Reklama

Czerwiec - dla Jezusa!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czerwiec to miesiąc w sposób szczególny poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kult Serca Jezusowego wywodzi się z czasów średniowiecza. Początkowo miał charakter prywatny, z czasem ogarnął szerokie rzesze społeczeństw. Główna zasługa w rozpowszechnianiu się nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada skromnej zakonnicy, wizytce, św. Małgorzacie Marii Alacoque.
W czerwcu ku czci Serca Jezusa odprawiane są nabożeństwa, również w czerwcu - w 1. piątek po oktawie Bożego Ciała - przypada święto Najświętszego Serca Pana Jezusa. Inne pobożne praktyki, które zbliżają nas do Boskiego Serca to uczestnictwo w Eucharystii w 1. piątki miesiąca, Godzina Święta czy adoracja Najświętszego Sakramentu. Wspólnotą modlitewną, która w sposób szczególny związana jest z Jezusowym Sercem, jest Straż Honorowa. W diecezji sosnowieckiej nie brakuje osób zrzeszonych w tej wspólnocie. Członkowie Straży biorą czynny udział w nabożeństwach wielkopostnych, jak również w uroczystości Bożego Ciała i w nabożeństwach fatimskich; uczestniczą też w diecezjalnej pielgrzymce do Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej oraz w ogólnopolskiej pielgrzymce na Jasną Górę. Prężna grupa Straży istnieje przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu-Środuli. Powołana w 1992 r., obecnie zrzesza 122 osoby. „Działalność Straży dotyczy wynagrodzenia Sercu Jezusowemu za grzechy świata. Każdy z członków obiera sobie jedną stałą godzinę w ciągu dnia, w czasie której łączy się myślą i sercem z Ofiarą Krzyżową Chrystusa. W czwartki przed 1. piątkiem miesiąca Straż czuwa przy Chrystusie eucharystycznym; w każdy piątek przed Mszą św. łączymy się na modlitwie Koronką do Serca Jezusowego. Każdego roku w Niedzielę Miłosierdzia wspólnota odbywa pielgrzymkę do Krakowa-Łagiewnik. Spotkania formacyjne w parafii odbywają się w środę przed 1. piątkiem miesiąca o godz. 19, a duchową opiekę nad Strażą sprawuje ks. Tadeusz Michałek SCJ” - wyjaśniają członkowie Straży Honorowej z Sosnowca-Środuli.
W parafii św. Barbary w Sosnowcu Straż Honorowa istnieje od 1995 r. i liczy 43 członków. W każdy 1. czwartek miesiąca o godz. 7 sprawowana jest Eucharystia w intencji Straży, a o 17 członkowie gromadzą się w kościele, aby czuwać przed Najświętszym Sakramentem. W 1. piątek uczestniczą w Mszy wynagradzającej Sercu Jezusa. Troszczą się również o przygotowanie kościoła na różne uroczystości; niektóre osoby odwiedzają chorych i samotnych, pomagają im i razem się modlą. Straż Honorowa istnieje też m.in. w parafiach: św. Floriana i Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sosnowcu, św. Jakuba Ap. w Sączowie, św. Rafała Kalinowskiego w Dąbrowie Górniczej oraz NMP Anielskiej w tym mieście, a także w będzińskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedź na szczerą potrzebę wiernych. Matka Boża Częstochowska już w Świdnicy

2026-08-26 20:26

[ TEMATY ]

Świdnica

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Hubert Gościmski

Do katedry Cudowny Obraz wnieśli biskupi świdniccy wraz z ks. kan. Marcinem Gęsikowskim, proboszczem.

Do katedry Cudowny Obraz wnieśli biskupi świdniccy wraz z ks. kan. Marcinem Gęsikowskim, proboszczem.

Inauguracja Peregrynacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej poruszyła diecezję. W środowe późne popołudnie na świdnickim rynku tłumy oczekiwały przybycia Królowej Polski.

Modlitewne czuwanie rozpoczęło się chwilę przed godziną 19:00. W centrum diecezji licznie zgromadzili się wierni: przedstawiciele parafii i pocztów sztandarowych, Bractwo Świętego Józefa i Bractwo Krzyża Świętego, Zakon Rycerzy Chrystusa i Świątyni Jerozolimskiej oraz Zakon Rycerski Grobu Świętego w Jerozolimie czy osoby życia konsekrowanego. Towarzyszyli im kapłani, proboszczowie, księża kanonicy oraz biskupi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Z wielkim oddaniem służył Kościołowi

2026-08-27 21:42

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Będzie nam brakowało twojego uśmiechu, pogody ducha, twojej wiary i twojego Bożego optymizmu. Będzie nam brakowało twojej dobroci i przykładu pięknego, oddanego, zakonnego życia - powiedział ks. prał. Bogdan Bartołd, proboszcz Archikatedry Warszawskiej, w czasie Mszy św. żałobnej za duszę śp. br. Mariana Markiewicza CFCI.

Koncelebrowanej Eucharystii w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie przewodniczył abp Adrian Galbas SAC, a koncelebrowali również bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy Diecezji Łomżyńskiej, i liczne grono kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję