Reklama

Niedziela Lubelska

Pielgrzymuje z Fatimską Panią

2021-07-20 11:46

Tadeusz Boniecki

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej od 9 do 15 lipca gościła figura Matki Bożej Fatimskiej z narodowego sanktuarium na Krzeptówkach w Zakopanem. Kustoszem figury jest Michał Ulewiński który w ubiegłym roku pielgrzymował pieszo po Polsce niosąc 15-kilogramowy krzyż.

Matka Boża Fatimska zatrzymała się w Chełmie

Reklama

Chełm znalazł się na trasie tegorocznej peregrynacji figury Matki Bożej Fatimskiej w ramach specjalnej, ogólnopolskiej inicjatywy, która zrodziła się w sercu Michała Ulewińskiego, 28-letniego pątnika pochodzącego z parafii św. Maksymiliana Kolbego w małej miejscowości Kierz Niedźwiedzi (woj. świętokrzyskie). Przez cały tydzień od 9 do 15 lipca wspólnota parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie modliła się o pokój dla Polski i nawrócenie grzeszników. - Te dni będą czasem wspólnej modlitwy i zawierzenia sercu Maryi. Nawiedzenie jest szczególnym czasem modlitwy wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi i zawierzenia rodzin Jezusowi przez Maryję. Jeśli będziemy wypełniać to, o co Matka Boża prosiła w Fatimie, to uzyskamy pokój dla naszego kraju i nawrócenie grzeszników. Chcemy w tych dniach, trwając na modlitwie razem z Maryją przed Najświętszym Sakramentem, wypraszać pogłębienie naszej pobożności eucharystycznej w kolejnym roku poświęconym Eucharystii - powiedział na powitanie figury proboszcz ks. Andrzej Sternik.

Idea peregrynacji została ujęta w słowach: „Matko Boża zjednocz serca Polaków, abyś była bardziej znana i kochana, aby przesłanie z Fatimy poznał i wypełnił świat”. - Maryja powiedziała, że Bóg przygotował dla świata ratunek w Jej Niepokalanym Sercu. Jeśli będziemy wypełniać to, o co Matka Boża prosiła w Fatimie, to uzyskamy pokój dla naszej ojczyzny i nawrócenie grzeszników. To jest właśnie nasz cel - tłumaczył Michał Ulewiński.

Ciągłe trwanie na modlitwie

Reklama

Przez cały tydzień peregrynacji figury w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej trwała modlitwa zanoszoną za pośrednictwem Maryi do Pana Boga przez licznych wiernych. Codziennie przedstawiciele wspólnot działających przy parafii: rodzina Żywego Różańca, Ruch Rodzin Nazaretańskich, Legion Maryi, Przyjaciele Oblubieńca, Wspólnota Wolni w Chrystusie, Oaza, dorośli lektorzy a także Rycerze Maryi, rozważali i odmawiali wszystkie tajemnice Różańca. Była też koronka do Bożego Miłosierdzia i inne modlitwy przy wystawionym Najświętszym Sakramencie. Wielką tradycją w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej jest też nabożeństwo różańca fatimskiego odprawiane każdego 13 dnia miesiąca od maja do października. W tym roku modlitwa i procesja odbywała się z peregrynująca po Polsce figurką Matki Bożej Fatimskiej. Bezpośrednio po Mszy św. odprawionej przez ks. Michała Myśliwieckiego, wierni wysłuchali prawie półgodzinnego świadectwa nawrócenia Michała Ulewińskiego.

Poczułem obecność Boga

- Już w czwartej klasie podstawówki paliłem papierosy, z czasem coraz więcej. Moje życie wyglądało coraz gorzej. Jak byłem starszy, to doszły jeszcze narkotyki, alkohol i pornografia. W pewnym momencie szatan miał mnie już praktycznie całego. Życie straciło dla mnie sens. Potrafiłem siedzieć tydzień w pokoju, nie wychodząc z domu, abym miał tylko do zapalenia marihuanę. Niczym więcej się nie przejmowałem. Ale w 2013 r. Pan Bóg zainterweniował. Dał mi odczuć, że jest, dał mi tego doświadczyć. Jednak wówczas nie uwierzyłem w miłość Boga i stałem się jeszcze gorszy. Szatan zdobył wtedy jeszcze większa władzę nade mną. Ale przez cały czas zastanawiałem się co zrobić, aby zmienić tę sytuację. Wypowiedziałem wtedy takie zdanie: Panie Boże, jeżeli jesteś i chcesz abym pełnił Twoją wolę, to proszę, pomóż i daj mi kapłana, który mnie uwolni od lęków i poprowadzi. Po tych słowach nieoczekiwanie w internecie wyświetlił mi się filmik z ks. Dominikiem Chmielewskim. Nosił tytuł: „Kim jest Ojciec Niebieski?”. Pod filmem był tylko napis: polecany dla ciebie. Już wtedy wiedziałem, że to jest informacja dla mnie od Pana Boga. Pan Bóg mi wskazał ks. Dominika Chmielewskiego. Szukałem tego kapłana przez dwa lata. Wreszcie znalazłem informację, że odbędzie się spotkanie z ks. Chmielewskim w jakimś miejscu. Pojechałem na to wydarzenie. Jednak na miejscu okazało się, że to spotkanie już się odbyło, ale rok temu. Po prostu w internecie był podany jedynie dzień i miesiąc, ale bez roku. Wszedłem wówczas mimo wszystko do kościoła i modliłem się, żeby Pan Bóg pozwolił mi wreszcie spotkać tego kapłana. Potem chciałem wrócić do domu, ale przyszła mi taka myśl, żeby jednak pojechać do Łomianek, gdzie wówczas pracował ks. Dominik. Okazało się, iż kapłan kończył właśnie rekolekcje w pobliskiej parafii. Pojechałem tam i po modlitwie o uwolnienie od zniewoleń i uzależnień poczułem obecność Boga, poczułem się już wolny. Mniej więcej miesiąc później poszedłem do spowiedzi. Sakrament pojednania przypieczętował to uwolnienie. Od tego czasu codziennie staram się nawracać, być coraz bliżej Stwórcy - dzielił się Michał Ulewiński.

Oznaczyć Polskę krzyżem

- Całe swoje życie oddałem Maryi, bo Ona pokazała mi i pokazuje nadal, kim jest Pan Bóg. Maryja jest najszybszą drogą do Jezusa. Dla mnie jest kimś bardzo ważnym. Po moim nawróceniu wszystko zaczęło się od Maryi. Poczułem w sercu pragnienie, aby budować relację z Matką Bożą. Maryja wskazuje na Chrystusa. Praktycznie cały czas w drodze odmawiam Różaniec - dzielił się Ulewiński. - Pewnego dnia czytałem Apokalipsę św. Jana i w trakcie przyszło natchnienie, myślę że od Pana Boga, aby iść i wyrysować na Polsce znak krzyża. Żeby podjąć pokutę za wszystkich ludzi, uprosić u Boga błogosławieństwo dla nas wszystkich, abyśmy budowali Polskę na Bożych zasadach. Wtedy zrodziła się myśl o pieszej pielgrzymce pokutnej przez naszą ojczyznę z krzyżem na ramionach. Jednak nie wiedziałem jak się zabrać za to. Poradziłem się dwóch kolegów. Pierwszemu z nich powiedziałem, że będę szedł z krzyżem przez Polskę, że ma to być pokuta. On mi poradził, abym całkowicie zaufał Panu Bogu, abym nie brał ze sobą gotówki ani karty kredytowej, niech Pan Bóg całkowicie się o mnie zatroszczy. Pomyślałem, że to jest właściwa rada. Natomiast drugi kolega, kiedy mu opowiedziałem o swoich planach, dodał jeszcze, że mam iść w stroju pokutnym, boso i jeszcze relacjonować wszystko przez internet. Swoją wędrówkę rozpocząłem od małej miejscowości Różaniec w województwie warmińsko-mazurskim, następnie dotarłem do Zakopanego, wszedłem na Giewont. Stamtąd poszedłem do Gniezna, aby ostatecznie dotrzeć do Sokółki. Od miejscowości Różaniec do Giewontu była pionowa belka krzyża, a od Gniezna do Sokółki pozioma. Teraz pielgrzymuję z figurką Matki Bożej Fatimskiej po całej Polsce. Nie wiem jeszcze jaka jest wola Boża co do mnie, cały czas rozeznaję czy mam znaleźć żonę, czy żyć w celibacie. Najważniejsze, żebym pełnił wolę Bożą - mówił młody pielgrzym. Na zakończenie prosił zgromadzonych na modlitwie, aby budowali relację z Matką Bożą.

Podsumowaniem tygodniowej peregrynacji figury Matki Bożej Fatimskiej do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej było zawierzenie parafii i miasta opiece Matki Bożej.

Fotorelacja na https://www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172


Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obraz Jasnogórski znów na szlaku nawiedzenia

2021-08-01 15:04

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

Archiwum

Nie ma ważniejszej sztafety jak sztafeta ludzi ochrzczonych. Prosimy Cię Maryjo, żebyśmy ogień wiary, nadziei i miłości ponieśli w nowe czasy – mówił podczas uroczystej Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Literackiej w Buku bp Szymon Stułkowski. W archidiecezji poznańskiej wznowiono peregrynację Ikony Jasnogórskiej po Polsce, przerwaną ze względu na pandemię.

Przez dziewięć miesięcy Obraz Jasnogórski przebywał w kaplicy sióstr elżbietanek w Poznaniu. 1 sierpnia ponownie rozpoczęło się nawiedzenie, dwukrotnie przerwane ze względów sanitarnych. „Gorąco modlę się, żebyśmy mogli trwać w tym nawiedzeniu, żeby Maryja mogła przechodzić od parafii do parafii i otwierać serca” – mówił bp Stułkowski.

CZYTAJ DALEJ

Powstanie Warszawskie. „To nie była tylko walka” - wspomnienia łączniczki

2021-08-01 11:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Anna Przewoźnik

"Wiśka" - Bogumiła Kulik, z domu Rankowska

"Wiśka" - Bogumiła Kulik, z domu Rankowska

"Wiśka" - Bogumiła Kulik, z domu Rankowska. Do powstania poszła mając lat 16. Dziś jest ostatnią mieszkającą w Częstochowie uczestniczką Powstania Warszawskiego. Mimo swoich 93 lat doskonale pamięta tamte dni. Jej wojenny życiorys jest podobny wielu nastolatkom z pierwszego pokolenia II Rzeczpospolitej, wychowanych w patriotycznych rodzinach wspieranych przez szkołę. Rzetelna edukacja i miłość ojczyzny dała im siłę, by z determinacją bronili jej niepodległości. Bogumiła Kulik, choć urodzona w Poznaniu, dzieciństwo i młodość spędziła na warszawskiej starówce. Od 1946 r. jest mieszkanką Częstochowy.

Rodzina

CZYTAJ DALEJ

Ku czci św. Filomeny

2021-08-03 18:28

Marzena Cyfert

Sanktuarium św. Filomeny

Sanktuarium św. Filomeny

W sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach trwa nowenna przed wspomnieniem liturgicznym świętej. Nabożeństwo odbywa się o godz. 18.

Sanktuarium w Gniechowicach jest jedyną w Polsce parafią pw. św. Filomeny. Przybywa tutaj wielu pielgrzymów z całego kraju i z zagranicy. Największym wydarzeniem jest sierpniowy odpust. W tym roku odbędzie się on w sobotę 7 sierpnia o godz. 11. Sumie odpustowej przewodniczył będzie i kazanie wygłosi ks. dr Bogdan Michalski, który całe swoje życie spędził na misjach w Peru i na Ukrainie, pełnił funkcję Sekretarza Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych i Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, autor książki „Święta Filomena - Patronka Żywego Różańca”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję