Reklama

Niedziela Lubelska

Wspólnota serc. Jubileusz w Okszowie

Ich orężem jest miłość Boża i przywiązanie do wiary ojców.

2021-02-22 09:12

Tadeusz Boniecki

Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Okszowie obchodzi 30-lecie istnienia. Została erygowana w styczniu 1991 r. Z tej okazji 31 stycznia jubileuszowej Mszy św. przewodniczył ks. Józef Piłat, dziekan dekanatu Chełm Zachód.

Początki wspólnoty

Reklama

Już w 1981 r. uzyskano zgodę władz na budowę w Okszowie kaplicy oraz punktu katechetycznego. Przy istniejącej kaplicy, pod pretekstem kontynuowania prac nad wznoszeniem salek katechetycznych, poświęcono plac pod budowę kościoła. Po trzech latach świątynia św. Maksymiliana Marii Kolbego, której projektantem był architekt Andrzej Krzemień, stała już w stanie surowym. Samodzielny ośrodek duszpasterski w Okszowie powstał w 1986 r., rektorem został ks. Tadeusz Walczuk. Parafia została utworzona dekretem bp. Bolesława Pylaka z 30 stycznia 1991 r. z miejscowości wyłączonych z parafii Rozesłania Świętych Apostołów w Chełmie. Tworzyły ją wówczas: Koza Gotówka, Nowiny, Okszów Kolonia, Okszów, Stańków i Stańków Nadleśnictwo. Pierwszym proboszczem został ks. T. Walczuk, kolejnymi ks. Ryszard Szuran oraz ks. Józef Cwener.

Parafialna współczesność

Wspólnota liczy ok. 3 tys. wiernych. Od czterech lat jej proboszczem jest ks. Andrzej Serafińczuk. Jak podkreśla, na pierwszym miejscu zawsze jest życie sakramentalne. - Pomimo pandemii i mniejszej liczby wiernych w świątyni, wiara w Jezusa Chrystusa nie słabnie. Tylko w ubiegłym roku rozdano tu ponad 85 tys. Komunii św. Zwiększa się także ilość chorych odwiedzanych każdego miesiąca w domach; w ubiegłym roku było ich ponad 240. Do sakramentu chrztu św. rodzice przynieśli 15 nowonarodzonych dzieci. Ze względu na pandemię nie było pierwszej Komunii św. i bierzmowania. Do sakramentu małżeństwa przystąpiły 4 pary. Zmarło 18 parafian. Można powiedzieć, że nasza wspólnota się starzeje - podsumowuje ks. Andrzej Serafińczuk.

Reklama

Codzienny apostolat

Przy parafii aktywnie działają grupy apostolskie i modlitewne, takie jak: Żywy Różaniec, Legion Maryi, Liturgiczna Służba Ołtarza, wspólnoty Galilea i Przymierze Mężczyzn, Duszpasterska Rada Parafialna oraz koło synodalne. Jest też dwóch nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Zaangażowanie wielu osób świadczy o tym, że parafia jest żywym Kościołem, a wierni poważnie podchodzą do kwestii wiary. Gorliwa praca przynosi efekty. - Cieszymy się z powołania kapłańskiego Jakuba Szajnera, który w ubiegłym roku przyjął święcenia kapłańskie. To dla nas wielka radość i wyróżnienie - dzieli się proboszcz. Z ważnych wydarzeń, jednoczących wspólnotę, wymienia m.in. peregrynację łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Chełmskiej, srebrny jubileusz wspólnoty Galilea, zawiązanie Przymierza Mężczyzn oraz transmisję niedzielnej Mszy św., za którą odpowiada lektor Jakub Sirko.

Czas jubileuszu

- Na symbolicznym torcie urodzinowym każda z 30 świeczek skłania do zadumy nad upływającym czasem, wydarzeniami, ale przede wszystkim ludźmi, którzy są i którzy odeszli do Pana. Przez 30 lat naszym najważniejszym orężem było i jest świadectwo miłości Boga i przywiązania do wiary ojców, która jest nam dana na chrzcie św. i zadana do wypełnienia w życiu. Obecne czasy wymagają wielkiej miłości na wzór miłości Chrystusowej, której przykład daje św. Maksymilian. Nasz patron wyznacza charyzmat naszej wspólnoty - powiedział Andrzej Jaroszyński, przewodniczący rady parafialnej.

- Wiara łączy wszystkich ludzi na ziemi. Daje moc i siłę do tego, aby powstawało dobro - powiedział ks. J. Piłat. - Wielu pamięta, jak tu były składowane materiały budowlane, a po pewnym czasie powstał piękny kościół. Ta świątynia została zbudowana, by mieszkańcy Okszowa i okolic mogli spotykać się z Bogiem. Dziękując za 30 lat parafii pamiętajmy, że mamy budować żywy Kościół, z naszych serc zdążających ku świętości - podkreślał dziekan.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczyna się drążenie tunelu w Świnoujściu

2021-03-05 20:18

[ TEMATY ]

Świnoujście

tunel

GDDKiA

Maszyna TBM, która wydrąży tunel w Świnoujściu, została uruchomiona. Proces technologiczny związany z rozpoczęciem drążenia i przebijania się przez ścianę okularową będzie trwał przez najbliższe kilka dni.

Tempo drążenia wynosi około 6 centymetrów na minutę, czyli ok. 10-12 metrów na dobę. Drążenie powinno potrwać około pół roku i we wrześniu maszyna TBM, po pokonaniu 1484 metrów, powinna dotrzeć do komory odbiorczej po stronie wyspy Wolin.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

5 pytań do… Tadeusza Płużańskiego, dziennikarza, historyka, Prezesa Fundacji „Łączka”, syna Żołnierza Wyklętego

2021-03-06 13:26

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

5 pytań do...

Tadeusz Płużański

O Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, o ich niezłomności, tragicznych losach i roli dla odzyskania niepodległego państwa, o patriotyzmie wśród młodego pokolenia.

Tadeusz Płużański: To święto szczególne, wyjątkowe - w sensie odczuwania przynależności do polskiej wspólnoty narodowej, wspólnoty bohaterów narodowych, poczucia ciągłości z walką żołnierzy AK, żołnierzy WiN, czy Narodowych Sił Zbrojnych. W moim przypadku dochodzi jeszcze element rodzinny. Jak zapewne wiadomo, mój tato był bliskim współpracownikiem rotmistrza Witolda Pileckiego i niewiele brakowało, żeby też się na „Łączce” znalazł, bo miał zasądzony podwójny wyrok śmierci za działalność w grupie wywiadowczej Pileckiego, przechodził to samo ciężkie śledztwo, i został skazany w tym samym procesie prowadzonym przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Wielokrotnie bywałem z tatą na „Łączce”, jeszcze jak to miejsce było pokryte grobami, które zaczęły tam stawać za sprawą Wojciecha Jaruzelskiego od roku 1982. Ojciec podejrzewał, że gdzieś tam, pod spodem znajduje się jego dowódca i myślę, że tato się nie pomylił. Po zamordowaniu na Rakowieckiej Witold Pilecki został zapewne przewieziony właśnie na „Łączkę”, zrzucony tam do bezimiennego dołu, niestety do dzisiaj nie udało się jego szczątków zidentyfikować. Mimo, iż jak zapewnia prof. Krzysztof Szwagrzyk wszystkie kości zostały z ziemi wydobyte, nie zostały jednak rozpoznane, co „zawdzięczamy” wspomnianemu towarzyszowi generałowi, który przed wydaniem zgody na zabudowę dawnego pola więziennego - zabudowę pod dwie nowe kwatery: Ł i ŁII - wcześniej kazał zniszczyć szczątki naszych bohaterów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję