Reklama

Niedziela Lubelska

Różaniec - ratunek dla zmarłych

Listopad to czas, kiedy częściej odwiedzamy cmentarze, aby pochylić się nad grobami naszych bliskich. To czas refleksji nad naszym życiem, ale również nad przemijaniem. „Tam gdzie wy jesteście, my kiedyś będziemy”- czytamy na jednym z nagrobków.

2020-10-28 18:58

Paweł Wysoki

Jak paciorki Różańca przesuwają się chwile/ Nasze smutki, radości i blaski/ A Ty Bogu je zanieś, połączone w Różaniec/ Święta Panno, Maryjo pełna łaski. Słowa tej pieśni szczególnej wymowy nabierają w październiku (miesiącu poświęconym modlitwie różańcowej) i w listopadzie, w którym czcimy pamięć zmarłych - naszych najbliższych, kapłanów, członków wspólnot.

Jak wiemy, najpiękniejszym prezentem dla tych, co odeszli do wieczności jest Msza św. i modlitwa. Kwiaty, wieńce, które stawiamy na ich grobach szybko zwiędną, znicze wypalą się; tylko pamięć modlitewna jest im najbardziej potrzebna. Różaniec wypominkowy przynosi radość wieczną zmarłym. Odmawiając tę modlitwę, pomagamy im w pełni zjednoczyć się z Bogiem. Modląc się w ten sposób, utrzymujemy stały kontakt z bliskimi, którzy są już po drugiej stronie brzegu. Może nie zdążyliśmy im powiedzieć, jak bardzo ich kochaliśmy, może nie mieliśmy odwagi przeprosić za przykre słowa, czyny; może żałujemy, że tak mało poświęcaliśmy im czasu czy uwagi. Nie ma sensu dalej rozpamiętywać! Lepiej weźmy do ręki różaniec i odmówmy w ich intencji przynajmniej jedną cząstkę. Jeżeli będziemy gorliwie się modlić za naszych bliskich, możemy mieć nadzieję, że i za nas ktoś kiedyś ofiaruje modlitwę.

Reklama

Święty Jan Paweł II mówił, że „modlitwa za zmarłych jest ważną powinnością, bowiem nawet jeśli odeszli w łasce i w przyjaźni z Bogiem, być może potrzebują jeszcze ostatniego namaszczenia, by dostąpić radości nieba”.

Antidotum na choroby

Modlitwa różańcowa łagodzi napięcia i stymuluje układ nerwowy tych, którzy ją odmawiają. Potwierdziły to badania naukowe. Włoski naukowiec Luciano Bernardi pracujący na Uniwersytecie Pavia, na podstawie długotrwałych badań stwierdził, że modlitwa, podczas której są powtarzane te same słowa, reguluje ciśnienie, wzmacnia układ odpornościowy i łagodzi stany zapalne.

Reklama

Potwierdził to inny uczony dr David Servan-Schreiber i wysunął odważną tezę, że różaniec jest antidotum na nowotwory. W swojej książce Anticancer – a New Way of Life zachęca do codziennego odmawiania różańca w celu ,,osiągnięcia równowagi biologicznej związanej z możliwościami adaptacyjnymi człowieka”.

Odmawiając te modlitwę, angażujemy ciało i duszę. I tak przesuwając paciorki, angażujemy nasze ręce, pobudzamy umysł, usta i struny głosowe (jeżeli mówimy głośno lub szeptem). Równomierny rytm ciała wpływa na stan naszej duszy. Nie jest istotna pozycja (klęcząca, stojąca czy siedząca), ważne jest tylko to, by wcześniej wzbudzić sobie jakąś intencję, a później gorliwie się modlić.

Modlitwa różańcowa uspokaja i wycisza. Przekonałam się o tym, gdy prowadziłam modlitwy w intencji zmarłej 17-letniej Justyny, która zginęła w wypadku samochodowym. W kaplicy, zanim zaczęliśmy się modlić, obie babcie okropnie rozpaczały, stawiając pytanie: Dlaczego Bóg powołał do wieczności tę młodą dziewczynkę a nie ich?. W trakcie odmawiania różańca obie panie się uspokoiły i włączyły do modlitwy.

Zachęta do modlitwy

Kościół od dawna preferuje modlitwę różańcową. Matka Boża podczas objawień w Fatimie i Medziugorju gorąco prosi o różaniec. Odmawiajcie różaniec codziennie ….(13.05. 1917), Módlcie się i niech różaniec będzie w waszych rękach jako znak dla szatana, że do mnie należycie (25.02.1988). Do kapłanów zwraca się ze specjalnym przesłaniem: Napominam was, byście cały świat wzywali do modlitwy różańcowej. Z różańcem przezwyciężycie wszystkie trudności, które szatan stwarza Kościołowi katolickiemu (2.05.1985).

To przesłanie jest ważne szczególnie teraz, gdy obserwujemy zmasowany atak na kapłanów i Kościół, gdy do naszych świątyń wkraczają grupy rozkrzyczanych osób, chcąc zakłócić porządek Mszy św. zamanifestować swój protest przeciwko postanowieniom Trybunału Konstytucyjnego.

Na zakończenie warto przypomnieć warunki uzyskania odpustu zupełnego za zmarłych w oktawie uroczystości Wszystkich Świętych. Są one następujące: stan łaski uświęcającej, wyrzeczenie się przywiązania do grzechu, przyjęcie Komunii świętej, modlitwa w intencji Ojca Świętego, nawiedzenie cmentarza i modlitwa za osobę zmarłą.

W tym roku w związku z pandemią papież Franciszek wydał dekret, w którym czytamy, że odpust zupełny za zmarłych możemy uzyskać modląc się w dowolnych dniach listopada (przez 8 dni). Warto dodać, że każdego dnia ofiarujemy modlitwę tylko za jedną osobę. Jako ludzie wierzący nigdy nie możemy tracić nadziei na spotkanie z Panem Bogiem i bliskimi. Ofiarujmy im już teraz swoje modlitwy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tomaszów Mazowiecki wypowie Kartę Rodziny?

2020-11-24 17:32

[ TEMATY ]

rodzina

karta

Tomaszów Mazowiecki

tomaszow-maz.pl

Wszystko wskazuje na to, że współrządzony przez Prawo i Sprawiedliwość Tomaszów Mazowiecki wypowie Samorządową Kartę Praw Rodziny. W zamian proponowany jest enigmatyczna uchwała nt. rodziny, tolerancji i mniejszości.

Samorządowa Karta Praw Rodziny nie jest dokumentem przeciwko komukolwiek, a jedynie zobowiązuje samorząd do wspierania rodziny. "Przyjmuje się Samorządową Kartę Praw Rodzin stanowiącą załącznik do niniejszej uchwały, jako wyraz ochrony wartości poświadczonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w tym ochrony rodziny, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, rodzicielstwa i macierzyństwa, prawa do ochrony życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz prawa dziecka do ochrony przed demoralizacją" - czytamy w uchwale przyjętej w październiku 2019 r. przez Radę Miasta Tomaszowa Mazowieckiego.

Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego Marcin Witko jest członkiem PiS i byłym posłem tej partii. Co ciekawe, rok temu to właśnie radni KWW Marcin Witko sami zgłosili na sesji postulat uchwalenia Karty Praw Rodziny. Teraz prezydent Tomaszowa zmienił zdanie proponując odwołanie uchwały sprzed roku, a zamiast niej ma zostać przyjęty dokument nt. równego traktowania. Projekt nowej uchwały ma zobowiązywać władze miasta m. in. do "prowadzenia działań na rzecz podnoszenia świadomości na temat równego traktowania, tolerancji oraz promowanie idei poszanowania wszystkich grup społecznych", a także "dążenie do integracji mniejszości etnicznych i narodowych ze środowiskiem lokalnym".

Projekt ma być głosowany we czwartek 24 listopada i jeśli prezydentowi Witko uda się namówić do jego przegłosowania większość radnych ze swojego komitetu, to bez problemów znajdzie większość wspólnie z opozycyjną Koalicją Obywatelską. Prezydent Witko zmianę zdania ws. Karty Praw Rodziny tłumaczy zamieszaniem medialnym i chęcią pozyskania Funduszy Norweskich. - Jestem to winny mieszkańcom naszego miasta. Szanuję zdanie radnych i absolutnie wiem jak ważne jest wsparcie rodziny. Dlatego proponuję nową, kierunkową uchwałę, w oparciu o którą zostaną przygotowane konkretne już zadania – będziemy je oczywiście konsultować z radnymi. Chodzi o to, by zapisy o wspieraniu rodzin nie zostawiały pola do nadinterpretacji - tłumaczy Marcin Witko na portalu nasztomaszow.pl.

Oczywiście prezydent Tomaszowa obiecuje, że będzie wspierał rodzinę, ale chce wypowiedzieć uchwałę, bo ta dzięki manipulacji może nie spodobać Norwegom.

- To jest absurdalna sytuacja. Zupełnie tak jakby w Tomaszowie Mazowieckim nie rządzili Polacy, a Norwegowie - mówi "Niedzieli Robert Telus, poseł PiS z okręgu Tomaszowskiego. - W Karcie Praw Rodziny nie ma ani słowa o dyskryminacji kogokolwiek, a są jedynie podkreślone konstytucje prawa rodziny. Nie ma żadnego powodu, by głosować za uchyleniem tego dokumentu - dodaje Telus.

Na czwartkowej sesji miasta radni PiS będą głosować przeciwko propozycji prezydenta Tomaszowa. Także część radnych KWW Andrzej Witko opowiadała się przeciwko tej propozycji. - Rok temu składałem wniosek za przyjęciem Karty Praw Rodziny i jestem wszystkim radnym wdzięczny za jej poparcie. Nie widzę żadnych podstaw, by w tak krótkim czasie osąd radnych uległ zmianie w zakresie jej zasadności jak i jej brzemienia. Rozumiem, że na fali lewicowych protestów może to mieć jakiś populistyczny wydźwięk, ale nie ma żadnych merytorycznych argumentów - mówił na październikowej sesji Jarosław Batorski, radny z KWW Andrzej Witko.

Prezydent Witko startował z własnego komitetu, ale miał poparcie Zjednoczonej Prawicy. Politycy partii rządzącej są mocno zaskoczeni zapowiadaną woltą samorządowca.

- Karta Praw Rodziny ma na celu wspieranie prorodzinnej polityki w samorządzie. Odwoływanie tej karty jest dla mnie całkowicie niepojęte i stwarza bardzo niebezpieczny precedens w skali kraju. Mam nadzieję, że do czwartku prezydent sprawę przemyśli i się wycofa z tego złego pomysłu - podkreśla poseł Telus.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: o tym, którą szczepionkę otrzyma pacjent, będzie decydował lekarz

2020-11-24 20:57

[ TEMATY ]

szczepionka

Adam Niedzielski

PAP

Stosujemy kryterium bezpieczeństwa pacjenta. Żadna szczepionka, która nie będzie miała zatwierdzenia przez Europejską Agencję nie będzie w ogóle kupiona.

Natomiast, którą szczepionkę pacjent otrzyma, będzie decydował lekarz - powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Wyjaśnił, że "każda ze szczepionek będzie miała troszeczkę inne wskazania dotyczące np. grupy wiekowej czy osób ze schorzeniami współistniejącymi".

Na antenie szef resortu zdrowia pytany był o notowany w ostatnich dniach spadek przypadków zakażeń. "Dziś liczba spadła do 10 tys. - to poziom niespotykany od dłuższego czasu" - przyznał minister Niedzielski.

Wyjaśnił, że ministerstwo przeszło na nowy system sprawozdawczy, który jest systemem sprawniejszym, bo podaje dane, które są wpisywane bezpośrednio przez laboratoria. Tymczasem wcześniej bazowaliśmy na systemie sprawozdawczym z sanepidu, czyli raportowaliśmy te wyniki, które z laboratoriów trafiły do sanepidów, a wiadomo, że jest opóźnienie w przepływie tej informacji, bo tam też są kwarantanny, tam też pracownicy chorowali" - powiedział Adam Niedzielski.

"Być może obecna redukcja liczby zachorowań wynika z tego, że przeskoczyliśmy pewien etap opóźnienia w sprawozdawczości informacyjnej. Ta, którą dziś pokazujemy, jest bliższa rzeczywistemu stanowi epidemii" - ocenił szef resortu zdrowia. Dodał, że opóźnienia mogły liczyć nawet kilka dni.

Minister zdrowia zwrócił uwagę, że w Polsce ilość badań świadczy o skali zachorowań. "Głównym elementem badania są zlecenia z POZ. Jeśli one maleją, to znaczy, że mniej pacjentów zgłasza się z objawami koronawirusa. W związku z tym, lekarze w ramach wywiadu epidemicznego, czy diagnozowania pacjenta - po prostu zlecają mniej zleceń na badania" - powiedział Niedzielski.

Pytany o wciąż wysoką śmiertelność, szef resortu zdrowia powiedział, że "podawane liczby są najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Tu nie ma przestrzeni do jakiegokolwiek zniekształcenia systemem sprawozdawczym" - oświadczył minister. Wyjaśnił, że liczba zgonów odzwierciedla falę zachorowań sprzed dwóch tygodni, kiedy notowaliśmy ok. 25 tys. zachorowań. "Najpierw są zachorowania, później hospitalizacje, następnie intensywna terapia i w końcu może się pojawić problem zgonów" - powiedział Niedzielski.

Zwrócił również uwagę, że pacjenci zbyt późno zgłaszają się do lekarza, a wówczas dużo trudniej jest im efektywnie pomóc. "Często podanie osocza czy remdesiviru nie pomaga i pozostaje już tylko respirator i intensywna terapia" - zauważył minister.

Wspomniał jednocześnie o programie związanym z pulsoksymetrami. "Obecnie podłączonych pod nich jest ok. 400 osób. Żeby w odpowiednim momencie zawiadomić zespół ratownictwa medycznego i przekazać pacjenta do szpitala, zostało powołane specjalne centrum monitoringu" - powiedział Niedzielski.

Zapowiedział, że na początku przyszłego roku zaczną napływać szczepionki i rozpocznie się masowa akcja szczepień. "Kulminacja nastąpi pewnie w lutym-marcu, kiedy to szczepienie będzie powszechne wykonywane w społeczeństwie" - powiedział minister.

Zapytany, czy obywatele będą mogli sami wybrać sobie jedną z kilku szczepionek na koronawirusa, które pojawią się na rynku, szef resortu zdrowia odpowiedział, że decyzja będzie zależała od lekarza. "Stosujemy kryterium bezpieczeństwa pacjenta. Żadna szczepionka, która nie będzie miała zatwierdzenia przez Europejską Agencję nie będzie w ogóle kupiona. To jest warunek całej transakcji" - powiedział Niedzielski.

Podkreślił, że "każda szczepionka będzie gwarantowała ten sam poziom bezpieczeństwa". "Każda musi przejść te same fazy badań klinicznych, te same zapewnienia, muszą być przedstawione obiektywne wyniki badań poszczególnych faz, musi być również odpowiedni poziom populacji, testowany tą szczepionką" - wyjaśnił minister.

Powiedział, że to, czy ktoś otrzyma szczepionkę opartą na tradycyjnych technologiach czy nowoczesnych "będzie zależało w pierwszej kolejności od lekarza, który będzie decydował". "Każda ze szczepionek będzie miała troszeczkę inne wskazania dotyczące np. grupy wiekowej, osób ze schorzeniami współistniejącymi, bo w jednym przypadku dane choroby mogą być przeciwskazaniem, a w innym nie muszą" - wyjaśnił Niedzielski.(PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję