Boję się, że niedługo ludzie posądzą mnie o bzika na punkcie Unii Europejskiej, bo ostatnio co tydzień w Niedzieli Warszawskiej jakoś dotykam tego tematu. Oświadczam, że - wbrew próbom zaszeregowania
mnie do zwolenników lub przeciwników integracji - pozostaję eurorealistą, a do pisania uszczypliwych z natury felietonów zmusza mnie odkrywanie ludzkiej nikczemności i głupoty. Niedługo Wielki Post -
i wtedy obiecuję zająć się sprawami bardziej duchowymi. A na razie nie mogę siedzieć spokojnie z powodu jednej z reklam na rzecz integracji europejskiej emitowanej w telewizji.
Akcja rozgrywa się w mrocznym pomieszczeniu - jakby w zakrystii. Skojarzenie proste - ciemnogród! Naprzeciwko siebie zasiada dwóch panów: jeden w sutannie, drugi pod krawatem - Europejczyk. Wreszcie
ten w sutannie, trochę zakompleksiony, że ma takie problemy, zwierza się Europejczykowi z ignorancji swoich parafian, którzy boją się, że po wejściu do Unii będzie u nas obowiązywać takie samo prawo w
kwestii eutanazji, aborcji i homoseksualizmu, jak w Holandii. Europejczyk jednym zdaniem rozwiewa wszystkie wątpliwości, a ten w sutannie wygląda, jakby przeżył Zwiastowanie.
Ze wstydem potwierdzam, że ksiądz występujący w reklamie jest prawdziwym księdzem i na dole wyświetlają jego prawdziwe nazwisko. Wolałbym, żeby było inaczej. Ludziom wykonującym zawody zaufania społecznego,
do których należą dziennikarze, lekarze, policjanci i sędziowie, ich kodeksy etyczne zabraniają udziału w reklamach. Złamanie tej zasady nazywa się w światku dziennikarskim zeszmaceniem i oznacza pożegnanie
z zawodem - porównaj historię Krystyny Czubówny: TVP lub TP SA.
A ksiądz? Nie ma być osobą społecznego zaufania? Obecność księdza w reklamie świadczy o jego braku roztropności. O tych zaś, którzy wykorzystują go jako modelkę w sutannie, świadczy, że nie uszanują
niczego. I takich ludzi się boję.
Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini przybliżyła postać francuskiego przemysłowca Léona Harmela.
Wystawa zorganizowana podczas Meetingu w Rimini, odbywającego się w dniach 21–26 sierpnia, przybliżyła postać francuskiego przemysłowca, który w drugiej połowie XIX w. uczynił z chrześcijańskiej nauki społecznej konkretną zasadę zarządzania przedsiębiorstwem. Jego doświadczenie przyczyniło się do rozwoju refleksji społecznej w okresie pontyfikatu Leona XIII i pozostaje zaskakująco aktualne.
„Gdyby ówcześni katoliccy przemysłowcy, zamiast albo oprócz fundowania dzwonnic czy ławek do kościołów, potraktowali encyklikę poważnie, być może relacja między Kościołem a powszechną mentalnością wyglądałaby zupełnie inaczej” – tak ks. Luigi Giussani mówił o encyklice „Rerum Novarum” podczas wykładu na Katolickim Uniwersytecie w Mediolanie. Nie mogło w nim zabraknąć również wzmianki o Léonie Harmelu – francuskim przedsiębiorcy żyjącym na przełomie XIX i XX w., który uczynił z nauki społecznej Kościoła zasadę swojego życia i kompas, którym kierował się w zarządzaniu przedsiębiorstwem.
Pielgrzymka Diecezji Radomskiej była najliczniejszą pieszą pielgrzymką, jaka dotarła w tym roku na Jasną Górę. Pątniczy trud podjęło 9215 osób. - Dziękuję wszystkim, którzy podjęli w tym roku pątniczy trud, aby wyrazić w ten sposób swoją wiarę, dając też wielkie świadectwo wobec osób, które spotykali na trasie pielgrzymki - skomentował bp Marek Solarczyk, który również pielgrzymował do Częstochowy.
Biskup radomski zaznaczył, że nie chodzi tu głównie o liczby czy ustanawianie rekordów, lecz pokazanie wielotysięcznej rzeszy pielgrzymów, którzy nie obawiali się podjęcia pątniczego trudu. - To był czas pięknego przeżywania wiary we wspólnocie. Wierzę, że ten czas jest nadal przeżywany w konkretnych wspólnotach parafialnych, czy rodzinach - podkreślił.
W czwartek późnym wieczorem wybuchł pożar na terenie parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lublinie. Świadkowie widząc kilkumetrowe płomienie zaalarmowali służby sądząc, że pali się kościół - podaje portal lublin112.pl.
W czwartek 27 sierpnia wieczorem, około godz. 21. kierowcy, którzy przemieszczali się w okolicach parafii dostrzegli ogromne płomienie. Na miejscu niezwłocznie pojawili się strażacy i policjanci:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.