Reklama

Ks. kan. Jan Bednara

Zaskarbił serca mieszkańców Felina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Złoty jubileusz kapłaństwa ks. kan. Jana Bednary stał się okazją do modlitewnego spotkania we wspólnocie, którą jeszcze nie tak dawno budował codzienną modlitwą i pracą. Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej na lubelskim Felinie zgotowała swojemu pierwszemu proboszczowi wspaniałą uroczystość.

Złoty jubileusz

W niedzielę Trójcy Przenajświętszej w kościele na Felinie odbyły się uroczystości odpustowe, połączone ze złotym jubileuszem kapłaństwa ks. kan. Jana Bednary oraz z II Rodzinnym Festynem Parafialnym. Koncelebrowanej Mszy św. odpustowej przewodniczył i homilię wygłosił Jubilat, witany ze wzruszeniem przez swego następcę oraz wspólnotę parafialną. - Uwielbiając Trójcę Świętą, wyrażamy Bogu wdzięczność za dar osoby ks. kan. J. Bednary i jego kolegów kursowych, którzy 9 kwietnia 1961 r. przyjęli święcenia kapłańskie. Jesteśmy wdzięczni Chrystusowi Najwyższemu Kapłanowi za to, że dał nam kapłana, którego praca tak pięknie zaowocowała na rzecz społeczności parafii. Dziękujemy za zorganizowanie życia wspólnoty, za budowę świątyni oraz za postawę kapłańskiej dobroci i życzliwości. Dziękujemy za przekazywanie Dobrej Nowiny, za Chrystusa głoszonego w różnych środowiskach z głęboką wiarą - mówił obecny proboszcz, ks. kan. Jan Bielak. - Niech Najwyższy Kapłan pozostanie dla Ciebie jedynym sensem życia - życzył Jubilatowi.
Ks. kan. J. Bednarze, który zaskarbił sobie serca mieszkańców Felina, życzenia składali przedstawiciele parafii oraz stowarzyszeń i instytucji. Wszyscy zapewniali o modlitwie, by owoc kapłańskiej pracy ks. Jana stał się znakiem chwały Chrystusa oraz dziękowali za wspólne lata. Za pracę duszpasterską, za zgromadzenie środków materialnych na budowę kościoła, a nade wszystko za zbudowanie wspólnoty serc dziękowali członkowie rady parafialnej. Za wzorową współpracę i pomoc w wychowaniu młodego pokolenia dziękowali przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 52, osiedlowego przedszkola nr 84 oraz stowarzyszenia działającego na rzecz niepełnosprawnych. Za pół wieku żarliwego kapłaństwa, nauki głoszone z przekonaniem, codzienne realizowanie Ośmiu Błogosławieństw i bycie dla wszystkich potrzebujących dziękowali przedstawiciele młodzieży.
W imieniu kapłanów - byłych wikariuszy, głos zabrał ks. dr Antoni Nadbrzeżny, który podkreślał te cechy Jubilata, które wpłynęły na to, iż dla młodych kapłanów był i pozostaje on współbratem i duchowym autorytetem. O rekolekcyjnej pracy ks. Bednary wśród wiernych, zwłaszcza wśród Polonii USA i zachodniej Europy, mówił zgromadzonym ks. prał. Edward Wawerski z USA, również złoty jubilat kapłaństwa. Z kolei ks. prał. Józef Siemczyk dziękował za budowanie w dekanacie Lublin-Wschód klimatu modlitwy i gospodarskiego zatroskania. Wręczając jubilatowi krzyż, podkreślał: - W krzyżu jest zwycięstwo. Dźwigaj go z mocą, bo on wskazuje kierunek drogi Tobie i innym. Bóg, który prowadził Cię w młodości, niech nie opuszcza Cię w podeszłym wieku. Zawsze pamiętaj, że panem czasu jest Jezus Chrystus.
Ks. kan. Jan Bednara, dziękując wszystkim za przygotowanie jubileuszowych uroczystości, obiecywał zgromadzonym modlitwę i równocześnie prosił o nią, by w czasie zabiegania o dobra materialne nie zaprzepaścić duchowych dóbr chrześcijaństwa. Dzieląc się swoimi spostrzeżeniami, podkreślał potrzebę większej troski o rodzinę, poszanowania praw Bożych, zatroskania o życie społeczne i publiczne, a także bezwzględną obronę życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Jako orędownika w trudnych sprawach codzienności wskazywał wiernym bł. Jana Pawła II.

Parafialny festyn

Po uroczystej Mszy św. teren przykościelny wypełnił się mnóstwem parafian i gości, którzy uczestniczyli w festynie. Zabawy, konkursy i występy artystyczne przygotowane przez samych parafian i zaproszonych gości, po raz drugi pokazały, że parafia łączy nie tylko przez modlitwę, ale też przez wspólną pracę i wypoczynek. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się loteria fantowa, w której można było wygrać cenne nagrody. Powodzeniem cieszyły się też liczne konkursy, prezentacje i stoiska tematyczne. Wyjątkowa niedziela zakończyła się Apelem Jasnogórskim, poprzedzonym występem gwiazdy wieczoru - Moniki Grajewskiej. Ta utalentowana piosenkarka, absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej w Lublinie i Zawodowego Studium Piosenkarskiego w Poznaniu, znana z pracy artystycznej m.in. w „Mazowszu”, czy u boku Jana Pietrzaka, Andrzeja Rosiewicza, Krystyny Giżowskiej i Krzysztofa Krawczyka, od 2003 r. realizuje cykl koncertów papieskich. W czasie koncertu na Felinie wykonała wiele ze swoich pieśni, zebranych na płytach m.in.: „Abyśmy byli jedno”, „Spotkania”, „Miłujmy się” czy „Cały Twój”. Dzieląc się swoim talentem, dotarła do serca każdego słuchacza, pozostawiając w nim radość i nadzieję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: wiara nie jest abdykacją rozumu

2026-03-15 12:28

[ TEMATY ]

papież

Vatican Media

Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa «z otwartymi oczami». Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”. 

Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prof. Tadeusz Reroń

2026-03-14 14:25

Adobe Stock

Kapłan ten zmarł 13 marca 2026 r. w wieku 75 lat życia i 50 lat kapłaństwa.

Ksiądz Tadeusz Stanisław Reroń urodził się 8 maja 1950 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk bpa Wincentego Urbana i został skierowany jako wikariusz do parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu [1975-1984], a następnie jako wikariusz do katedry pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu [1984- 1985]. W 1985 roku został skierowany na studia specjalistyczne na KUL w zakresie teologii moralnej. Po powrocie ze studiów, w 1989 roku został mianowany duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego (CODA) „Czwórka” we Wrocławiu [1989 -1994]. Z kolei od 1995 roku był duszpasterzem akademickim w CODA „Maciejówka” we Wrocławiu. Pełnił tę posługę do 2000 roku. W kolejnych latach prowadził szeroką działalność duszpastersko - naukową, angażując się także w organizację wydarzeń kościelnych, komisje archidiecezjalne oraz pracę z ludźmi nauki i środowiskiem akademickim. Równolegle rozwijał karierę naukową w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu jako teolog moralista i specjalista w dziedzinie bioetyki, pełniąc funkcje dydaktyczne, kierownicze i naukowe oraz uzyskując habilitację. Jest autorem licznych publikacji naukowych, uczestnikiem międzynarodowych środowisk teologicznych oraz aktywnym członkiem wielu krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję