Reklama

"Marynarz 2002"

Niedziela Ogólnopolska 32/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

13 lipca br. po odśpiewaniu polskiego hymnu narodowego Jeszcze Polska nie zginęła, opuszczeniu flagi polskiej i amerykańskiej oraz ostatniej modlitwie kapelana kolonii - o. Bartłomieja Marciniaka przy kaplicy Matki Bożej Fatimskiej zakończyła się kolejna, 36. kolonia zuchowa hufca "Podhale" i "Warmia" w Amerykańskiej Częstochowie.
W tegorocznej kolonii zuchowej uczestniczyły 174 osoby. Oprócz harcerzy, harcerek, instruktorów i instruktorek na kolonii było 137 dzieci (70 dziewczynek i 67 chłopców). Najwięcej dzieci przybyło ze stanów Nowego Jorku, New Jersey, Pensylwanii i Maryland. Najmłodszy chłopiec - zuch, lat 7, przybył z Maspeth, N.Y., a najmłodsza dziewczynka - zuch Zosia, lat 7, z Filadelfii, PA.
Tematem tegorocznej kolonii zuchowej było hasło: Marynarz 2002. Na terenie kolonii zbudowano symboliczny statek z masztem, na którym powiewała polska flaga. Codziennie rano zuchy-marynarze wypływali na Morze Bałtyckie, a wieczorem przybywali do przystani - umęczeni, opaleni i pełni wrażeń.
Każdy dzień kolonii był wypełniony zajęciami koniecznymi do zdobycia sprawności "Marynarza". Zuch-marynarz musiał znać geografię mórz i wielkich oceanów. Kandydaci musieli znać pozdrowienia i komendy marynarskie, baśnie i legendy o morzach, musieli zaśpiewać kilka piosenek marynarskich i zatańczyć po marynarsku. Musieli zrobić żagiel, tratwę, naszyjniki, kolczyki z pereł oraz ozdoby z muszelek. Nadto, kandydaci musieli napić się słonej wody i zjeść trawę morską.
Każdego rana zuchy uczestniczyły we Mszy św. w kaplicy, zwanej kaplicą zuchową. Ojciec Kapelan uczył o Jezusie, który kieruje sterem barki Kościoła po morzach świata. Mówił dużo o Maryi "Gwieździe Morskiej", która wskazuje pewną drogę wszystkim rozbitkom na burzliwych wodach życia i prowadzi ich do pewnej przystani, jaką jest niebo. W każdą niedzielę zuchy uczestniczyły we Mszy św. w Sanktuarium. Na te Msze św. przybywali licznie rodzice zuchów. Pieśni religijno-harcerskie w wykonaniu zuchów radowały serca nas wszystkich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Chorwacja: Trwa walka z pożarem na turystycznym wybrzeżu, ponad tysiąc ewakuowanych; 36 rannych

2026-08-14 17:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

pożary

PAP/EPA

Ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych, a 36 rannych w wyniku pożaru, który w piątek dotarł do popularnego turystycznego kurortu Omisz w środkowej części Chorwacji - poinformowała agencja Reutera. W nocy z czwartku na piątek z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków.

Pożar najpierw strawił las sosnowy i otaczającą go roślinność, a następnie szybko przeniósł na domy w miejscowości Lokva Rogoznica.
CZYTAJ DALEJ

Jej dzień

2026-08-15 07:00

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

15 sierpnia

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Dzisiejsze święto państwowe ma formalną nazwę „Święto Wojska Polskiego”, ale chyba dużo częściej kojarzy się z obchodami rocznicy „Cudu nad Wisłą” lub „Bitwy Warszawskiej”. Różnica między tymi nazwami ma swoje poważne podłoże polityczne.

Termin z „cudem” w nazwie wymyślili, a na pewno lansowali przeciwnicy polityczni Józefa Piłsudskiego, m.in. Stanisław Stroński, aby pomniejszyć jego sukces. W ten sposób sugerowali, że wygrana była dziełem losu lub opieki Bożej, skoro Polska była w tak trudnym położeniu. Ci, którzy chcą podkreślić siłę polskiego oręża, wolą mówić o dniu „Bitwy Warszawskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję