Na krakowskich Błoniach czuliśmy się jedną wielką rodziną, zasiadającą
przy wspólnym stole. Sprawiła to obecność Ojca Świętego, który wszystkich
ogarnia swoją myślą i modlitwą, każdemu wskazuje drogę do Bożego
Miłosierdzia. Jak dobrze było nam w obecności tego, który jest głową
Kościoła i sercem świata. Razem z nim wsłuchiwaliśmy się w ciszę
naszych serc i w głos Boży w naszych duszach. Obecność naszego Papieża
otworzyła nas na dialog z Bogiem, nauczyła a nas także dziękczynienia
za dar Miłosierdzia rozdawanego tak hojnie przez Stwórcę.
Uskrzydleni bliskością Ojca Świętego, musieliśmy co jakiś
czas wołać: "Kochamy Ciebie", "Jesteśmy z Tobą", "Jesteś w domu".
To było wielkie święto. To była wielka wspólna modlitwa. Poczuliśmy
się kochani i ożywieni nadzieją. To, co pozostanie w nas najdłużej,
to świadomość, że Bóg dał nam nie tylko swoje Prawa i Dekalog, ale
także siłę do działania. Jakże dziękuję Bogu, że dane mi było dożyć
tych dni.
7 października 1981 r. Jan Paweł II, po 5-miesięcznej przerwie, spowodowanej zamachem, powrócił do środowych audiencji ogólnych. Pierwszych 5 katechez poświęcił refleksji nad tym, co wydarzyło się 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra. Podkreślił, że swoje ocalenie zawdzięcza opiece Matki Bożej Fatimskiej i modlitwie Kościoła. Zamieszczamy archiwalne nagranie streszczania katechezy w języku polskim oraz samą katechezę z tłumaczeniem na język polski.
Uczestnikom pierwszej po niemal 5 miesiącach audiencji ogólnej Jan Paweł II przypomniał fragment z Dziejów Apostolskich, w którym uwięziony w Jerozolimie Piotr zostaje uwolniony przez anioła dzięki modlitwie Kościoła.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Najłatwiej jest przyjść na chwilę. Najtrudniej — zostać. Być przy kimś dłużej niż moment entuzjazmu. Wytrwać, kiedy codzienność przestaje być „ładna”. Maryja zostaje. To spojrzenie, które nie ucieka, gdy przestaje być wygodnie.
Dlaczego w skrajnych sytuacjach jako pierwsi załamują się czasem nie pesymiści, ale optymiści?
To pytanie brzmi zaskakująco, ale prowadzi do jednej z najważniejszych prawd o życiu duchowym: człowieka nie ratują złudzenia. Człowieka ratuje nadzieja zakorzeniona w prawdzie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.