Reklama

W 3. rocznicę wizyty Ojca Świętego w Stolicy Zagłębia

To spotkanie trwa...

Niedziela sosnowiecka 26/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

VII Pielgrzymka Ojca Świętego do Polski, podczas której po raz pierwszy w dziejach Kościoła sosnowieckiego Piotr naszych czasów stanął na zagłębiowskiej ziemi, stała się najważniejszym wydarzeniem w całej 10-letniej historii diecezji sosnowieckiej. Dzień 14 czerwca 1999 r. na trwałe przejdzie do historii tej ziemi. Wszyscy z pewnością żywo mamy w pamięci chwile, które rozgrywały się na placu przy ul. Gwiezdnej. Całe Zagłębie na przyjazd Ojca Świętego oczekiwało z autentycznym utęsknieniem i radością, dlatego pragnęło przyjąć go jak najgodniej i jak najwspanialej. Radosne okrzyki i wiwaty: "Ojcze Święty, kochamy Cię", "Zostań z nami", jak echo wracają do dziś. I choć minęły trzy lata, kilka tysięcy wiernych tak jak wtedy przybyło na Papieski Plac, by w sobotę 15 czerwca swoją obecnością zaznaczyć, że trwają przy swoim Rodaku.

Mszę św. pod 12-metrowwym papieskim krzyżem sprawował Ordynariusz sosnowiecki, bp Adam Śmigielski SDB. Przy Stole Pańskim obecny był również bp Piotr Skucha, a także kanclerz Kurii Diecezjalnej, ks. dr Czesław Tomczyk, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, ks. Włodzimierz Skoczny, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej, ks. dr Grzegorz Noszczyk, prezes Akcji Katolickiej, dr Jan Majzner, oficjał Sądu Biskupiego, ks. dr Donat Manterys, gospodarz miejsca, ks. Tadeusz Grotek. Licznie przybyli kapłani - proboszczowie, kanonicy, prałaci, wikariusze, prefekci oraz siostry zakonne, a także alumni Sosnowieckiego Wyższego Seminarium Duchownego. Ogromna rzesza pielgrzymów przybyła z Zagórza, Środuli, Klimontowa oraz z różnych zakątków naszej diecezji. Wierni dotarli na Papieski Plac w gwiaździstej procesji, której przewodził Ksiądz Biskup, a którą prowadziła Orkiestra Górnicza. Rocznicowe obchody zainaugurowały akcję "Pomagamy dźwigać krzyż bezrobocia" . Bezpośrednią pomocą dla poszukujących pracy mają zajmować się parafialne oddziały Akcji Katolickiej. Namacalnym znakiem tego wsparcia były dary złożone podczas procesji. Na ołtarzu złożono kosz z artykułami spożywczymi oraz szkolnymi. Wierni z sosnowieckiej parafii św. Barbary na pomoc dla bezrobotnych przekazali tysiąc złotych, zaś członkowie Akcji Katolickiej z parafii św. Stanisława w Czeladzi zasponsorowali dwojgu dzieciom kolonie letnie.

Postać Papieża Polaka, jego nauczanie wciąż obecne są w sercach, myślach oraz rozmowach. To spotkanie trwa... Bardzo często rozważamy słowa, które Namiestnik Chrystusa pozostawił jako przesłanie dla nas. Nie sposób więc było zapomnieć o słowach Papieża-Polaka w 3. rocznicę jego pobytu w Stolicy Zagłębia. Bp Adam Śmigielski powtórzył posłanie Ojca Świętego. "Nie może zabraknąć naszego solidarnego wołania o chleb w imieniu tych wszystkich, którzy cierpią głód. Wołanie to kierujemy do ludzi polityki i ekonomii. Trzeba wreszcie położyć kres pladze głodu. Niech solidarność weźmie górę nad niepohamowaną chęcią zysku. Na każdym z nas ciąży cząstka odpowiedzialności za ten niesprawiedliwy stan. Umiejmy dzielić się chlebem z tymi, którzy go nie mają. (...). Kościół naszej epoki musi być świadomy zagrożeń. Człowiek musi być wrażliwy na sprawy drugiego. Nie można zamykać oczu na biedę i cierpienia tych, którzy nie mogą odnaleźć się w nowej, skomplikowanej rzeczywistości. Niech serce twe nie boleje, że dajesz ubogiemu" - wołał Jan Paweł II. "Te słowa budzą sumienia. Wielu by chciało, żeby Ojciec Święty już nie wołał, już nie przemawiał, już nie głosił Ewangelii Chrystusa. Ale on mówi - mówi do człowieka, nie do kamienia i budzi ludzkie serca. Jego nauczanie jest zadaniem do spełnienia w naszym życiu" - podkreślał Biskup Ordynariusz.

"Ojcze Święty, dziękujemy za ten niezwykły dar Twojej wizyty. Trwamy przy Twoim nauczaniu i Twojej Osobie. Dowodem jest kolejne, tegoroczne spotkanie w 3. rocznicę niezwykłej wizyty. Dokąd sił wystarczy, będziemy się tutaj gromadzić".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Świeccy pracownicy rozczarowani niesprawiedliwym traktowaniem. Urząd Pracy Stolicy Apostolskiej reaguje

2026-01-23 12:33

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican News

Pracujemy, aby nigdy nie dochodziło do sytuacji, w których prawa pracowników są pomijane lub naruszane - podkreśla ks. Marco Sprizzi, przewodniczący Urzędu Pracy Stolicy Apostolskiej (ULSA). W rozmowie z mediami watykańskimi odnosi się do nowego statutu ULSA oraz do niedawnego sondażu Stowarzyszenia Świeckich Pracowników Watykanu (ADLV). W tym badaniu część pracowników Stolicy Apostolskiej wskazała na poczucie niezadowolenia i niewłaściwe zachowania w miejscu pracy.

Jak wyjaśnia ks. Sprizzi, zatwierdzony w grudniu przez Papieża nowy statut ULSA jest wyrazem szczególnej troski o świat pracy w Stolicy Apostolskiej. „Została wzmocniona reprezentatywność oraz misja jedności i promocji Urzędu Pracy, według wizji św. Jana Pawła II i kolejnych papieży” - zaznacza ks. Sprizzi, podkreślając, że nie oznacza to ograniczenia ochrony pracowników, lecz jej dalsze umacnianie „w duchu dialogu i wzajemnego zaufania”.
CZYTAJ DALEJ

Panel ekumeniczny o Credo nicejskim

2026-01-24 10:19

[ TEMATY ]

Wyższe Międzydiecezjalne Seminarium Duchowne

panel ekumeniczny

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Jak rozumiany jest symbol nicejski w różnych wyznaniach chrześcijańskich i jakie ma znaczenie w budowaniu jedności wyznawców Chrystusa – na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy panelu ekumenicznego nt. „Prawdziwa wiara łączy, nie dzieli”, który odbył się wieczorem 23 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium, wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. „Musimy wspólnie kroczyć ku jedności i pojednaniu między wszystkimi chrześcijanami. Credo nicejskie może być podstawą i punktem odniesienia tej wędrówki” – zacytował słowa Leona XIV z listu apostolskiego „In unitate fidei” z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. „To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!” – kontynuował ks. Selejdak za Leonem XIV i wskazał, że prawdziwy ekumenizm powinien być skierowany ku przyszłości, pojednaniu na drodze dialogu, wymianie darów i dziedzictwa duchowego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję