Reklama

Polska

Harmęże: zmarł o. Krzysztof Janas OFMConv, gwardian i proboszcz

27 października br. w klasztorze w Harmężach koło Oświęcimia w wieku 63 lat, w 40. roku życia zakonnego oraz w 34. roku kapłaństwa, zmarł o. Krzysztof Janas (1958-2021), franciszkański gwardian i proboszcz. Dyrektor Centrum św. Maksymiliana zmarł nagle. Był seminaryjnym kolegą bł. o. Michała Tomaszka, franciszkańskiego męczennika. Pracował w Harmężach od sierpnia 2020 r.

[ TEMATY ]

zmarły

franciszkanie

proboszcz

franciszkanie.pl

o. Krzysztof Janas (1958-2021)

o. Krzysztof Janas (1958-2021)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śp. o. Janas zostanie pochowany w rodzinnym Jaśle, a uroczystości pogrzebowe odbywać się będą najpierw 29 października i 30 października w kościele Matki Bożej Niepokalanej w Harmężach.

Po sobotniej Mszy św. w harmęskiej świątyni trumna z ciałem kapłana zostanie przewieziona do Jasła. Tam uroczystości pogrzebowe odbędą się 3 listopada o 12.00 w sanktuarium św. Antoniego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O. Janas urodził się 7 października 1958 r. w Trzcinicy k. Jasła. Pierwsze śluby zakonne złożył 1 września 1981 r., a śluby wieczyste – 8 grudnia 1985 r. Świecenia kapłańskie przyjął 23 maja 1987 r. Pracował jako katecheta i ekonom w Kowarach na Dolnym Śląsku. Został skierowany do Niższego Seminarium Duchownego w Legnicy. Był wicerektorem szkoły, wychowawcą i katechetą (1989-1991).

Reklama

W roku 1991 został przełożonym klasztoru w Chęcinach k. Kielc, a w roku 1996 r. wybrano go na cztery lata na gwardiana i proboszcza w Jaśle. Pełnił funkcję asystenta prowincjalnego i przewodniczącego komisji ds. duszpasterskich.

W latach 2000-2008 był gwardianem i proboszczem w Kowarach. W roku 2008 został spowiednikiem braci postulantów w Głogówku, a następnie do 2012 r. pracował jako duszpasterz w Zielonej Górze. W latach 2012 -2020 był gwardianem i proboszczem w Krośnie.

2021-10-28 16:39

Ocena: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowacja: zmarł ks. prof. Tadeusz Zasępa - były redaktor Tygodnika "Niedziela"

[ TEMATY ]

zmarły

edukacjamedialna.eu

W wieku 70 lat po długiej chorobie serca zmarł 18 września w Rużomberku w środkowej Słowacji ks. prof. Tadeusz Zasępa - emerytowany rektor miejscowego Uniwersytetu Katolickiego. Był uznanym specjalistą w zakresie środków przekazu, a na czele uczelni jako jej czwarty rektor stał w latach 2008-14. Pogrzeb zmarłego zaplanowano wstępnie na 25 września w tamtejszym kościele jezuickim pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

Ks. Tadeusz Zaspa urodził się 23 kwietnia 1946 v Radziechowicach. Po ukończeniu w 1965 szkoły w Częstochowie wstąpił do seminarium duchownego diecezji częstochowskiej w Krakowie. W 1972 przyjął święcenia kapłańskie, po czym pracował jako kapelan dla niesłyszących w Wieruszowie, a następnie w latach 1974-77 uzupełniał studia na KUL-u a także na Katolickim Uniwersytecie Ameryki w Waszyngtonie oraz w Genewie i na Uniwersytecie Sacro Cuore v Mediolanie. W 1983 obronił doktorat z teologii pastoralnej na KUL-u, a w 4 lata później uzyskał tamże habilitację ze specjalnością środki masowego przekazu. W 1995 został profesorem nadzwyczajnym i w 2001 - zwyczajnym.

CZYTAJ DALEJ

Św. Florian - patron strażaków

Św. Florianie, miej ten dom w obronie, niechaj płomieniem od ognia nie chłonie! - modlili się niegdyś mieszkańcy Krakowa, których św. Florian jest patronem. W 1700. rocznicę Jego męczeńskiej śmierci, właśnie z Krakowa katedra diecezji warszawsko-praskiej otrzyma relikwie swojego Patrona. Kim był ten Święty, którego za patrona obrali także strażacy, a od którego imienia zapożyczyło swą nazwę ponad 40 miejscowości w Polsce?

Zachowane do dziś źródła zgodnie podają, że był on chrześcijaninem żyjącym podczas prześladowań w czasach cesarza Dioklecjana. Ten wysoki urzędnik rzymski, a według większości źródeł oficer wojsk cesarskich, był dowódcą w naddunajskiej prowincji Norikum. Kiedy rozpoczęło się prześladowanie chrześcijan, udał się do swoich braci w wierze, aby ich pokrzepić i wspomóc. Kiedy dowiedział się o tym Akwilinus, wierny urzędnik Dioklecjana, nakazał aresztowanie Floriana. Nakazano mu wtedy, aby zapalił kadzidło przed bóstwem pogańskim. Kiedy odmówił, groźbami i obietnicami próbowano zmienić jego decyzję. Florian nie zaparł się wiary. Wówczas ubiczowano go, szarpano jego ciało żelaznymi hakami, a następnie umieszczono mu kamień u szyi i zatopiono w rzece Enns. Za jego przykładem śmierć miało ponieść 40 innych chrześcijan.
Ciało męczennika Floriana odnalazła pobożna Waleria i ze czcią pochowała. Według tradycji miał się on jej ukazać we śnie i wskazać gdzie, strzeżone przez orła, spoczywały jego zwłoki. Z czasem w miejscu pochówku powstała kaplica, potem kościół i klasztor najpierw benedyktynów, a potem kanoników laterańskich. Sama zaś miejscowość - położona na terenie dzisiejszej górnej Austrii - otrzymała nazwę St. Florian i stała się jednym z ważniejszych ośrodków życia religijnego. Z czasem relikwie zabrano do Rzymu, by za jego pośrednictwem wyjednać Wiecznemu Miastu pokój w czasach ciągłych napadów Greków.
Do Polski relikwie św. Floriana sprowadził w 1184 książę Kazimierz Sprawiedliwy, syn Bolesława Krzywoustego. Najwybitniejszy polski historyk ks. Jan Długosz, zanotował: „Papież Lucjusz III chcąc się przychylić do ciągłych próśb monarchy polskiego Kazimierza, postanawia dać rzeczonemu księciu i katedrze krakowskiej ciało niezwykłego męczennika św. Floriana. Na większą cześć zarówno świętego, jak i Polaków, posłał kości świętego ciała księciu polskiemu Kazimierzowi i katedrze krakowskiej przez biskupa Modeny Idziego. Ten, przybywszy ze świętymi szczątkami do Krakowa dwudziestego siódmego października, został przyjęty z wielkimi honorami, wśród oznak powszechnej radości i wesela przez księcia Kazimierza, biskupa krakowskiego Gedko, wszystkie bez wyjątku stany i klasztory, które wyszły naprzeciw niego siedem mil. Wszyscy cieszyli się, że Polakom, za zmiłowaniem Bożym, przybył nowy orędownik i opiekun i że katedra krakowska nabrała nowego blasku przez złożenie w niej ciała sławnego męczennika. Tam też złożono wniesione w tłumnej procesji ludu rzeczone ciało, a przez ten zaszczytny depozyt rozeszła się daleko i szeroko jego chwała. Na cześć św. Męczennika biskup krakowski Gedko zbudował poza murami Krakowa, z wielkim nakładem kosztów, kościół kunsztownej roboty, który dzięki łaskawości Bożej przetrwał dotąd. Biskupa zaś Modeny Idziego, obdarowanego hojnie przez księcia Kazimierza i biskupa krakowskiego Gedko, odprawiono do Rzymu. Od tego czasu zaczęli Polacy, zarówno rycerze, jak i mieszczanie i wieśniacy, na cześć i pamiątkę św. Floriana nadawać na chrzcie to imię”.
W delegacji odbierającej relikwie znajdował się bł. Wincenty Kadłubek, późniejszy biskup krakowski, a następnie mnich cysterski.
Relikwie trafiły do katedry na Wawelu; cześć z nich zachowano dla wspomnianego kościoła „poza murami Krakowa”, czyli dla wzniesionej w 1185 r. świątyni na Kleparzu, obecnej bazyliki mniejszej, w której w l. 1949-1951 jako wikariusz służył posługą kapłańską obecny Ojciec Święty.
W 1436 r. św. Florian został ogłoszony przez kard. Zbigniewa Oleśnickiego współpatronem Królestwa Polskiego (obok świętych Wojciecha, Stanisława i Wacława) oraz patronem katedry i diecezji krakowskiej (wraz ze św. Stanisławem). W XVI w. wprowadzono w Krakowie 4 maja, w dniu wspomnienia św. Floriana, doroczną procesję z kolegiaty na Kleparzu do katedry wawelskiej. Natomiast w poniedziałki każdego tygodnia, na Wawelu wystawiano relikwie Świętego. Jego kult wzmógł się po 1528 r., kiedy to wielki pożar strawił Kleparz. Ocalał wtedy jedynie kościół św. Floriana. To właśnie odtąd zaczęto czcić św. Floriana jako patrona od pożogi ognia i opiekuna strażaków. Z biegiem lat zaczęli go czcić nie tylko strażacy, ale wszyscy mający kontakt z ogniem: hutnicy, metalowcy, kominiarze, piekarze. Za swojego patrona obrali go nie tylko mieszkańcy Krakowa, ale także Chorzowa (od 1993 r.).
Ojciec Święty z okazji 800-lecia bliskiej mu parafii na Kleparzu pisał: „Święty Florian stał się dla nas wymownym znakiem (...) szczególnej więzi Kościoła i narodu polskiego z Namiestnikiem Chrystusa i stolicą chrześcijaństwa. (...) Ten, który poniósł męczeństwo, gdy spieszył ze swoim świadectwem wiary, pomocą i pociechą prześladowanym chrześcijanom w Lauriacum, stał się zwycięzcą i obrońcą w wielorakich niebezpieczeństwach, jakie zagrażają materialnemu i duchowemu dobru człowieka. Trzeba także podkreślić, że święty Florian jest od wieków czczony w Polsce i poza nią jako patron strażaków, a więc tych, którzy wierni przykazaniu miłości i chrześcijańskiej tradycji, niosą pomoc bliźniemu w obliczu zagrożenia klęskami żywiołowymi”.

CZYTAJ DALEJ

W Rokitnie uczczono NMP Królową Polski

2024-05-03 23:30

[ TEMATY ]

3 Maja

Zielona Góra

Rokitno

bp Bronakowski

Angelika Zamrzycka

Rokitno

Rokitno

W Uroczystość NMP Królowej Polski w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie bp Tadeusz Bronakowski przewodniczył Mszy św. i modlitwie w intencji Ojczyzny oraz o trzeźwość rodzin.

Tego dnia odbyło się zakończenie pielgrzymki o trzeźwość w rodzinach, która zmierzała w ostatnich dniach ze Szczecina do Rokitna. Eucharystii, która odbyła się w bazylice rokitniańskiej, przewodniczył bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej, który jest przewodniczącym Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. W koncelebrze był też biskup pomocniczy naszej diecezji – bp Adrian Put. Tradycyjnie na zakończenie uroczystości na wzgórzu rokitniańskim wystrzelono salwy armatnie ku czci Matki Bożej Królowej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję