Reklama

Fakty

Jest granica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 1 października br. trudniej jest sforsować Bug. Żeby przekroczyć granicę (w obie strony), trzeba mieć wizę. A wiza to rzecz kosztowna; za przyjemność podróży do Rosji trzeba zapłacić ponad 40 zł, a za rosyjską wizę wielokrotną - ponad 200 zł. Podobnie ceni się Białoruś, choć atrakcji turystycznych w tym kraju jest jak na lekarstwo. Chyba żeby ktoś uznał za atrakcję ostatni reżim sowiecki w Europie. Natomiast dla nas nic się nie zmieniło na Ukrainie. Ten sympatyczny kraj nadal będzie nas wpuszczał z paszportem bez wizy. Za co my będziemy Ukraińcom wydawać wizy za darmo.
Reżim wizowy jest konsekwencją naszego członkostwa w Unii oraz naszej nadziei na członkostwo w systemie z Schengen, które za kilka lat pozwoli nam poruszać się po Europie z dowodem osobistym w portfelu. Zatem skórka warta jest wyprawki.
W stosunkach międzypaństwowych obowiązuje zasada symetrii. Jednak gdy dla nas 10 euro to wydatek znośny, to dla mieszkańców Baranowicz czy Smoleńska jest to często połowa miesięcznych dochodów. Dlatego też warto zapamiętać, że Polska proponowała Rosji i Białorusi dużo tańsze wizy albo wręcz darmowe. Jednak tamtejsze rządy odrzuciły naszą propozycję i nałożyły haracz na swych obywateli. Tamtejsze rządy tradycyjnie nie lubią, gdy ich obywatele są zbyt samodzielni i gdy włóczą się bez potrzeby po świecie.
Warto wiedzieć także, że Rosjanie żądają od nas nie tylko wizy, ale i zaproszenia, poświadczonego przez tamtejsze MSW. Takie zaproszenia to stara praktyka naszego wschodniego sąsiada. Jeśli Rosjanin zapraszał kogoś z zagranicy, to ochrana i KGB chciały o tym wiedzieć. Tylko przez kilka lat po upadku komunizmu Rosjanin nie musiał informować władz, że kogoś zaprosił do siebie. Teraz dwa razy się zastanowi, czy wysłać zaproszenie. I czy warto, by ślad zagranicznych kontaktów pozostał w archiwach.
Ponadto, gdy ktoś chce mieć rosyjską wizę wielokrotną, to będzie musiał przedstawić badanie, że nie choruje na AIDS. W Moskwie udają, że nie wiedzą, iż Rosja jest, po Afryce, największym na świecie rozsadnikiem tej choroby. I że to z niej się ją wywozi w świat, a nie do niej wwozi ze świata.
Przed polskimi konsulatami na Wschodzie ustawiły się kolejki po wizy. Godzinami setki ludzi stoją cierpliwe po wielkie dobro - polską wizę. Bo polska wiza to okno na Zachód, to pierwszy adres, gdzie można znaleźć pracę na czarno lub sprzedać przemycany towar. Wizy to uderzenie przede wszystkim w „mrówki”, które kilka razy dziennie przenoszą przez granicę wódkę i papierosy. Żal mi tych ludzi, choć wiem, że przemyt to rzecz naganna. Wiem też, że nie urodzili się przemytnikami. Zmusiła ich do tego nędza postkomunistycznego Wschodu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: kolejny rekordowy rok Drogi św. Jakuba?

2026-10-05 13:36

[ TEMATY ]

droga św. Jakuba

kolejny

rekordowy rok

Adobe Stock

Droga św. Jakuba (Camino de Santiago) zmierza w kierunku kolejnego rekordowego roku. W Santiago de Compostela Biuro Pielgrzymów wydało w niedzielę certyfikat 500 000. pielgrzyma. W obecności arcybiskupa Francisco Prieto certyfikat został wręczony Guadalupe Idalii Goicoechea Salinas z Meksyku, która wraz z mężem Enrique i synem Luisem wybrała klasyczną trasę: Drogę Francuską, ostatnie 110 kilometrów z Sarrii do Santiago.

Wygląda na to, że rekord z zeszłego roku, z 530 987 potwierdzonymi certyfikatami pielgrzymami, zostanie pobity. Chociaż liczba pielgrzymów zazwyczaj znacznie spada między październikiem a grudniem, regionalna gazeta „La Voz de Galicia” szacuje, że do Sylwestra przybędzie do Santiago około 570 000 pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję