Co najmniej 27 osób zginęło w wyniku tragedii, do której doszło podczas próby nielegalnej przeprawy przez kanał La Manche. Łódź przewożąca migrantów zatonęła niedługo po wypłynięciu z Calais. Według doniesień Agencji SiR zderzyła się ze statkiem towarowym. „Ta tragedia to wynik śmiercionośnej polityki migracyjnej. Są to bezpośrednie konsekwencje militaryzacji granic i walki z obecnością migrantów na francuskim wybrzeżu. Ta granica zabija” – czytamy w oświadczeniu Sécours Cahtolique.
Wczoraj około godziny 14 francuski rybak zgłosił, że zauważył kilkanaście ciał unoszących się na falach w pobliży Calais. W wyniku akcji ratowniczej, która trwała do wieczora, udało się ocalić dwie osoby, jedna wciąż jest uznana za zaginioną. Wśród zmarłych jest pięć kobiet i jedna dziewczynka – poinformował francuski minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin. Dodał, że w pobliżu belgijskiej granicy francuskie służby zatrzymały cztery osoby, które podejrzewa się o zorganizowanie tej tragicznej przeprawy.
Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział, że Francja nie pozwoli na to, aby kanał La Manche stał się cmentarzem. Oznajmił, że chce, aby zorganizowane zostało spotkanie ministrów Unii Europejskiej w sprawie kryzysu migracyjnego. Poprosił również o natychmiastowe wzmocnienie zasobów agencji Frontex na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej.
„Jesteśmy na nogach od drugiej w nocy czasu wenezuelskiego, aby śledzić rozwój wydarzeń. Towarzyszymy naszemu narodowi modlitwą” - powiedział włoskiej agencji katolickiej SIR przewodniczący Konferencji Episkopatu Wenezueli, arcybiskup Valencii, Jesús González de Zárate.
Komentując nocny atak Stanów Zjednoczonych na główne instytucje i obiekty wojskowe w Caracas, hierarcha zaznacza, iż wydarzenia są w pełnym toku i jest zbyt wcześnie, by można je było oceniać. Pragnie podkreślić „zaufanie do Boga i do wartości naszego narodu”.
Niewiastę dzielną któż znajdzie – pyta Biblia. Oto właśnie ona – Elżbieta Anna Seton, pierwsza święta Stanów Zjednoczonych.
Była pedagogiem, konwertytką i założycielką pierwszych szkół katolickich w Stanach Zjednoczonych. Urodziła się 28 sierpnia 1774 r. w Nowym Jorku w zamożnej protestanckiej rodzinie. Gdy miała 2 lata, zmarła jej matka Katarzyna. Wtedy jej ojciec – Ryszard Bayley ożenił się powtórnie. Po jakimś czasie małżeństwo rozpadło się. Dla małej Elżbiety te doświadczenia były bardzo trudne. W jej życiu nastąpiła zmiana, gdy w wieku 20 lat wyszła za mąż za bogatego przedsiębiorcę Williama Magee Setona, z którym miała pięcioro dzieci. Poświęciła się ich wychowaniu. Niczego im nie brakowało materialnie. Elżbieta, która miała wszystko, nie skupiała się jednak na tym, co ma, ale zawsze dostrzegała biedę i potrzeby innych, pomagała więc chorym i ubogim.
Bezprecedensowy postęp - tak niedawne zmiany prawne, chroniące nienarodzone dzieci, określa portorykańska senator Joanne Rodríguez Veve. Pod koniec grudnia w Portoryko podpisano ustawę, uznającą, że człowiek od chwili poczęcia jest „osobą fizyczną”, a więc objętą przepisami prawa cywilnego. To nie jedyne zmiany w tamtejszym prawie.
Osoba fizyczna - od poczęcia do naturalnej śmierci
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.