Reklama

Mamy nowych kapłanów

Niedziela sandomierska 27/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie uważajcie się za nadludzi, bo jesteśmy tylko glinianymi naczyniami, które łatwo mogą się stłuc. Siła naszego posługiwanie bierze się z całkowitego posłuszeństwa Chrystusowi i rezygnacji z szukania samego siebie. Wówczas będziecie dla innych znakiem nadziei. Pewien młody człowiek napisał mi ostatnio, że widzi w kapłaństwie znak, który ratuje go przed rozpaczą. Bądźcie dla wszystkich takim znakiem, kiedy staniecie przy ołtarzu, w szkolnej klasie, w szpitalu, w domu prostych ludzi. - mówił ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz 19 czerwca podczas uroczystości udzielania święceń prezbiteratu 11 diakonom diecezjalnym i jednemu dominikaninowi z tarnobrzeskiego konwentu.
Mszy św., sprawowanej w bazylice katedralnej w Sandomierzu, przewodniczył Biskup Ordynariusz, a współkoncelebrowali m.in.: biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporowskiej Jan Sobiło i biskup pomocniczy Edward Frankowski. Katedrę wypełnili alumni, siostry zakonne, rodziny oraz bliscy neoprezbiterów.
Pasterz Kościoła sandomierskiego mówił homilii: - Jeżeli chcecie pozostać wierni waszemu powołaniu i zadaniom wynikającym ze święceń prezbiteratu, nie możecie myśleć o tym, jak ułożyć sobie życie w diecezji, żeby było wam wygodnie i niczego nie brakowało. Nie możecie stawiać warunków ani Chrystusowi, ani biskupowi, który w Jego imieniu będzie wam powierzał różne zadania. Wy macie myśleć tylko o tym, aby być w stałej jedności z Chrystusem, cichym i pokornego Serca, jedności w waszych myślach, słowach i uczynkach. Od tego zależy wszystko, owoce pracy duszpasterskiej, wasze samopoczucie i przede wszystkim wasze zbawienie.
Kandydatów do święceń przedstawił Ordynariuszowi rektor seminarium ks. Jan Biedroń. A kandydaci złożyli Biskupowi ślub posłuszeństwa. Następnie śpiewem Litanii do Wszystkich Świętych wzywano pomocy Orędowników przed gestem nałożenia rąk oraz modlitwą konsekracyjną, które były najważniejszymi momentami święceń. Kolejnymi obrzędami były: nałożenie stuły i ornatu, obrzęd namaszczenia rąk, przekazanie kielicha i pateny do sprawowania Eucharystii oraz pocałunek pokoju. Od tego momentu nowi kapłani Kościoła sandomierskiego po raz pierwszy koncelebrowali Mszę św. Na zakończenie Neoprezbiterzy złożyli Księdzu Biskupowi życzenia z okazji 27. rocznicy przyjęcia święceń kapłańskich, wyrażając w ten sposób wdzięczność za dar otrzymanych święceń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsza scena ukazuje Mesjasza jako Pasterza, który gromadzi, uczy i karmi

2026-01-02 08:53

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Jan pisze do wspólnoty, która zna rzeczywistość rozdarcia i słyszy różne nauki o Jezusie. Dlatego wraca do słowa „umiłowani” i do podstawowego przykazania. Miłość (agapē) wypływa z Boga i nosi Jego pieczęć. Ona przekracza nastrój i sympatię. Rodzi w człowieku znak narodzenia „z Boga” (gennaō) i prowadzi do poznania, które w Biblii oznacza więź i wierność. Adresaci słyszą najpierw: „umiłowani”. Przykazanie wyrasta z daru. Miłość Boga idzie przed ludzkim ruchem.
CZYTAJ DALEJ

Sopot: Kradzież figurki Jezusa z szopki. Policja poszukuje sprawców

2026-01-08 21:49

[ TEMATY ]

szopka

szopka

Sopot

Karol Porwich/Niedziela

Nocą 29 grudnia 2025r. doszło do kradzieży figurki Jezusa z bożonarodzeniowej szopki umieszczonej przed kościołem pw. Świętego Jerzego w Sopocie. Policja publikuje wizerunek sprawców.

Sopoccy policjanci poszukują osób z monitoringu, które mogą mieć związek z kradzieżą drewnianej figurki. Z ustaleń policjantów wynika, że w dniu 29 grudnia 2025r. około godz. 23;00 sprawcy zabrali z szopki bożonarodzeniowej znajdującej się w centrum miasta figurkę przedstawiającą postać Jezusa. Jej wartość wyceniono na 2 500 złotych. Dotychczas nie udało się ustalić tożsamości pary z monitoringu, dlatego każdy, kto rozpoznaje prezentowane osoby lub posiada informacje na temat miejsca ich pobytu, proszony jest o kontakt z Policją.
CZYTAJ DALEJ

Bóg działa najpierw w ukryciu

2026-01-09 19:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie o Saulu zaczyna się od drobiazgu codzienności - zaginione oślice. Syn Kisza wyrusza z sługą przez górzyste ziemie Efraima i Beniamina. W tej zwykłej drodze Bóg ukrywa swój plan. W tle stoi niepokój ludu i presja Filistynów. Saul wyróżnia się wzrostem, a perykopa nie czyni z tego argumentu. W bramie miasta, miejscu spotkań i sądu, Saul pyta o dom „widzącego” (ro’eh). To dawne określenie proroka zachowuje pamięć, że najpierw trzeba widzieć sercem. Pan przygotował serce Samuela. Prorok słyszy słowo Boga i rozpoznaje w przybyszu człowieka wybranego do rządzenia ludem. Samuel zaprasza Saula na ucztę ofiarną na wyżynie (bāmāh), w miejscu lokalnego kultu sprzed czasów świątyni. Poleca mu iść przed sobą i mówi o rozmowie, która dotknie „wszystkiego, co jest w twoim sercu”. Powołanie wychodzi z ukrycia i staje się spotkaniem w świetle Pana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję