Reklama

Prawdziwe elity tworzą dobro

Prawdziwe elity to te, które tworzą dobro - powiedział do członków Akcji Katolickiej abp Józef Michalik. W Kańczudze 14 stycznia odbyła się rada Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej, która podsumowując ubiegły rok, zastanawiała się nad działaniami mającymi nieść dobro przemyskiemu Kościołowi w nowym roku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. podczas spotkania przewodniczył abp Józef Michalik. Na początku homilii zachęcał do odpowiadania na powołanie Boga, zgodnie z Jego wolą oraz bliższego poznawania Go. - Nie da się znać Kościoła, nie znając Chrystusa, bo Kościół to żywy Chrystus, żyjący pośród nas. Nie chodzi tylko o zewnętrzne inicjatywy, ale o osobisty głębszy kontakt - mówił.

Akcja Katolicka ma służyć Chrystusowi i Kościołowi

Reklama

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że zadaniem Akcji Katolickiej jest służba Chrystusowi i Kościołowi powszechnemu w Kościele lokalnym. - To jest dyspozycyjność, gotowość otwarcia oczu, zobaczenia jaka jest sytuacja i poczucia się jedno w realizowaniu pewnych zadań, także w przyjmowaniu na siebie oskarżeń. Jeśli atakują Kościół, to i Chrystusa i mnie, bo Kościół to wszyscy - przekonywał.
Zaznaczył, że siłą Kościoła jest uczciwość każdego katolika. - Akcja Katolicka to nie jest indywidualna duchowość: ja i Chrystus. To jest kościelna wspólnota. Siłą Kościoła jest prosty lud. Elity są na dole, w sercu prostego człowieka. Bo jeśli on zachowa prostotę serca, uczciwość i prawość, to i na uniwersytetach są tacy i w wśród polityków. To on jest elitą, nie ten kto ma władzę i pieniądze. Prawdziwe elity to te, które tworzą dobro - powiedział.
Abp Michalik zachęcał do tego, aby zapalać innych do takiego sposobu bycia w Kościele, jaki proponuje Akcja Katolicka. - Trzeba pokazać, że to jest możliwe, pomóc rozeznawać świat. Trzeba mieć odwagę do przyjęcia najbardziej radykalnej diagnozy. Każde czasy mają swoje problemy - mówił.
Wyraził też zadowolenie, że przemyscy AK-owcy wspierają tworzenie struktur tej organizacji w archidiecezji lwowskiej. W maju ub.r. asystent kościelny Akcji Katolickiej ks. prał. Józef Niżnik oraz prezes Kazimierz Kryla wygłosili referaty na konferencji we Lwowie, a w grudniu goście z Ukrainy przebywali na szkoleniu w Strachocinie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świecki ma swoje miejsce w świecie

Metropolita Przemyski przypomniał, że świeccy chrześcijanie mają bardzo ważne miejsce w dzisiejszym świecie i są zobowiązani do dawania świadectwa. - Świecki to nie jest pomost między Kościołem a światem, w którym żyjemy. Świecki to Kościół obecny w świecie. Nie będzie chrześcijanina, jeśli nie będzie się utożsamiał - mówił abp Michalik.
Abp Michalik zwracał uwagę na konieczność stawiania sobie wymagań. - Odejście od wymagań świętości wobec kleryków, zakonników, zakonnic na Zachodzie wyludniło seminaria. Odejście od wymagań świętości świeckich, rodziców - wyludni kościoły. To jest bardzo ważne, żebyśmy umieli stawiać wymagania - zauważył.

Inicjatywa „Niedzieli” to świadectwo

Podczas Eucharystii abp Józef Michalik pochwalił również inicjatywę „Niedzieli”, która zebrała 305 tys. podpisów w obronie krzyża w miejscach publicznych. Najwięcej, bo 24 588 pochodziło z archidiecezji przemyskiej. - To znaczy, że każdy czytelnik „Niedzieli” jakoś się dzielił tym świadectwem. Dla mnie to największa satysfakcja, że się ludzie sami budzą, nie trzeba ich zachęcać, bo to dobra sprawa - powiedział abp Michalik.
Mszę św. poprzedziło spotkanie, na którym podsumowano miniony rok pracy oraz przyjęto program na rok bieżący. Niewątpliwym sukcesem i radością Akcji Katolickiej jest powołanie 6 nowych oddziałów parafialnych. Obecnie w naszej archidiecezji jest ich 291, co stanowi ponad 70% wszystkich parafii. Skupiają one 3299 członków zwyczajnych i 623 wspierających. Jest to najwyższy wynik w całej Polsce. W minionym roku Akcja zorganizowała m.in. 2 tury wypoczynku wakacyjnego dla ponad 100 dzieci z rodzin potrzebujących, przeprowadziła konkurs literacki „Jan Paweł II - człowiek modlitwy”.
Zakończeniem spotkania był opłatek z udziałem Metropolity Przemyskiego oraz kapłanów - asystentów parafialnych Akcji.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/skoki narciarskie: KACPER TOMASIAK Z BRĄZOWYM MEDALEM!

2026-02-14 20:32

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak zajął trzecie miejsce w olimpijskim konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo!

Kacper Tomasiak zdobył 26. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych igrzyskach. W sobotę w Predazzo sięgnął po brąz w konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie.
CZYTAJ DALEJ

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

2026-02-15 14:41

[ TEMATY ]

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsoe musiał awaryjnie lądować w niedzielę po południu na lotnisku w Trondheim. Na pokładzie doszło do pożaru wywołanego przez usterkę powerbanka. Cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem.

Załoga maszyny lecącej z Oslo Gardermoen do Tromsoe nadała sygnał „mayday” po około 20 minutach lotu, gdy w kabinie pojawił się dym. Ponieważ załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, kapitan zdecydował o awaryjnym przerwaniu lotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję