Reklama

Sport w Seminarium

W zdrowym ciele zdrowy duch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Seminarium jest miejscem, gdzie młodzi ludzie, którzy usłyszeli zawołanie Chrystusa: "Pójdź za Mną", przygotowują się do przyjęcia święceń kapłańskich, aby później służyć Kościołowi i ludziom, do których będą posłani. Przygotowanie to przejawia się poprzez formację ludzką, intelektualną, pastoralną i duchową. Wiele czasu spędzają na modlitwie, nauce, ćwiczeniach duszpasterskich. Wolny zaś czas mogą przeznaczyć na sport. Jest on odpowiednim środkiem i pomocą w doskonaleniu życia moralno-duchowego i formacji ludzkiej. Kształtuje charakter, poddając ciało i ducha ostrej dyscyplinie, przyzwyczajając do wysiłku i ucząc panowania nad sobą. Pomaga w zdobywaniu roztropności, odwagi, wytrwałości, radości i pokory.

Od niedawna, kiedy oddano do użytku piękną i nowoczesną salę sportową, możliwości czynnego spędzania czasu rekreacji poszerzyły się. Młodsi koledzy z I i II roku uczestniczą w obowiązkowych zajęciach sportowych, prowadzonych przez pana Janusza Haszcza, byłego reprezentanta Polski w tenisie stołowym. Prowadzi on także zajęcia fakultatywne z siatkówki, koszykówki, piłki halowej i tenisa stołowego. Poza tymi zajęciami wszyscy alumni mają możliwość korzystać z sali sportowej, aby grać w koszykówkę, siatkówkę, piłkę halową, tenis stołowy i ziemny. Do użytku kleryków udostępniona jest także siłownia. Jednak sport w Seminarium ma także charakter zdrowej rywalizacji. Prowadzone są różne rozgrywki. W turnieju siatkówki zwyciężyła drużyna roku IV, a piłki halowej II. Już niedługo odbędzie się zaś turniej koszykówki. Nasi alumni poza tym uczęszczają na basen przy LO im. H. Sienkiewicza, uprawiają turystykę rowerową, chętnie wybierają się na skałki do Olsztyna oraz biegają.

Rywalizacja sportowa w Seminarium ma także charakter międzyuczelniany. WSD w Częstochowie jest gospodarzem Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych w tenisie stołowym. IV takie

Mistrzostwa miały miejsce w dniach 26-27 lutego. Zwyciężyła drużyna z WSD z Sandomierza, a Częstochowa zajęła III miejsce. W turnieju indywidualnym wygrał Dawid Ostrowski z Wrocławia, a kleryk naszego Seminarium, Michał Wieczorek, był trzeci. Piłkarska drużyna WSD w Częstochowie uczestniczy także w Mistrzostwach Wyższych Seminariów Duchownych w piłce nożnej, które rozgrywane są co 2 lata. Nasi klerycy uczestniczą także w różnych zawodach na terenie Częstochowy, czego przykładem może być udział w międzyuczelnianych rozgrywkach w siatkówkę, których mecze odbywają się w sali sportowej naszego Seminarium, oraz międzyuczelnianych rozgrywkach w piłkę halową, które rozgrywane są w hali sportowej przy LO im. H. Sienkiewicza. Dużymi sukcesami mogą poszczycić się klerycy, którzy uczestniczyli w Akademickich Dniach Sportu wiosną 2001 roku. Grzegorz Patek z V roku wygrał wtedy turniej w wyciskaniu siłowym, a Łukasz Kozłowski z II roku zajął wtedy trzecie miejsce. W rozgrywanym pierwszy raz turnieju w unihocka, nasza Drużyna zajęła zwycięskie, pierwsze miejsce. Klerycy brali także udział w rozgrywkach w koszykówkę. W turnieju w tenisie stołowym zwyciężył wtedy Michał Wieczorek z V roku.

Ten sam zawodnik zwyciężył w II Akademickim Turnieju Grand Prix w tenisie stołowym, rozegranym w Wyższej Szkole Pedagogicznej 17 grudnia 2001 roku. Inny nasz kleryk, Rafał Gniła z V roku, bardzo czynnie uprawia biegi długodystansowe. Przed wstąpieniem do Seminarium trenował w Wojskowym Klubie Biegacza "Meta" w Lublińcu. Połknięty tam bakcyl biegania rozwija nadal. Nie zerwał także kontaktu ze swoim klubem i nadal startuje w jego barwach, będąc jednocześnie najlepszym jego zawodnikiem. Do największych sukcesów naszego alumna można zaliczyć 191 miejsce, które zajął w 27 Maratonie Berlińskim, rozegranym we wrześniu 2000 roku. Sukces ten jest tym większy, iż w tym Maratonie uczestniczyło 30 tys. biegaczy, w tym światowa czołówka Maratonu. Rafał zajął także II miejsce w chodzie na 50 km w Końskich. Zorganizował go i uczestniczył w nim złoty medalista olimpijski Robert Korzeniowski. Nasz alumn uczestniczył także w wielu maratonach rozegranych na ziemi częstochowskiej, zajmując tam wysokie miejsca.

Widzimy więc, iż w naszym Seminarium klerycy swój wolny czas spędzają bardzo aktywnie, czego dowodem mogą być sukcesy, jakie odnoszą na arenie sportowej. Wszystko to ma im pomóc w integralnym rozwoju, aby mogli lepiej przygotować się do pracy duszpasterskiej wśród wiernych, do których zostaną posłani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: dopiero co przyjęli chrzest, a już chcą do seminarium

2026-03-09 09:18

[ TEMATY ]

Francja

Vatican Media

Seminaria duchowne we Francji przygotowują się na przyjęcie nowej fali powołań. To nowo ochrzczeni, młodzi ludzie, którzy dopiero niedawno przyjęli katolicką wiarę. „Dzieje się w nich coś szczególnego, są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują, są bardziej radykalni. Niektórzy odkrywają powołanie” – przyznają rektorzy seminariów.

Od 2023 r. we Francji odnotowuje się radykalny wzrost liczby dorosłych, w większości młodych, którzy proszą o chrzest. W ubiegłym roku zjawisko to przybrało niespotykaną dotąd skalę. Ochrzczono rekordową liczbę 17,8 tys. dorosłych i nastolatków. W tym roku będzie ich jeszcze więcej, ponad 20 tys.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Jezus jest odpowiedzią Boga na nasze pragnienia

2026-03-08 13:29

[ TEMATY ]

Jezus

Papież Leon XIV

odpowiedź Boga

nasze pragnienia

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Papież podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, nawiązując do niedzielnej Ewangelii o Samarytance (J 4, 5-42) wskazał, że spotkanie ze Zbawicielem „uaktywnia w głębi każdego człowieka «źródło tryskające ku życiu wiecznemu»”. Ojciec Święty dodał, że „trudno o lepsze spożytkowanie energii niż przeznaczenie jej na wyzwolenie serca. Dlatego Wielki Post jest darem – wkraczamy w jego trzeci tydzień i możemy zintensyfikować tę wędrówkę!”.

Papież przypomniał, że fragmenty Ewangelii opowiadające o: rozmowie Jezusa z Samarytanką, uzdrowieniu niewidomego od urodzenia oraz wskrzeszeniu Łazarza, od początku w Kościele były ważnymi elementami w przygotowaniu do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Są to „wielkie karty Ewangelii”, które zostały ofiarowane katechumenom. Stanowią także pomoc dla całej wspólnoty Kościoła; to wsparcie, aby „stać się chrześcijanami” lub też „być chrześcijanami w sposób bardziej autentyczny i z większą radością”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Family News Service

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję