Reklama

Kielce - Sacroexpo 2002

Sprawdzian z duchowości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Jest dla mnie i radością, i zaszczytem otwierać wystawę przedmiotów i obiektów sakralnych, które mają swój wymiar materialny, ale i duchowy, ideowy i historyczny. Są sprawdzianem naszej duchowości, tego, co duch potrafi przekształcać w znaki widzialne i materialne" - powiedział kard. Józef Glemp podczas otwarcia targów.
III Międzynarodową Wystawę Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów SACROEXPO 2002 18 czerwca w Kielcach otworzył Prymas Polski - kard. Józef Glemp. W obecnej edycji targów wzięło udział 225 firm z 8 państw. Targom towarzyszyły konferencje i prelekcje poświęcone współczesnej architekturze sakralnej, wystawy oraz antykwaryczna aukcja charytatywna. W ten sposób targi w Kielcach plasują się jako jedna z największych tego typu wystaw w Europie. W otwarciu SACROEXPO uczestniczyło ok. pięćset osób duchownych i świeckich - wśród nich biskup kielecki Kazimierz Ryczan oraz przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i samorządowych z regionu.
Już tradycyjnie pierwszy dzień targów był zamknięty dla publiczności. Organizatorzy w ten sposób ułatwili dostęp do wystaw księżom, przedstawicielom zgromadzeń i zakonów, alumnom, pracownikom instytucji kościelnych oraz członkom rad parafialnych. Jak podała KAI, pierwszego dnia wystawę odwiedziło ok. tysiąca osób. W kolejne dwa dni od godzin rannych na targi przybywały rzesze zainteresowanych. Przyjeżdżały nie tylko osoby duchowne, i to z niemal całej Polski, ale również świeccy, nawet z całymi rodzinami.
Podczas III edycji targów SACROEXPO 2002 wręczano również nagrody. Szczerozłoty medal Prymasa Polski otrzymał rzeźbiarz Zygfryd Gross z Leśnicy Opolskiej za snycerski wystrój prospektu organowego w bazylice na Górze św. Anny. Obraz Świętej Rodziny wytłoczony w srebrnej blasze - to nagroda Biskupa kieleckiego dla Honoraty Gilman z Chorzowa za ornat ze sceną Zwiastowania. Natomiast Centrum Targowe Kielce przyznało medal firmie "Prais" z Poznania za mikroprocesorowy napęd dzwonu. Ponadto wyróżniono artystę rzeźbiarza Stanisława Bracha z Krakowa za krzyż wykonany w technice współczesnej ceramiki. Sam artysta mówił, że krzyż przygotował specjalnie na targi, że jest on modelem monumentalnego dzieła - wystroju prezbiterium kościoła św. Stanisława na krakowskim Dąbiu. Za ciekawą aranżację stoiska targowego wyróżniono firmę Kanownik z Wieliszewa i zakład "Alba Plus" z Poznania.
Zwiedzających targi witał dźwięk dzwonów, kurantów z pieśniami religijnymi i zapach kadzideł. Odwiedzający stoiska mogli planować zakupy i zawierać wstępne umowy. A można było znaleźć wszystko, co potrzebne jest do budowy obiektów sakralnych. Nie zabrakło też miejsc wystawowych dla wyposażenia kościołów. Można było się zapoznać z nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi, systemami ogrzewania czy oświetlenia. Uwagę wielu przyciągały stoiska z nagłośnieniem oraz z systemami zabezpieczeń obiektów sakralnych i utrzymania czystości. Jak twierdzili wystawcy i osoby zainteresowane, w tym roku bardzo duża i różnorodna była oferta szat liturgicznych, rzeźb i obrazów oraz dewocjonaliów. Zainteresowaniem cieszyło się stoisko Sióstr Felicjanek z graficznymi znakami roku i świąt liturgicznych. Wszystkie zostały zaprojektowane przez nagrodzoną na targach s. Wiesławę Błażejczyk - felicjankę z Warszawy, absolwentkę Akademii Sztuk Pięknych. Do stoiska Podkarpackiej Pracowni Rzeźbiarsko-Odlewniczej ARKADA oglądających przyciągały duże figury św. Piotra Apostoła, św. o. Pio i Michała Archanioła, wykonane z żywicy zbrojonej włóknem szklanym czy też mączką marmurową.
Ciekawie prezentowały się na SACROEXPO meble do zakrystii i kościołów, organy klasyczne i cyfrowe, komputerowe wyświetlacze tekstów, zegary wieżowe. Już po raz trzeci swoją ofertę prezentował Zakład Parafialny "Dębina" z Dobrzycy. Firma wykonuje z drewna wszystkie meble przydatne w kościele i na plebanii oraz podłogi i parkiety. Na stałe współpracuje z artystami, którzy wykonują dla niej odpowiednie projekty do kościołów. Zakład zatrudnia 30 osób. Jak mówił jego przedstawiciel, poziom zatrudnienia udaje się utrzymać dzięki rozszerzaniu asortymentu. Zobaczyć można było również ikony, witraże, mozaiki, a także duży asortyment świec, lampionów, różańców i medalików.
Wielu zainteresowanych można było spotkać przy stoiskach książkowych i prasowych wydawnictw religijnych, wydawnictw multimedialnych oraz komputerowego oprogramowania dla parafii. Swoje ciekawe propozycje przedstawiły również katolickie biura podróży i firmy ubezpieczeniowe. Po raz pierwszy uczestniczył w targach przedstawiciel francuskiego producenta najnowszych urządzeń odgromowych. A są nimi akceleratory impaktów piorunowych. Jak twierdził wystawca, wystarczy zamontować tylko jeden - w najwyższym punkcie obiektu, z jednym odprowadzeniem do ziemi. Pioruny uderzają tylko w ten punkt, nawet z odległości 40 m od wieży i 28 m od budynku. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się firma wykonująca prace wysokościowe. Zamówienia niemal z całego kraju zebrał też właściciel firmy grzewczej. Księży interesują przede wszystkim nowoczesne i oszczędne systemy ogrzewania kościołów przez pozyskiwanie ciepła z ziemi lub z kolektorów słonecznych.
Obecny na targach ks. dr Henryk Nadrowski - historyk sztuki - wysoko ocenił ich trzecią edycję. Jego zdaniem, prezentowane oferty, zastosowane w kościołach, mogą doskonale pomóc człowiekowi w dobrym przeżywaniu spotkania z Bogiem. "Mamy tutaj możliwość interdyscyplinarnego kontaktowania się ludzi związanych ze sztuką. Tegoroczne targi mocno podkreślają swoje liturgiczne przystosowanie. Wydaje mi się, że w tym roku jeszcze bardziej pogłębiły się więzi wśród naukowców, inwestorów oraz twórców" - powiedział ks. Nadrowski tuż przed zamknięciem targów SACROEXPO.
Centrum Targowe Kielce, po Poznaniu, zajmuje drugie miejsce w Polsce pod względem powierzchni wystawienniczej oraz liczby organizowanych imprez. Dysponuje różnego rodzaju stoiskami w klimatyzowanych pawilonach i powierzchnią na terenie otwartym, obejmującymi łącznie 120 tys. m2, centrum konferencyjno-prasowym oraz parkingiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Bystrzyca Kłodzka: Biskup pochwalił parafian

2026-03-05 18:27

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Wizytacja kanoniczna

Bystrzyca Kłodzka

ks. Andrzej Ćwik

Parafia św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

W niedzielę 1 marca parafię św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej odwiedził w ramach wizytacji kanonicznej bp Marek Mendyk. Spotkanie było okazją do wspólnej modlitwy, rozmów z wiernymi oraz podsumowania życia duszpasterskiego wspólnoty.

– Dla mnie wielka radość, że tę niedzielę mogę przeżywać w waszej wspólnocie. Cieszę się waszą prostą wiarą, bo ona jest fundamentem Kościoła – zaznaczył biskup na początku liturgii, zapewniając parafian o modlitwie za ich rodziny i bliskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję