więzienia.

Święczkowski polecił też prokuratorom regionalnym niezwłoczne informowanie Prokuratury Krajowej o postępowaniach, których przedmiotem jest sprowadzenie zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi w związku z odbywającymi się protestami. Informację o wskazówkach skierowanych do prokuratorów regionalnych potwierdziła w rozmowie z PAP rzecznik PK Ewa Bialik.

Od ubiegłego czwartku w całej Polsce odbywają się wielotysięczne protesty przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że przepis zezwalający - na mocy ustawy z 1993 r. - na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. (PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ mok/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję