Reklama

Porady prawnika

Sądowe ustalenie ojcostwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W życiu bywają różne sytuacje - zdarza się, że biologiczny ojciec dziecka nie zamierza przyznać się do swego ojcostwa. Prawo dopuszcza więc, by sprawą zajął się sąd.
Z pozwem o ustalenie ojcostwa może wystąpić:
* matka dziecka,
* dziecko małoletnie i pełnoletnie,
* prokurator.
Nie może tego zrobić ojciec dziecka - ustawodawca wychodzi z założenia, że ojciec, jeśli chce, może uznać swoje dziecko bez przeszkód. Do uznania dziecka potrzebna jest, oczywiście, zgoda matki, a ta może jej nie wyrazić. Wówczas ojciec dziecka może zwrócić się do prokuratora o wytoczenie powództwa o ustalenie ojcostwa lub - do sądu opiekuńczego o ustanowienie kuratora w celu wytoczenia takiego powództwa.
W obliczu prawa ojcem dziecka jest ten, kto obcował z jego matką nie dawniej niż w 300. dniu przed jego urodzeniem, ale też nie później niż w 181. dniu (nie wlicza się dnia narodzin dziecka) - to znaczy w tzw. okresie koncepcyjnym. W przypadku sądowego ustalenia ojcostwa matka dziecka nie musi udowodnić, że wskazany mężczyzna jest ojcem jej dziecka. To pozwany mężczyzna jako domniemany ojciec może się bronić, udowadniając, że nie jest ojcem. Nie można żądać ustalenia ojcostwa dziecka poczętego, ale jeszcze nie narodzonego, bowiem owo obalanie domniemania ojcostwa odbywa się w drodze dowodów, m.in. z analizy krwi i z badań antropologicznych, czyli tzw. podobieństwa ojca i dziecka.
Dowód z analizy krwi, który polega na porównaniu niektórych właściwości krwi dziecka, matki i wskazanego mężczyzny, może jedynie wykluczyć możliwość ojcostwa. Oczywiście, na pobranie krwi potrzebna jest zgoda osoby, której krew należy pobrać. W przypadku dziecka, a więc osoby małoletniej, która nie ukończyła 13 lat, oraz osoby ubezwłasnowolnionej potrzebna jest zgoda jej przedstawiciela ustawowego, czyli np. matki. A jeśli zgody nie wyrazi? Sąd, oczywiście, zawsze bada wnikliwie przyczyny takiej odmowy i może na ten czas ograniczyć matce prawa rodzicielskie.
Jeśli sąd orzeknie, że wskazany mężczyzna jest ojcem danego dziecka, oznacza to, że dziecko od chwili poczęcia (!) wchodzi w krąg krewnych swego ojca, a zatem dziedziczy zgodnie z kodeksem - jest spadkobiercą ustawowym. Władza rodzicielska będzie takiemu ojcu przysługiwała, jeśli sąd mu ją przyzna.

W jednym z przypadków żądania badania krwi głos musiał zabrać Sąd Najwyższy. Mężczyzna, już po rozwodzie, stwierdził, iż nie jest ojcem pięcioletniej "córki" Paulinki i zwrócił się do prokuratora o wniesienie pozwu o zaprzeczenie ojcostwa. Sąd zarządził dowód z analizy krwi, ale matka dziewczynki nie zgodziła się na pobranie krwi dziecka. Sąd ograniczył więc jej władzę rodzicielską i zobowiązał ją do przeprowadzenia badania. Sąd Najwyższy ujął się za matką - stwierdził, że dowód z pobrania krwi przeprowadza się, gdy okoliczności wskazują, że ojcem jest inny mężczyzna niż domniemany ojciec (w tym przypadku mężczyzna przez pięć lat przyznawał się do swego ojcostwa). Przede wszystkim zaś, w każdym przypadku chodzi o dobro dziecka. Odmowa matki na pobranie krwi u jej dziecka dobru temu nie zagraża, a zatem ograniczenie matce praw rodzicielskich w tym przypadku jest niezgodne z przepisami - orzekł Sąd Najwyższy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Nie zamiast was, ale przed wami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Wy mówicie: Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Ezechiel przytacza zarzut wygnańców i odpowiada na niego całym osiemnastym rozdziałem, z którego liturgia daje dziś zwieńczenie. Izrael na wygnaniu powtarzał przysłowie o ojcach, którzy jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom, w przekonaniu, że cierpi się za cudze winy. Prorok w imieniu Boga ogłasza zasadę, która była w tamtym świecie rewolucją: „umrze tylko ta osoba, która grzeszy”. Odpowiedzialność jest osobista. Trudno przecenić, co to zdanie uczyniło z ludzkim myśleniem o winie. Odpowiedzialność zbiorowa i dziedziczna, oczywistość archaicznych porządków, zostaje tu zakwestionowana u samych podstaw. Prawo Kościoła zbuduje na tym fundamencie całą swą naukę o poczytalności. Nikt nie podlega karze, jeśli czyn nie jest mu ciężko poczytalny z winy umyślnej lub nieumyślnej (kan. 1321 § 1), a domniemania działają na korzyść osoby. Grzech się nie dziedziczy jak dług rodowy. Wina jest zawsze czyjaś, imienna. Ezechiel idzie jednak dalej, i to jest właściwa pointa. Skoro odpowiedzialność jest osobista, to i nawrócenie jest zawsze możliwe. „Jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, którą uprawiał, a postępuje według prawa i sprawiedliwości, zachowa duszę swoją przy życiu”. Przeszłość nie jest wyrokiem. Człowiek nie jest sumą swoich akt. Bóg patrzy na to, kim człowiek się staje. To dokładnie ta logika, którą Jezus rozwinie dziś w przypowieści o dwóch synach. Liczy się końcowe „poszedł”.
CZYTAJ DALEJ

Są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie

2026-09-28 07:23

[ TEMATY ]

Kraków

wybory

PAP/Łukasz Gągulski

Łukasz Gibała

Łukasz Gibała

W pierwszej turze przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, Monika Piątkowska 29,91 proc. - wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Frekwencja wyniosła 43,50 proc.

Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października. W tę niedzielę na Gibałę zagłosowały 93 042 osoby, a na Piątkowską 76 514 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję